Piszemy o krajach regionu Morza Bałtyckiego

Swietłana Aleksijewicz – specjalistka od sztuki słuchania

Swietłana Aleksijewicz to najbardziej znana pisarka białoruska i zarazem jedna z najpoważniejszych kandydatek do literackiej Nagrody Nobla. Mimo że pisząc posługuje się językiem rosyjskim, z jej reportaży przebija prawdziwie białoruska dusza. W Polsce popularność zdobyła przede wszystkim książką „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”.

Bezpośredni kontakt ze Swietłaną Aleksijewicz pomaga zrozumieć przekaz jej książek. Jest to osoba ciepła, otwarta, z niezwykłą cierpliwością odpowiadająca na wszystkie pytania czytelników. Sposób w jaki postrzega świat jest wyjątkowy. Jej twórczość, bardziej niż niejedno spotkanie o zabarwieniu politycznym przyczynia się do zaciekawienia społeczeństw zachodnich i pomaga im zrozumieć postsowiecką Europę Wschodnią. Z pewnością można ją nazwać rzeczniczką spraw Europy Wschodniej.

Aleksijewicz jest kontynuatorką pisarstwa białoruskiego autora Alesia Adamowicza, twórcy m.in. „Chatyńskiej opowieści”, opisującej tragiczne spalenie białoruskiej wsi przez hitlerowców w 1943 roku, na której podstawie powstał przejmujący film „Idź i Patrz”. Aleksijewicz jest wytrawną słuchaczką i obserwatorką; historie, które zawiera w swoich reportażach pozbawione są komentarzy i ocen, dzięki czemu jej pisarstwo cechuje obiektywizm. Oryginalny styl pozwala powiedzieć, że Aleksijewicz jest prekursorką białoruskiej szkoły reportażu.

Swietłana Aleksijewicz podejmuje tematy trudne, niewygodne, często pomijane przez współczesnych twórców. Ciekawi ją geneza zła. Podobnie jak Hannah Arendt zastanawia się, co determinuje zachowanie człowieka tkwiącego w systemie totalitarnym. Jak sama mówi, ucieka od banału, stara się znaleźć głębię w każdym człowieku, którego historię opisuje. Często wysłuchanie i zapisanie esencjonalnej historii zajmuje autorce dużo czasu, swoje książki tworzy latami. Potrzebna jest cierpliwość i wiele spotkań z bohaterami reportaży.

Czytanie Aleksijewicz nie jest łatwe, a czasem bywa dużym wyzwaniem. Nie każdy czytelnik jest w stanie przebrnąć przez historie pokazujące zło w czystej postaci. Ważne jest jednak to, aby nie poddawać się i wśród opisów zła dostrzec iskrę nadziei i nutę optymizmu. W reportażach Aleksijewicz na pierwszym miejscu stoi człowiek jako istota dobra, chociaż uzależniona od czynników zewnętrznych, którymi jest otoczona.

Dotychczas autorka wydała pięć książek: Wojna nie ma w sobie nic z kobiety, Ołowiane żołnierzyki (Cynowi chłopcy), Ostatni świadkowie. Utwory solowe na głos dziecięcyKrzyk Czarnobyla (Czarnobylska Modlitwa), Czasy second-hand. Koniec czerwonego człowieka. Wszystkie zostały przetłumaczone na język polski i cieszą się dużą popularnością wśród czytelników.

W najnowszej książce Czasy second-hand. Koniec czerwonego człowieka, autorka opisuje homo sovieticus – człowieka, który mimo zmian w otaczającym go świecie nadal tkwi w poprzednim ustroju i zachował sowiecką mentalność; pomimo, że tamta epoka powinna istnieć już tylko jako karta historii. Książka jest jednym z kluczy do zrozumienia Białorusinów, Rosjan, Ukraińców i pozostałych narodów byłego ZSRR.

Swietłana Aleksijewicz dwukrotnie była laureatką nagrody im. Kapuścińskiego (2011, 2015) oraz nagrody Angelusa w 2011 roku. Jej pisarstwo doceniono już w całej Europie; poza jej rodzimą Białorusią. Na Białorusi nadal nie ma przyzwolenia na publikację reportaży autorki. Wydania rosyjskie pojawiły się natomiast w ograniczonej liczbie w niszowych księgarniach.

Pisarka na jednym ze spotkań zdradziła, że obecnie pracuje nad książką, której tematem przewodnim jest miłość. Aleksijewicz postanowiła uchwycić istotę tego uczucia. Zanim autorka skończy nową historię, w Polsce ukaże się nowe tłumaczenie znanej już książki Cynkowi chłopcy (poprzednie tłumaczenie nosi tytuł Ołowiane żołnierzyki) opisującej losy żołnierzy walczących w wojnie w Afganistanie.

Pretekstem do napisania tego tekstu były ostatnie wizyty Swietłany Aleksijewicz w Polsce. Kilkakrotnie w tym roku gościła ona w Warszawie: odbiór nagrody im. Kapuścińskiego, Big Book Festiwal, spotkanie z młodymi dziennikarzami w Instytucie Reportażu; oraz w Krakowie i Poznaniu.

 

Zdjęcie tytułowe: Margarita Kabakova / Archiwum Swietłany Aleksijewicz

Polub nas na Facebooku!