Piszemy o krajach regionu Morza Bałtyckiego

Startupy z prospektu Giedymina

Litwa to niecałe 3 miliony obywateli, wśród których 7150 to studenci kierunków technologicznych, 26 000 to doświadczeni pracownicy ponad 2000 przedsiębiorstw z branży IT. To ogromny potencjał, który dzięki determinacji i zaufaniu przedsiębiorców przełożył się na sukcesy startupów, niejednokrotnie na skalę światową. W ostatnim dziesięcioleciu litewski ekosystem startupów dynamicznie rozwijał się, dościgając takie kraje jak Belgia czy Holandia. Czy Litwa to nowe europejskie zagłębie innowacji?

Przeczytaj także:  Litewskie startupy i e-administracja

Ale to nie tylko zdolni i przedsiębiorczy Litwini sprawili, że Wilno ściągnęło uwagę inwestorów i przedsiębiorców. Według statystyk Startup Highway – akceleratora biznesu działającego w regionie krajów bałtyckich, z siedzibą w Wilnie – Litwa to jedno z najbardziej przyjaznych dla przedsiębiorców państw. Liczby mówią same za siebie. By założyć tutaj firmę wystarczą 3 dni, Litwa to także cztery razy niższe koszty życia niż w krajach Europy Zachodniej. Do tego przyjazny system podatkowy w porównaniu do innych państw UE, a od przyszłego roku także specjalne wizy dla startupowców. Rozwojowi kultury startupów sprzyjają również liczne przestrzenie coworkingowe, gdzie za symboliczną opłatą lub nawet za darmo można rozwijać swój biznes bez potrzeby wynajmowania biur. Młodzi kreatywni mogą swobodnie pracować na jednym z 900 stanowisk pracy stworzonych na powierzchni 8000 m2 w Vilnius Tech Park. Jeśli mieliby problem mogą zwrócić się o pomoc do takich organizacji jak Startup Highway lub organizacji rządowych, na przykład Enterprise Lithuania. Zainteresowanych rozwojem branży technologicznej na Litwie przyciągają również wydarzenia – ponad 100 rocznie. Litewskie startupy działają w różnych sektorach – od e-commerce, technologie, HR, transport, edukację, marketing i reklamę. Na Litwie działa także 40 firm tworzących gry komputerowe.

Oprócz najbardziej znanych i najlepiej finansowanych startupów, takich jak Pixelmator Team, Vinted czy Trafi, można znaleźć inne technologiczne perełki. Jedną z nich jest firma PulseTip, która oferuje bardzo praktyczne rozwiązanie – urządzenie zbierające opinie i obsługujące ankiety. Rozwiązanie wykorzystywane przez wiele firm, któr chcą dać swoim pracownikom możliwość realnego wpływu na środowisko pracy oraz, dzięki temu, silniej angażować ich w rozwój przedsiębiorstwa. Zespół PulseTip jest międzynarodowy – należą do niego m.in. Duńczycy i Finowie – ale pomysłodawcami są litewscy młodzi przedsiębiorcy. Monika Brazdžiūtė na jednym ze spotkań technologicznych w Warszawie wspomniała, że firma, która wywodzi się z akceleratora Blue Lime Labs, wśród klientów ma obecnie m.in. Urząd Miasta Wilno czy Grigeo, a więc klientów zatrudniających setki pracowników.

Przeczytaj także:  PulseTip: litewski startup podbija świat HR

Innym przykładem jest Adtarget.me – firma założona przez Eimantasa Sabaliauskasa, jednego z czołowych litewskich startupowców, założyciela lub współzałożyciela wielu firm, głównie z branży marketingowej. Głównym inwestorem firmy został Practica Capital, czołowy litewski fundusz venture capital, ale koncepcja i odpowiedzialność za rozwój spoczywa na Eimantasie i jego wspólnikach. Pomysł Eimantasa to tzw. samoobsługowy retargeting, czyli metoda targetowania reklamy online i element kanału komunikacji. Założyciele mają na celu podbicie regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Patrząc na ich dotychczasowe dokonania można wierzyć w ich sukces. Do klientów Adtarget.me należą Appnexus z siedzibą w Nowym Jorku, OpenX, czy ukraiński C8 Network.

Uwagę przykuwa także Bliu Bliu. Platforma do szybkiego uczenia się języków. Opiera się ona na dwóch prostych zasadach – nauka bez nudnych zasad gramatycznych i wpajanie nawyku uczenia się. Użytkownik dołącza do społeczności, gdzie może komunikować się z pozostałymi entuzjastami. Każdy kurs ma swojego opiekuna. To wszystko ma pozwolić na opanowanie języka w stopniu komunikatywnym w 30 dni. Prawie 4 lata temu Donatas Stonkus, absolwent fizyki Uniwersytetu Wileńskiego wraz z Tomasem Mikelskasem, Simasem Skrebiškisem, Mantasem Zimnickasem i Claudio Santorim stworzyli platformę, która ma dziś ponad 50 tysięcy użytkowników.

To tylko trzy przykłady litewskich startupów, ale można je mnożyć. Litwa stworzyła świetne warunki swoim rodzimym przedsiębiorcom. Zachęca również startupy z innych państw do relokacji –przeniosły się tutaj m.in. GameInsight i 4talk. Ułatwienia dla profesjonalistów i wprowadzenie wiz dla startupowców na pewno jeszcze wzmocnią miejscowy ekosystem startupowy. Czy Litwa stanie się europejską Doliną Krzemową?

 

Zdjęcie tytułowe: Startup Lithuania Roadshow 2014. Zdj. startuplithuania.lt

Polub nas na Facebooku!