Piszemy o krajach regionu Morza Bałtyckiego

Edgar tańczy na lodzie, czyli wzloty i upadki Edgara Savisaara

W sennej Estonii Edgar Savisaar to postać ponadwymiarowa – polityk swoją biografię mógłby podzielić na kilka części i tak stworzyć kilka równie wyrazistych postaci: bohatera tragicznego, sowieckiego urzędnika, męża stanu, obrońcy uciśnionych, zdrajcy narodu, a być może i przestępcy. Kim jest Edgar Savisaar?

Już sam wstęp do jego życia nadaje się na scenariusz. Matka Edgara – Rosjanka Marie Burešin pochodziła z południowo-wschodniej Estonii, z gminy Senno w regionie Petseri (obecnie obwód Pskowski w Rosji). Rodzice Edgara Savisaara – Elmar i Marie – latem 1949 roku trafili do aresztu i już we wrześniu zostali skazani za przestępstwa gospodarcze i podatkowe – ojciec na 15 lat, a matka na 5 lat. Savisaarowie skazani zostali w rzeczywistości za opór przed kolektywizacją. Edgar urodził się 31 maja 1949 roku w więzieniu w Harku, gdzie swój wyrok odsiadywała jego matka (ojciec trafił do obozu karnego w obwodzie irkuckim). Według wyliczeń niektórych biografów, Elmar Savisaar nie był biologicznym ojcem Edgara, bo kiedy matka jeszcze przed wyrokiem cieszyła się chwilami wolności, ojciec nie opuszczał aresztu. Według blogerów Inno i Irji Tähismaa, biologicznym ojcem polityka był Egon Rannet – estoński dramaturg i jedyny rublowy milioner w sowieckiej Estonii. Edgar ma mieć nie tylko podobną aparycję do domniemanego ojca, ale być też człowiekiem równie wszechstronnym i ma dzielić zamiłowanie do prędkości – Savisaar wielokrotnie płacił mandaty za przekraczanie prędkości, raz miał nawet odebrane prawo jazdy na kilka miesięcy. Dzięki amnestii, jesienią 1950 roku Marie została zwolniona z więzienia i z Edgarem wróciła do Vastse-Kuuste w regionie Põlva, gdzie mieszkała przed wyrokiem. Edgar miał brata Lembita i siostrę Koidulę (Frolov).

Egon Rannet

Egon Rannet

Savisaar w dzieciństwie żywo interesował się teatrem – pierwsze scenariusze miał napisać już w wieku 12 lat – ale wybrał inną ścieżkę kariery. W 1966 roku skończył VIII klasę szkoły w Vastse-Kuuste, a w 1968 roku ukończył szkołę średnią w Tartu. Pięć lat później został absolwentem historii Uniwersytetu Tartuskiego. W 1980 roku obronił tezy doktorskie zatytułowane „Socjofilozoficzne podstawy globalnych modeli Klubu Rzymskiego” (promotorem był Lembit Valt), a w 1982 roku został docentem w katedrze filozofii Akademii Nauk Estońskiej SRR. Do końca lat 70. pracował w archiwach, szkolnictwie, młodzieżówce sowieckiej, nauce. W latach 80. jego kariera obrała kierunek ekonomiczny – pracował w różnych instytucjach państwowych zajmujących się planowaniem.

Dorosłe życie Savisaara było równie burzliwe, co jego dzieciństwo, młodość i kariera. Polityk miał trzy żony – Kaire Savisaar (z domu Karon), Liis Sirje Savisaar (z domu Remmel) i ostatnią Vilję Savisaar-Toomast (z domu Laanaru; obecnie parlamentarzystka z ramienia Partii Reform). Z ostatnią rozstał się w grudniu 2009 roku po 13 latach związku. Savisaar jest ojcem czwórki dzieci – z pierwszą żoną ma syna Erkiego (od marca 2015 roku parlamentarzysta z ramienia Partii Centrum, wcześniej był szefem działu IT w departamencie transportu tallińskiego magistratu), z drugą córkę Marię i syna Edgara, a z trzecią córkę Rosinę; jest także dziadkiem – ma czworo wnucząt.

Edgar Savisaar czyta dzieciom opowiadania świąteczne swojego autorstwa. Fot. Pealinn

Edgar Savisaar czyta dzieciom opowiadania świąteczne swojego autorstwa. Fot. Pealinn

Edgar Savisaar jest autorem kilku książek (w tym książki dla dzieci o tematyce świątecznej pt. „Świąteczny cud”). W 2003 roku odegrał kilkusekundowy epizod w filmie „Vanad ja kobedad saavad jalad alla” (reż. Rando Pettai, 2003; w dystrybucji międzynarodowej „Made in Estonia”). Savisaar otrzymał również kilka odznaczeń państwowych – dwa estońskie: Order Godła Państwowego II klasy (w 2001 r.) i I klasy (w 2006 r.) oraz jedno łotewskie: Order Trzech Gwiazd II klasy (w 2005 r.). W 2013 roku otrzymał z rąk patriarchy Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego Cyryla I order Zwycięstwa i Sławy.

Walcząc o niepodległość

Savisaar swoją przygodę z polityką zaczął jeszcze w czasach sowieckich – pracował w instytucjach państwowych, należał do komunistycznej młodzieżówki i do Partii Komunistycznej (1983-1988). Ten rozdział zakończył w 1988 roku, kiedy w programie telewizyjnym „Mõtleme veel” („Myślimy więcej”) zauważył, że pierestrojka gwarantuje możliwość zakładania partii politycznych. Jeszcze tej samej nocy wraz z Kostelem Gerndorfem, Matim Hintem, Lembitem Koikiem, Marju Lauristin, Heinzem Valkiem i Reinem Veidemannem utworzył Front Ludowy (Rahvarinne). Była to pierwsza – oczywiście wyłączając Partię Komunistyczną – powszechna organizacja polityczna w Związku Sowieckim od 1920 roku. Front miał początkowo wspierać pierestrojkę, ale szybko poszedł o kilka kroków dalej i stał się organizacją niepodległościową. To Front Ludowy był jedną z organizacji, która wywołała „Śpiewającą rewolucję” („Laulev revolutsioon” – pokojowe, dosłownie śpiewające protesty na rzecz niepodległości w Estonii, ale także na Łotwie i Litwie), w której pierwsze skrzypce również grał Savisaar.

Edgar Savisaar (pierwszy po lewej) w czasie śpiewającej rewolucji. Fot. Estońskie Archiwum Filmowe

Edgar Savisaar (pierwszy po lewej) w czasie śpiewającej rewolucji. Fot. Estońskie Archiwum Filmowe

Przeczytaj także:  Blokada ekonomiczna Litwy w 1990 roku

W okresie swojej działalności niepodległościowej stopniowo wynoszony był na kolejne wysokie stanowiska państwowe: w 1989 roku wiceprzewodniczącego Rady Ministrów Estońskiej SSR oraz Przewodniczącego Państwowego Komitetu Planistycznego. W 1990 roku został Ministrem Gospodarki, a 3 kwietnia tego samego roku premierem Estońskiej SSR.

W tym samym roku został również prezydentem Estońskiego Związku Piłki Nożnej i utrzymał je do 1992 roku. Pierwszy mecz „niepodległej” reprezentacji odbył się 3 czerwca 1992 roku – Estonia zremisowała u siebie 1:1 ze Słowenią.

W niepodległej Estonii

Działalność niepodległościowa łączona z pełnieniem prominentnych funkcji w dążącej ku niepodległości republice sowieckiej pozwoliły Savisaarowi zachować stanowisko mimo zmiany systemu. 20 sierpnia 1991 roku, wraz z ogłoszeniem niepodległości, stał się premierem suwerennej Estonii. 12 października tego samego roku Savisaar założył Partię Centrum.

29 stycznia 1992 roku Savisaar oddał władzę Tiitowi Vähiemu. Pierwszy premier swoją dymisję argumentował ogromnymi problemami w zaopatrzeniu kraju oraz recesją. 20 września 1992 roku odbyły się w kraju pierwsze wybory parlamentarne, które Partia Centrum przegrała uzyskując dopiero trzeci wynik po bloku „Ojczyzna” młodego Marta Laara (ten swoje zwycięstwo tłumaczył m.in. postawieniem na zachodni styl, włączając w to zachodni krój garniturów – miało to sugerować odcięcie się od poprzedniej epoki) oraz blok „Bezpieczny dom” Riiva Sinijärva. To 32-letni wówczas Laar został premierem. Saavisarovi przypadła wówczas funkcja wicemarszałka estońskiego parlamentu (Riigikogu), którą sprawował do 1995 roku.

Także w kolejnych wyborach, w marcu 1995 roku, Partia Centrum Savisaara zajęła dopiero trzecie miejsce, ale on sam otrzymał tekę ministra spraw wewnętrznych w rządzie Tiita Vähiego. Swoją funkcję sprawował wyjątkowo krótko – od 12 kwietnia do 10 października – bo we wrześniu oskarżony został o nagrywanie prywatnych rozmów innych polityków (nigdy mu tego nie udowodniono). Afera taśmowa doprowadziła do dymisji rządu oraz wymianę Partii Centrum na Partię Reform w koalicji rządowej (która też długo nie przetrwała, bo krócej niż rok).

W wyniku afery taśmowej kariera polityczna Savisaara wisiała na włosku – 10 października ogłosił jej zakończenie, zrezygnował z przewodzenia partii. Szybko jednak zmienił decyzję – w 1996 roku wziął udział w wyborach lokalnych, w wyniku których został przewodniczącym Rady Miasta Tallinna. 30 marca wrócił także na fotel przewodniczącego Partii Centrum (co wywołało w partii podział – rozłamowcy założyli Partię Rozwoju, est. Arengupartei), na którym zasiada do dziś.

Savisaar w latach 1997-98 był prezydentem Estońskiego Związku Sumo. Baruto Kaito (Kaido Höövelson) – Estończyk, który odnosił sukcesy w tym sporcie nawet w jego kolebce, a więc Japonii – rozpoczął karierę dopiero w 2004 roku i zakończył w 2012 roku.

Przyjaciel mniejszości, przyjaciel Kremla

W grudniu 2001 roku Edgar Savisaar objął urząd mera stołecznego Tallinna. Miastem zarządzał do października 2004 roku, kiedy dzięki głosom kilku członków Partii Centrum, opozycja zdołała przegłosować votum nieufności. Pół roku później, w kwietniu 2005 roku, w nowo utworzonej koalicji z Partią Reform Andrusa Ansipa objął tekę ministra gospodarki i komunikacji.

W 2006 roku Partia Centrum wraz ze Związkiem Ludowym Villu Reiljana poparły kandydaturę dotychczasowego prezydenta, Arnolda Rüütela na drugą kadencję. Rüütel przegrał jednak wybory z socjaldemokratą Toomasem Hendrikiem Ilvesem. Lewicowy kandydat uzyskał poparcie rządzącej Partii Reform, co nie pozostało bez wpływu na stosunki między koalicjantami. To co najmniej te wybory były początkiem konfliktu osobistego między Savisaarem a Ansipem, a także nie najlepszych relacji z Ilvesem.

Andrus Ansip swój drugi rząd, po wyborach w 2007 roku,  utworzył zawiązując koalicję z Unią Ojczyzny i Res Publiki. Partia Centrum nie weszła do rządu ze względu na umowę o współpracy z Jedną Rosją Władimira Putina (umowę podpisano w 2004 roku, obecnie oficjalnie „zamrożona”), skandale związane z zarządzaniem nieruchomościami w stolicy oraz różnicę stanowisk i kontrowersje związane z planowanym wówczas przeniesieniem pomnika czerwonoarmisty z centrum Tallinna.

Pomnik Brązowego Żołnierza w Tallinnie. Zdj. Kazimierz Popławski

Pomnik Brązowego Żołnierza w Tallinnie. Zdj. Kazimierz Popławski

Na początku kwietnia 2007 roku Savisaar ponownie objął urząd mera Tallinna. By rządzić w Tallinnie nie wystarczy mieć poparcie Estończyków, ale kluczowe są głosy mieszkańców rosyjskojęzycznych. Mniejszość stanowi w stolicy Estonii niemal połowę mieszkańców. Savisaar dzięki tym głosom stworzył podporządkowaną Partii Centrum radę i stał się włodarzem stolicy. Swoją rolę adwokata mniejszości rosyjskojęzycznej potwierdził występując przeciwko decyzji rządu (!) Andrusa Ansipa o przeniesieniu pomnika upamiętniającego czerwonoarmistów, tzw. Brązowego Żołnierza (est. Pronkssõdur), sprzed gmachu Biblioteki Narodowej w centrum na cmentarz wojskowy Kaitseväe na obrzeżach miasta. Mer nie tylko wyraził swój sprzeciw wobec „przeprowadzki” Aloszy, ale oskarżał Ansipa o próby dzielenia estońskiego społeczeństwa i prowokowanie mniejszości. Ostatecznie monument przeniesiono 27 kwietnia, co wywołało zamieszki w mieście.

Po wydarzeniach wiosną 2007 roku wielu estońskich polityków straciło zaufanie do Savisaara, stanowisko mera wywołało podobne reakcje w estońskojęzycznej części społeczeństwa. W efekcie Estoński Ruch Patriotyczny 29 kwietnia 2007 roku opublikował w Internecie petycję sugerującą Savisaarowi rezygnację ze stanowiska mera Tallinna, pod którą podpisało się prawie 100 tys. mieszkańców kraju.

Estończycy, choć nie znaleźli na to niezbitych dowodów, o wydarzenia wiosny 2007 roku oskarżyli Moskwę, która poprzez swoją ambasadę w Tallinnie miała sterować wydarzeniami przed Biblioteką Narodową i później w mieście. Postawa Savisaara w konflikcie wokół pomnika (czy wspomniana wcześniej umowa z Jedną Rosją) sugerowała bliskie kontakty między nim a Kremlem. Polityk od dawna ma przyjaciół w Moskwie, ale według Estońskiej Policji Bezpieczeństwa (Kaitsepolitsei, KaPo), dopiero w 2010 roku ta przyjaźń miała procentować w postaci wysokiego wsparcia na budowę cerkwi w rosyjskojęzycznej dzielnicy Lasnamäe i pod tym przykryciem również na partię Savisaara (razem 1,5 mln euro). Savisaar, według estońskich oficerów, po fundusze miał się zwrócić do Władimira Jakunina (dorastał w Estonii – do 14. roku życia mieszkał w Parnawie w Estonii, gdzie jego ojciec pracował w Służbach Granicznych Związku Sowieckiego), szefa Kolei Rosyjskich, niegdyś oficera KGB, jeszcze kilka lat temu kandydat na następcę Putina. W grudniu 2010 roku KaPo przekazało prezydentowi, premierowi i ministrowi spraw wewnętrznych raport, w którym nazwała Savisaara „agentem wpływu rosyjskiego” i „zagrożeniem dla bezpieczeństwa kraju”. Wtedy też prezydent Toomas Hendrik Ilves zapowiedział, że zawetowałby wejście Partii Centrum do rządu, właśnie ze względu na informacje nt. Savisaara przekazane przez estońskie służby.

Co ciekawe Savisaar i Jakunin spotkali się w czasie Igrzysk Olimpijskich w Soczi w 2014 roku. Estończyk wyjechał wtedy do Rosji na koszt miasta Tallinna, a na miejscu jego wydatki sponsorowały Koleje Rosyjskie. Savisaar wymienił ze swoim rosyjskim przyjacielem parkę reprezentacji Estonii na parkę… Kolei Rosyjskich. Warto w tym miejscu przypomnieć, że w czasie gier olimpijskich rosyjskie „zielone ludziki” zajmowały Krym, a zaraz później wybuchł konflikt w Donbasie. Savisaar o tych wydarzeniach wypowiadał się zgodnie z linią Kremla, twierdząc m.in., że pomajdanowy „rząd ukraiński został utworzony przez zbirów i nie ma legitymacji”, a referendum na Krymie miało „wystarczającą legitymację, by wierzyć w jego wynik”.

Marju Lauristin, jedna z działaczek i koleżanek Savisaara z czasów walki o niepodległość, komentując jego prokremlowskie wypowiedzi stwierdziła, że „Savisaar (…) właściwie zdradził Front Ludowy i przeszedł na stronę Interfrontu”. Interfront byłem ruchem, który na przełomie lat 80. i 90. sprzeciwiał się niepodległości Estonii. Wiosną 1990 roku to Savisaar wezwał przez radio Estończyków, by przyszli na Toompea bronić parlament i zawieszoną na wieży Długi Herman trójkolorową flagę niepodległej Estonii przed zerwaniem przez promoskiewskich demonstrantów. Według Lauristin Savisaar w 2014 roku powtórzył przekaz, który płynął z Moskwy pod koniec lat 80.

Autonomia tallińska

Panorama Tallinna. Zdj. Kazimierz Popławski

Panorama Tallinna. Zdj. Kazimierz Popławski

Kiedy w 2007 roku Edgar Savisaar został wybrany do Riigikogu, ale jego Partia Centrum przegrała wybory, zrezygnował z mandatu deputowanego, by objąć funkcję mera Tallinna. Wtedy na swoim blogu pisał, że jeśli Partia Centrum wróci do władzy to on będzie musiał spełnić obietnicę daną narodowi i będzie musiał stanąć na czele rządu (w przeciwnym wypadku miał zrezygnować z przewodzenia partii).

Skandale, kontrowersje i konflikty personalne doprowadziły do sytuacji, w której zdolność koalicyjna Partii Centrum legła w gruzach a estońskojęzyczna część społeczeństwa niemal całkowicie utraciła do Savisaara zaufanie. Złożyły się na to afera taśmowa, umowa partii z Jedną Rosją Władimira Putina, nonszalancja towarzysząca wyborom prezydenckim w 2006 roku, stanowisko zajęte w czasie konfliktu wokół przeniesienia Brązowego Żołnierza, afera z 2010 roku związana z finansowaniem przez Kreml cerkwi w Tallinnie i Partii Centrum, przyjaźń z Władimirem Jakuninem, prokremlowskie wypowiedzi związane z aneksją Krymu i wojną w Donbasie, finansowanie propagandy na rzecz Partii Centrum ze stołecznego budżetu, nepotyzm w zarządzaniu stołecznymi nieruchomościami i najnowsza afera korupcyjna z września tego roku (o której dalej). Lista jest długa, a nie obejmuje wszystkich szczegółów działalności Savisaara.

Obecnie Savisaar może cieszyć się jedynie z zarządzania stolicą, przewodzenia wdzięcznej za wstawiennictwo mniejszości rosyjskojęzycznej oraz własnej partii (nawet pomimo tego, że z powodu afer przewodniczącego „koniczynki” regularnie tracą członków i parlamentarzystów). „Jedynie” ponieważ jak pokazuje przywołane wyżej stanowisko estońskiego polityka to rządzenie krajem jest jego priorytetem. Sama stolica jest dla niego bastionem, w którym buduje opozycję: władze stolicy vs władze kraju; lokalna polityka mera nacechowana jest opozycją do rządu państwa. Taka polityka jest stosunkowo łatwa, bo przecież miasto wytwarzana ponad połowę krajowego PKB i mieszka w nim co trzeci mieszkaniec kraju (cała aglomeracja to niemal połowa populacji), a w dodatku stolica niemal w połowie zamieszkana jest przez mniejszość rosyjskojęzyczną, która od dekady widzi w Savisaarze adwokata swoich interesów (co też sprawia, że on regularnie osiąga tutaj rekordowe wyniki we wszystkich wyborach). Wszystko to sprawia, że Partia Centrum rządzi stolicą samodzielnie – posiada 46 miejsc w 79-osobowej radzie.

„Opozycyjna” polityka zarządzania Tallinnem to przede wszystkim efekt konfliktu między Savisaarem, a byłym przewodniczącym Partii Reform – Andrusem Ansipem. Żeby podkreślić „autonomiczność” stolicy Savisaar m.in. sprzeciwiał się wspomnianej już rządowej decyzji dotyczącej przeniesienia pomnika czerwonoarmisty, zbudował w opozycji do mediów państwowych gazetę „Stolica” (est. Pealinn, rus. Столица [Stolitsa]) i telewizję „Tallinna TV”, utworzył miejski dyskont spożywczy „LIPO” (Linnapood, czyli „Sklep miejski”, przy ul. Punane w dzielnicy Lasnamäe), rozwija system mieszkań komunalnych, a od 2013 roku zarejestrowani mieszkańcy mogą przemieszczać się bezpłatną komunikacją, co powiększyło miasto o dobrych 20 tys. nowych-starych mieszkańców (miasto liczy obecnie 438,6 tys. mieszkańców). W czerwcu tego roku talliński magistrat utworzył bank spółdzielczy „Eesti Ühistupank”. Na nową instytucję samo miasto wyłożyło 5 mln euro, ale na jego zbudowanie złożyło się także 119 osób i 34 firmy. Na czele banku stanęła Ülle Mathiesen. Jest to pierwszy estoński bank zarejestrowany od 1991 roku i doskonały przykład opozycyjnej wobec liberałów z Partii Reform polityki Savisaara.

Savisaar, budując „autonomię” stolicy, musiał poczuć się jak oligarcha, bo latem br. wszczęto postępowanie przeciwko niemu i sześciu innym politykom i biznesmenom – Aivar Tuulberg, Alexander Kofkin, Vello Kunman, Hillar Teder, Kalev Kallo, Vello Reiljan – pod zarzutami korupcji w latach 2014-2015. Cztery podejrzane przypadki miały dotyczyć korzyści, które miały płynąć z bezprawnego przedłużenia dzierżawy, budowy domu bez pozwolenia, wymiany działek i korupcji przy przetargu. Łączną wartość łapówek ma wynosić nawet kilkaset tysięcy euro. Pod koniec września przeszukana została posiadłość Savisaara a on sam przesłuchany.

Edgar Savisaar przyjmuje gości na swojej posiadłości "Hundisilma". Zdj. Pealinn

Edgar Savisaar przyjmuje gości w swojej posiadłości „Hundisilma”. Zdj. Pealinn

Według samego zainteresowanego wszczęcie postępowania przeciwko niemu ma tylko odwrócić uwagę od ogromnego skandalu korupcyjnego w Porcie Tallińskim – spółce, w której swoje udziały ma estońskie państwo – a sama sprawa nie ma szans trafić na wokandę (co sama estońska prokuratora nieopatrznie niemal potwierdziła). Partia Centrum, zaraz po przedstawieniu przez prokuraturę zarzutów, uruchomiła kampanię poparcia dla swojego przewodniczącego: kilkanaście tysięcy osób podpisało list poparcia, a w ostatnią niedzielę (18 października) pięć tysięcy gości – głównie starszych ludzi – przyszło odwiedzić posiadłość Savisaara w Hundisilma w ramach „dnia otwartego”. Wydarzenie zostało zorganizowane, by „zatrzeć złe ślady pozostawione przez nieproszonych gości” (czyli KaPo).

Edgar tańczy na lodzie

Wyborczy rok 2015, pomimo dużych nadziei, nie zaczął się dla Edgara Savisaara najlepiej. Sondaże poparcia dla partii dosyć regularnie wskazywały na Partię Centrum jako faworyta wyborów parlamentarnych. Pomimo to rozstrzygnięcie było korzystne dla rządzącej Partii Reform młodego premiera Taaviego Rõivasa, który otrzymał kolejną szansę utworzenia rządu. 1 marca ugrupowanie Savisaara zajęło drugie miejsce, a sfrustrowany przewodniczący stwierdził, że nie wygrają tak długo, jak w Estonii będzie możliwe głosowanie przez Internet (z czego Estończycy coraz chętniej korzystają – wiosną co trzeci głos oddany został w ten sposób).

Przeczytaj także:  Estonia głosuje przez Internet. Frekwencja rośnie

W połowie marca mer Tallinna wrócił z podróży służbowej – na które tak bardzo nie lubi jeździć – z Tajlandii. W ciągu kilku dni po powrocie stan jego zdrowia się załamał – okazało się, że zaatakował go paciorkowiec (Streptococcus pyogenes). Gwałtowne pogorszenie zdrowia wymagało hospitalizacji, wprowadzenia w śpiączkę farmakologiczną (19 marca), a następnie niezbędna okazała się amputacja prawej nogi powyżej kolana (23 marca). Sytuację mera stolicy komplikowała dodatkowo cukrzyca i problemy z układem krążenia. Szczęśliwie stan Savisaara po operacji poprawił się na tyle, że na początku kwietnia został wybudzony ze śpiączki, w maju opuścił intensywną terapię, a 5 sierpnia wrócił do swoich obowiązków.

Wydawało się, że już nic złego Savisaarowi w tym roku się nie przytrafi, ale w ciągu zaledwie kilku tygodni przedstawione zotały mu zarzuty korupcji, został przesłuchany, a jego posiadłość została przeszukana. Na domiar nieszczęść, dzień po akcji estońskich służb, Savisaar, który w 2003 roku przeszedł poważny zawał, w stanie przedzawałowym ponownie trafił do szpitala, gdzie przeszedł zabieg angioplastyki wieńcowej. Kilka dni później, ze względu na toczące się postępowanie, został zawieszony przez Sąd Regionu Harju w prawach mera, a jego obowiązki przejął jego dotychczasowy zastępca Taavi Aas.

O drugim zajmowanym przez Savisaara „fotelu” – przewodniczącego Partii Centrum – decydować będą partyjne wybory w listopadzie tego roku. Przewodniczący po wrześniowych oskarżeniach zapowiedział, że nie ma zamiaru rezygnować ze swojej funkcji w partii i zapowiedział start w nadchodzących wyborach. Do tej pory wysunięto jedynie jedną kontrkandydaturę – z inicjatywy narewskiego ramienia partii przedłożono kandydaturę Kadri Simson. Andrus Tamm, działacz „koniczynek” z Narwy argumentował to troską o zdrowie Savisaara. Według politologa Tõnisa Saartsa dotychczasowy przewodniczący najprawdopodobniej pozostanie na stanowisku – przede wszystkim z obawy członków partii o jej jedność po ewentualnym odsunięciu Savisaara.

Już wiosną pojawiły się pierwsze opinie i analizy estońskiej sceny politycznej bez Savisaara. Z jednej strony to Savisaar konserwuje scenę polityczną, gdzie mniejszość rosyjskojęzyczna w ogromnej większości głosuje na jego partię. Z drugiej strony pojawiają się obawy co się może wydarzyć, jak ten kontrowersyjny polityk zniknie z estońskiej sceny politycznej. Według Risto Vuorinena, fińskiego korespondenta w Estonii, doprowadzić to może do poważnej radykalizacji nastrojów wśród mniejszości rosyjskojęzycznej. Pomimo tak pesymistycznej opinii, wydaje się, że nawet jeśli zabraknie Savisaara to Estonii nie grozi ani radykalizacja, ani konflikt wewnętrzny na tle etnicznym. Dużo bardziej prawdopodobne wydaje się, że w wyniku poprawy zdolności koalicyjnej Partii Centrum może nastąpić włączenie mniejszości do politycznego mainstreamu, a nawet jego przebudowa.

Czy wydarzenia tego roku to już tylko epilog politycznej kariery Edgara Savisaara? Czy wielokrotnie zarysowany lód, na którym niezdarnie tańczy Edgar Savisaar załamie się czy wytrzyma? Wydaje się, że burzliwe życie i kariera utwierdza go w przekonaniu, że pomimo ciemnych chmur, które regularnie wokół niego się zbierają, znów wyjrzy dla niego słońce. Prawdopodobnie dlatego nie złożył dymisji ze stanowiska mera stołecznego Tallinna i zapowiedział utrzymanie przewodnictwa w Partii Centrum.

O co chodzi z tym tańcem na lodzie? O ten kruszejący lód, ale też o Estoński Związek Łyżwiarstwa. Edgar Savisaar jest jego prezydentem od 2010 roku.

Superman Savisaar składa świąteczne życzenia (2014 r.)

Zdjęcie tytułowe: YouTube.com

Polub nas na Facebooku!