Piszemy o krajach regionu Morza Bałtyckiego

Edukacja medialna w Islandii

Islandzkie prawo nie wymaga od dziennikarzy podnoszenia kwalifikacji, ale dzięki funduszom związku zawodowego i koncernów medialnych regularnie uczestniczą oni w krajowych i zagranicznych kursach i wizytach szkoleniowych. Praktyczne szkolenie zaczyna się jednak już na uniwersytecie.

***

Uniwersytet Islandzki. Zdj. Lidia Pokrzycka.

W trakcie listopadowej wizyty studyjnej – w ramach programu Wizyt Studyjnych Funduszu Stypendialnego i Szkoleniowego będącego częścią funduszy norweskich – odwiedziłam redakcje islandzkich mediów, w tym portalu Iceland News Polska, by poznać realia ich pracy. Odwiedziłam także Háskóli Íslands (Uniwersytet Islandzki), by kolejny raz zobaczyć metody pracy stosowane przez islandzkich wykładowców dziennikarstwa. Większość z nich to zarazem aktualni lub byli dziennikarze oraz redaktorzy islandzkich mediów.

***

W Islandii nie ma przepisów, które nakładałyby na dziennikarzy obowiązek podwyższania kwalifikacji. Dzięki funduszom pochodzącym ze związku zawodowego i koncernów medialnych dziennikarze mogą wyjeżdżać na specjalnie organizowane kursy dokształcające w Islandii i innych krajach. Dziennikarze mogą uzyskiwać granty na wyjazdy do Danii, fundowane przez islandzki związek zawodowy. Granty fundują także instytucje kulturalne. Wydawcy stworzyli specjalny fundusz z którego dotacje są udostępniane dla tych, którzy chcą uczestniczyć w systematycznym dokształcaniu.

Przeczytaj także:  Metody kształcenia medialnego na Islandii

Podczas pobytu w Reykjavíku przekonałam się także, że edukacja adeptów dziennikarstwa w Islandii opiera się na praktyce. Studenci podczas warsztatów pracują przede wszystkim nad newsami radiowymi, telewizyjnymi i prasowymi. Często przedmioty są prowadzone tak zwanymi „metodami kombinowanymi”, czyli na przykład dzieli się zajęcia na trzy sekcje, każde prowadzone przez wykładowców-specjalistów w wąskich dziedzinach, przybliżając w praktyce wcześniej poznane zagadnienia teoretyczne, utrwalając je odpowiednimi ćwiczeniami.

Uniwersytet Islandzki. Zdj. Lidia Pokrzycka.

Zamiast stresujących egzaminów, na Uniwersytecie Islandzkim preferowane są prace semestralne w formie na przykład reportażu, czy wyprodukowania wiadomości telewizyjnych. Studia kończą się pisaniem „projektu”, pracy praktycznej opartej na teorii oraz odrębnej pracy badawczej. Na napisanie prac kończących edukację dziennikarską przeznaczony jest semestr (3 miesiące).

Głównym celem samego uniwersytetu jest zachęcanie do samodzielnego uczenia się i inspirowania inicjatyw, a unikania narzucania odgórnych wytycznych. Szkoła chce, żeby po jej ukończeniu studenci mieli wiedzę i umiejętności związane z tematem kierunkowego nauczania, opartego na efektach realizacji programu kształcenia. Jednak bardzo ważna jest przy tym możliwość zastosowania krytycznego myślenia i praktycznego zaprezentowania swojej wiedzy. Niezbędny jest interdyscyplinarny sposób myślenia, umiejętność realizowania niezależnych inicjatywy i dużych, długoterminowych projektów. Niezależnie kształtowane są umiejętności analityczne i rozwiązywania problemów, świetnej międzyludzkiej komunikacji i zdolności do wyrażania się w jasny sposób. Podkreśla się konieczność bardzo dobrego porozumiewania się na arenie międzynarodowej, umiejętności efektywnej pracy zarówno jako członka zespołu, jak i jego lidera oraz zdolności do twórczego myślenia.

Bardzo ważna w procesie nauczania jest różnorodność metod dydaktycznych, praca w grupach, projekty indywidualne, udział w badaniach naukowych czy wycieczki tematyczne. Konieczny jest przy tym ciągły rozwój samych wykładowców. Muszą się oni dokształcać, systematycznie zapoznawać z nowymi metodami kształcenia. Wraz z rozwojem technologii informatycznych i komunikacyjnych, rola nowoczesnego komunikowania się w środowiskach akademickich w Islandii bardzo wzrosła. Technologie informatyczne stosowane są przede wszystkim w celu zwiększenia kontaktu online pomiędzy uczniem i nauczycielem. Wykorzystanie technologii informacyjnych staje się podstawą nauczania.

Według nauczycieli w Islandii nauczanie oznacza pomoc, wsparcie i wyzwanie. Wykładowca ma pomagać uczniom osiągnąć sukces, czyli zaliczyć dany przedmiot. Sugerowano przy tym, że podczas zajęć należy systematycznie podkreślać do jakich celów dążymy, jakie należy spełnić kryteria, by jak najwięcej zyskać z zajęć. Należy przy tym zachęcać do interakcji i dialogu pomiędzy nauczycielem a uczniem, wspierać motywację uczącego się i jego wiarę w siebie. Co jakiś czas nauczyciel możne także przeprowadzić ankietę (również interaktywną) wśród swoich uczniów, by uwagi na temat nauczania pomogły wykładowcy w udoskonalaniu zajęć.

Metody nauczania, z którymi spotykam się w trakcie pobytów w uczelniach krajów nordyckich na bieżąco wdrażam w swojej pracy dydaktycznej. Przekonuję się, że nowe metody kształcenia (w tym praca z krzyżówkami, Wiki, quizami, innowacyjnymi prezentacjami itd.) zdają egzamin także w polskich realiach.

Chcesz otrzymywać więcej informacji na ten temat? Subskrybuj nasz newsletter!
Raz w miesiącu otrzymasz na swoją skrzynkę zestawienie najważniejszych artykułów.

Zdjęcie tytułowe: W gmachu Uniwersytetu Islandzkiego. Zdj. Lidia Pokrzycka.

Polub nas na Facebooku!