Piszemy o krajach regionu Morza Bałtyckiego

Najczęściej czytane w sierpniu

W sierpniu opublikowaliśmy kilkanaście nowych artykułów. Także starsze publikacje cieszyły się sporą popularnością. Oto artykuły, które były najczęściej czytane. Zapraszamy do lektury tych, które umknęły. Życzymy miłej lektury!

Nie chcesz już niczego przeoczyć w Przeglądzie Bałtyckim? Subskrybuj nasz newsletter!
Subskrybuj nasze newslettery, aby otrzymywać najciekawsze artykuły i zapowiedzi wydarzeń na swoją skrzynkę e-mailową.

Wybierz listy subskrypcyjne:

 

1. Kazimierz Popławski, Sowiecka Republika Wyspy Naissaar

naissaar-tWschodnia miłość do tworzenia quasi-republik nie jest niczym nowym. Różne twory powstawały zwłaszcza w czasach rewolucji i wojen, miały wypełniać próżnię lub były emanacją polityki faktów dokonanych. W dzielącym epoki historii Rosji roku 1917 powstała Sowiecka Republika Naissaar.

2. Lidia Pokrzycka, Problemy i standardy etyczne w mediach islandzkich

Pierwsza strona jednego z islandzkich dzienników - MorgunblaðiðSystem medialny Islandii – wbrew pozorom stwarzanym przez wielkość kraju – jest dość bogaty. Na wyspie wydawanych jest wiele tytułów dzienników (w tym wiodące bezpłatne), tygodników, miesięczników a stacje telewizyjne i radiowe nadają swoje programy (również tematyczne), popularnych jest wiele portali internetowych. Islandzki rynek mediów, z racji swojej hermetyczności – zagraniczne koncerny nie mogą tam inwestować w krajowe media, można potraktować jako swoiste laboratorium.

3. Piotr Szatkowski, Nie wszystek umrę: język pruski

prusyWiedza o regionie Warmii i Mazur czy szerzej – Prus Wschodnich stale się poprawia. Jeszcze kilkanaście lat temu większość ludzi uważała, że Prusowie to byli „tacy inni Niemcy, tacy lokalni”. Dziś oczywistością staje się, że Prus (mówiący po prusku – językiem bałtyjskim, a nie germańskim!) i Prusak to nie jest do końca to samo pojęcie, choć w pewien sposób, rzecz jasna, ze sobą spokrewnione. Niewielu jednak wie, że język pruski miał swoją formę pisaną i że wymarł dopiero na początku XVIII wieku (choć od czasu do czasu można natrafić na rewelacje, jakoby stało się to jeszcze później). Ale o tym, że język pruski powstał z umarłych wie już tylko garstka.

4. Vaidas Saldžiūnas, Co zrobiliby litewscy Rosjanie i Polacy, gdyby Kreml napadł na kraje bałtyckie?

Rosja będzie bronić praw swoich obywateli i ludności rosyjskojęzycznej wszędzie, nawet poza swoimi granicami. Już od jakiegoś czasu taką politykę głosi Kreml. Jak w przypadku takiej „obrony” zachowaliby się etniczni Rosjanie na Litwie, o których prawa przyjechałyby walczyć czołgi i „zielone ludziki”?

5. Tomasz Otocki, Odkrywając wieloetniczny Petersburg

petersburgStara stolica Rosji była aż do rewolucji październikowej miejscem zamieszkania nie tylko rosyjskiego narodu tytularnego, ale jak magnes przyciągała Polaków, Niemców, Żydów, Szwedów, Finów, a także Estończyków i Łotyszy. Ta historia wieloetnicznego Petersburga jest dziś właściwie zapomniana, skoro nawet Polacy mają problem, by zgadnąć gdzie ukazywało się słynne czasopismo „Kraj”. Historię tę próbuje odkurzyć i ocalić od zapomnienia młody poznański historyk doktor Bartłomiej Garczyk.

6. Kazimierz Popławski, Podatki po estońsku

podatki-estoniaKoszt zbierania podatków w Estonii należy do najniższych w OECD – co roku kraj plasuje się w pierwszej trójce najbardziej efektywnych wymieniając się pozycjami ze Szwecją i Szwajcarią. Polska znajduje się na drugim końcu tego zestawienia. Koszt ściągania podatków w Estonii to poniżej 0,40% ich wartości. Ten sam koszt w Polsce to 1,60%.

7. Tomasz Otocki, W cieniu Prory i Świętowita albo co słychać na Rugii

rugia-tO tej podróży marzyłem już od dawna. Gdy znajomi planowali wypoczynek nad dalekim Adriatykiem albo Morzem Śródziemnym, ja myślałem o białym piasku Pomorza Przedniego. Nie jest to popularna destynacja, choć tendencja jest raczej pozytywna. W XIX wieku bywali tu Ignacy Józef Kraszewski, Aleksander Wielopolski, Wincenty Pol, Ferdynand Ruszczyc czy Deotyma z ojcem. Wielu Polaków pod zaborami fascynowała słowiańska przeszłość wyspy. Później w dwudziestoleciu międzywojennym było tu sporo polskich robotników rolnych, którymi opiekował się polski konsulat w Szczecinie. W XX wieku Rugia straciła popularność wśród Polaków. Ostatnio coś jakby drgnęło.

8. Raphalen Thelen, Porządek i szacunek. Dlaczego w Rostocku popierają skrajną prawicę?

W zamieszkałych przez rosyjskich Niemców rejonach co druga osoba wybiera Alternatywę dla Niemiec. Jedziemy do rostockiej dzielnicy Groß Klein, na której blokowisku do dziś często słychać język rosyjski, by przed wyborami do landtagu Meklemburgii-Pomorza Przedniego dowiedzieć się skąd biorą się takie preferencje polityczne.

9. Meduza, Jurmała czeka na powrót rosyjskich turystów

Władze Jurmały podają, że liczba Rosjan przyjeżdżających na odpoczynek na Łotwę od 2014 roku spadła prawie o 40 proc. Już od dwóch lat w Jurmale nie odbywają się festiwale „Nowa Fala”, „Gołosiaszczyj Kiwin” i inne wielkie imprezy adresowane do widowni rosyjskiej. Odpływ Rosjan związany jest po części z ochłodzeniem w stosunkach Rosji i Unii Europejskiej po aneksji Krymu, ale przede wszystkim z kryzysem ekonomicznym w Federacji Rosyjskiej i spadkiem kursu rubla. Od 2015 roku Jurmała stopniowo przystosowuje się do nowych warunków; teraz lokalny biznes próbuje zainteresować turystów z Europy. Korespondenci „Meduzy” opisują, jak w ostatnich latach radzi sobie ulubiony nadbałtycki kurort Rosjan.

10. Tomasz Otocki, Czy rządzący na Łotwie odzyskają zaufanie?

Delegaci na nadzwyczajny zjazd JednościJak można zmarnować kapitał społecznego zaufania, pokazuje przykład Łotwy. Rządząca centroprawicowa partia Vienotība (Jedność) jeszcze w 2014 roku cieszyła się poparciem 46,2% wyborców. Tyle głosów uzyskała w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Dziś w sondażach partia ledwo przekracza pięcioprocentowy próg wyborczy, a wewnątrz ugrupowania trwa ożywiona dyskusja, kto jest winien.

Polub nas na Facebooku!