Piszemy o krajach regionu Morza Bałtyckiego

Boże Narodzenie łatgalskich staroobrzędowców

W dniach 6-8 stycznia Boże Narodzenie na Łotwie świętują nie tylko prawosławni. Staroobrzędowcy zwani również starowierami lub raskolnikami to jedna z mniejszości etnicznych i religijnych zamieszkujących Łatgalię. Są potomkami Rosjan-staroobrzędowców, którzy w drugiej połowie XVII wieku nie przyjęli reform patriarchy Nikona i porzucili swe ojczyste strony, by udać się do innych krajów, w tym do Inflant, gdzie nie wzbraniano kultywowania starych, dawno utartych obrzędów. W Rosji staroobrzędowcy zostali wyklęci przez sobory i uznani za wrogów religii i państwa, byli oni też prześladowani dekretem cara Piotra I.

Boże Narodzenie nad Bałtykiem - jak obchodzone są święta na Litwie, Łotwie, w Niemczech i Estonii?

W starej molennie w Łatgalii. Zdj. russkije.lv

Według staroobrzędowców Jezus Chrystus urodził się w 5508 roku po stworzeniu świata. Wigilię Bożego Narodzenia obchodzoną według kalendarza juliańskiego 6 stycznia i wieczorem idą modlić się na noc do molenny (świątyni). Pochodząca z łatgalskiego powiatu rzeżyckiego Olga Tymszan (ur. Aksjukowa) wspomina, że jako dziecko razem z ojcem i jego braćmi udawała się na tę trudną całonocną wyprawę. Przed drogą rodzina zasiadała do stołu i spożywała kisiel owsiany, czasami również kisiel żurawinowy. Należy zaznaczyć, że te dwie wigilijne potrawy dawniej gościły również na łatgalskich oraz polskich stołach. W molennie na przemian czytano Pismo Święte i śpiewano, było tam dużo dzieci. W trakcie czytania ludzie siedzieli, lecz podczas śpiewu należało stać. Monofoniczny śpiew brzmi bardzo potężnie, podniośli i niesamowicie. W molennie zawsze było dużo świec. Nawet dzisiaj, kiedy mamy dużo innych możliwości, modlitwy wiernych nadal oświetlają setki tradycyjnych woskowych świec. Na wsi zaczynali się modlić wcześnie o godz. 18:00, więc do domu wracali około 3:00 czy 4:00 nad ranem.

***

Trudniejszy od nocnego czuwania w molennie był ścisły sześciotygodniowy post poprzedzający Boże Narodzenie. Pani Olga opowiada, że nie wolno było spożywać ani mięsa, ani ryb. Jedli krupy, ziemniaki, kapustę, grzyby, robili lniany olej, piekli również pieczywo. Tydzień przed świętami mama urządzała generalne sprzątanie. Na wsi rodzice ciężko pracowali w gospodarstwie, poza tym ojciec pracował w lesie, a później matka w kołchozie, dlatego mieli mało czasu na refleksję. Mama modliła się, ale bez przesady. Najczęściej w święta do molenny udawała się ojcem. W trakcie modlitwy staroobrzędowcy używają lestowki – różańca staroobrzędowców, który składa się ze stu paciorków. Modląc się należy obracać je w palcach, pomaga to skupić się na myślach o Bogu.

Po powrocie ze świątyni rodzina zasiadała do uroczystego posiłku, który nie był już postny, ale jednak skromny. Przyrządzano galaretę, duszone oraz wędzone mięso, kiełbasy. Zazwyczaj staroobrzędowcy po śniadaniu w pierwszy dzień świąt odpoczywają, wieczorem znowu idą modlić się do molenny, a z rodzinami świętują dopiero drugiego dnia Bożego Narodzenia. We wsi Pani Olgi ludzie odwiedzali się już w pierwszy dzień Bożego Narodzenia. Chodzili również kolędnicy czyli „Christosławcy”, którzy modlili się i dostawali od gospodarzy poczęstunek. Obrzędy bożonarodzeniowe staroobrzędowców nie są huczne, nie mają także zwyczaju śpiewania kolęd. W tygodniu po świętach do każdego domu przyjeżdżał batiuszka. Była to swego rodzaju kolęda, na której modlił się odwiedzając swych wiernych.

Na Boże Narodzenie stroili choinkę, lecz Pani Olga nie pamięta, by kiedykolwiek pod choinką były prezenty. Zwyczaj obdarowywania się prezentami zjawił się już za czasów sowieckich, kiedy dzieci dostawały prezenty od Dziada Mroza na Nowy Rok.

***

Staroobrzędowcy jako grupa społeczna, ze względu na swoją religię, byli przez długi okres zamknięci na obce wpływy, lecz jak zaznacza Pani Olga we wsiach, gdzie mieszkali przedstawiciele różnych narodowości i religii, staroobrzędowcy często przyjaźnili się z Łatgalczykami czy Polakami. Na przykład jej ojciec pracował w lesie przy wycinaniu drzew z Łatgalczykiem, który miał też córkę w wieku Pani Olgi. Rodziny bardzo przyjaźniły się i ona pamięta, że zapraszano ich na katolicką Wigilię, w której uczestniczyli. Wspomina też, że nieraz Polacy czy Łatgalczycy okazywali się bardziej pomocni i otwarci na cudzą biedę niż inni starowiercy. Kiedy pewnego razu po wycieleniu zdechła im krowa i matka poszła do sąsiadów staroobrzędowców prosić o mleko dla cielaka, żaden nie pomógł, a jedna z Łatgałek mieszkających w pobliskiej wsi zgodziła się dawać codziennie 3 litry mleka. Na pewno inaczej było w większych zwartych skupiskach starowierców, gdzie nie lubiano i nawet nie przyjmowano osób innej wiary czy narodowości.

Przeczytaj także:  Tradycje świąteczne łatgalskich Polaków

Do zacierania się obrzędów oraz poluźnienia tradycji przyczyniły się również mieszane małżeństwa. Pani Olga wyszła za mąż za Polaka-katolika i postanowiła nie narzucać rodzinie swych tradycji tym bardziej, że zamieszkali w rodzinnych stronach męża. Wspomina jak jej mama po jakimś czasie powiedziała, że wcale nie jest już Rosjanką. Jednak nadal chodzi do molenny, modli się, pamięta o wszystkich świętach religijnych. W swym mieszkaniu ma kącik do modlitwy. Znajduje się tam odziedziczony po rodzicach krucyfiks, święcona świeca oraz inne ważne atrybuty. Wszystko jak należy zasłonięte ręcznikiem.

***

Starowierska i prawosławna Wigilia i Boże Narodzenie na Łotwie nie są dniami wolnymi od pracy, lecz pracodawcy przeważnie mają bardzo przychylny stosunek do osób, które w te święta wolą zostać w domu, by uczcić wiekowe tradycje. Można się pokusić o stwierdzenie, że Łatgalia godnie przechowuje i kultywuje wielokulturowe i wieloreligijne dziedzictwo Rzeczypospolitej Polskiej, które pozostało tutaj po ponad dwustu latach polskich rządów.

 

W chwili obecnej na Łotwie zarejestrowano 36 konfesji. Staroobrzędowcy są czwartą, co do wielkości (41 042 osób), konfesją po luteranach (700 000), katolikach (415 440) i prawosławnych (370 000). Według informacji Ministerstwa Sprawiedliwości w 2015 roku na terytorium Łotwy staroobrzędowcy mieli 69 świątyń, w których służyło 43 duchownych.

Z okazji prawosławnych i staroobrzędowych Świąt Bożego Narodzenia życzenia złożyli w Internecie prezydent Raimonds Vējonis z żoną oraz premier Māris Kučinskis.

 

Chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat? Subskrybuj nasz newsletter!
Raz w miesiącu otrzymasz na swoją skrzynkę zestawienie najważniejszych artykułów.

 

Zdjęcie tytułowe: Molenna w Aglonie. Zdj. Wikipedia.org / CC.

Polub nas na Facebooku!