Piszemy o krajach regionu Morza Bałtyckiego

Najczęściej czytane w maju

Które artykuły wzbudziły największe zainteresowanie czytelników w maju? Oto zestawienie 10 najpopularniejszych. Zachęcamy do lektury jeszcze nieprzeczytanych!

Chcesz otrzymywać więcej informacji na ten temat? Subskrybuj nasz newsletter!
Raz w miesiącu otrzymasz na swoją skrzynkę zestawienie najważniejszych artykułów.

1. Dominik Wilczewski, Daleko od Bordurii – recenzja książki Ziemowita Szczerka „Międzymorze. Podróże przez prawdziwą i wyobrażoną Europę Środkową”

Ziemowit Szczerek rusza w podróż po krajach Europy Środkowej, szuka wspólnych mianowników, dostrzega paradoksy, sprzeczności. Obserwuje, jak Wschód próbuje imitować Zachód. Bo chociaż Zachodowi można czasem wygrażać, obrażać się na niego, to na poważnie nikt nie chce być Wschodem. Owocem podróży jest książka „Międzymorze. Podróże przez prawdziwą i wyobrażoną Europę Środkową” (Wydawnictwo Agora/Czarne).

2. Radosław Budzyński, Gustaw Manteuffel – historyk i etnolog Inflant Polskich

Drugiego takiego historyka w dziejach kultury polskiej łatwo nie znajdziemy. Gustaw Manteuffel – Polak z wyboru, arystokrata niemieckiego pochodzenia, wychowany na terenie dzisiejszej Łotwy, wówczas pod berłem rosyjskich monarchów, który językiem francuskim władał równie biegle jak polszczyzną.Baron Gustaw Manteuffel (1832-1916) to postać, której nie da się prosto zaszufladkować, przyporządkować jednemu tylko krajowi.

3. Tomasz Otocki, Pod czerwonym sztandarem. Łotewska socjaldemokracja przed wojną

Gdy w 2014 roku obchodzono na Łotwie 110 lat socjaldemokracji, lewica nie mogła być zadowolona. W kolejnych już wyborach do Sejmu Łotewska Socjaldemokratyczna Partia Robotnicza poniosła spektakularną klęskę. Do parlamentu dostały się jedynie prawicowe partie, a także rosyjska „Zgoda” usiłująca być atrapą lewicy. Spośród krajów Europy Wschodniej historyczna socjaldemokracja ma najtrudniej – na Litwie i w Estonii lewicowe partie współrządzą dziś swoimi krajami, na Łotwie socjaliści są pozaparlamentarną organizacją, która w tym roku będzie się bić o paręnaście miejsc w samorządzie. Nie zawsze tak było. W przedwojennej Łotwie socjaldemokracja wygrywała wszystkie wybory, zaś takie postacie jak Rainis i jego żona Aspazja, Pauls, Klara czy Bruno Kalniņšowie, a także Marģers Skujenieks oraz Fēlikss Cielēns aktywnie kształtowały przedwojenną politykę.

4. Sprūds: Łotysze wiedzą, że należy dzwonić do Jarosława Kaczyńskiego. Ale Międzymorza z nami nie będzie

Myślę, że gdyby zapytać Łotyszy, to większość osób myśli, że Jarosław Kaczyński jest jednocześnie prezesem Prawa i Sprawiedliwości, premierem i prezydentem Polski. Nawiązując do wypowiedzi Kissingera, do kogo Amerykanie mają dzwonić w Europie, to mówiąc o Polsce trzeba powiedzieć – nie należy dzwonić do Beaty Szydło, do prezydenta Dudy, a do Jarosława Kaczyńskiego. To na Łotwie wiedzą (…). Strategicznie Międzymorze Łotwy nie interesuje, jest nieskuteczne, może mieć nawet pewien element szkodliwości. Bo może podważać spójność NATO czy Unii Europejskiej. Łotwa nie chce w to grać (…) – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim dyrektor Łotewskiego Instytutu Polityki Zagranicznej Andris Sprūds.

5. Boris Cilewicz: Łotwa jest krajem, gdzie grupy etnicznie spokojnie koegzystują

Na Łotwie (…) nie mieliśmy ani jednego incydentu. Mimo wielu mocnych słów wobec Rosjan. Eksperci z Europy często sobie nie zdają sprawy z tego, że Łotwa jest przykładem pokojowej koegzystencji między różnymi narodowościami, wyznaniami czy religiami już od wielu stuleci – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim Boris Cilewicz, łotewski działacz na rzecz praw człowieka, poseł na Sejm z Socjaldemokratycznej Partii „Zgoda”.

6. Paula Borowska, Wolność religijna na Białorusi: Gorzej niż na Ukrainie, lepiej niż w Rosji

W zeszłym miesiącu, Pew Research Centre opublikował raport dotyczący ograniczeń religijnych na świecie (Global Restrictions on Religion). Mierzy on restrykcje nakładane przez rządy oraz wrogość społeczną wobec organizacji religijnych. Spośród niemal 200 przebadanych krajów, Białoruś sklasyfikowana została w grupie „wysokiego ryzyka” ograniczeń religijnych.

7. Jānis Rozenbergs: Cēsis też byłoby dobrą stolicą Łotwy

Dyskusja o przeniesieniu siedzib niektórych urzędów z Rygi do mniejszych miast była pożyteczna, bo dzięki temu rzuciliśmy światło na fakt, że nasza stolica jest przeciążona wieloma instytucjami, które równie dobrze mogłyby być usytuowane w regionach, by wyrównać rozwój miast w skali kraju i uczynić go bardziej fair. Skoro estońskie Tartu może być siedzibą Sądu Najwyższego czy Ministerstwa Oświaty, to my jesteśmy bardziej niż gotowi do tego, by coś podobnego stało się na Łotwie – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim burmistrz okręgu Cēsis Jānis Rozenbergs.

8. Ewelina Baliko: Brak możliwości zapisu nazwiska w oryginale to dyskryminacja

Na Litwie od lat nierozstrzygnięta pozostaje kwestia oryginalnej pisowni nazwisk osób należących do mniejszości narodowych, w tym Polaków. Do chwili obecnej nie uchwalono ustawy, która ostatecznie uregulowałaby tę kwestię i odpowiadałaby na postulaty społeczności polskiej. Regulacji wymaga jednak również kwestia nazwisk osób należących do rodzin mieszanych, litewsko-cudzoziemskich. Członkowie tych rodzin również ubiegają się o możliwość zapisu swoich nazwisk w oryginale. O szczegółach dotyczących tych spraw mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim prawnik Europejskiej Fundacji Praw Człowieka Ewelina Baliko.

9. Gintautas Paluckas: Litewska socjaldemokracja musi wrócić do swoich podstawowych wartości

W sobotę, 6 maja, odbędzie się zjazd Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP), na której funkcję przewodniczącego obejmie Gintautas Paluckas. Zastąpi on na tym stanowisku Algirdasa Butkevičiusa. W wewnątrzpartyjnej rozgrywce o przywództwo Paluckas pokonał Mindaugasa Sinkevičiusa, obecnie pełniącego funkcję ministra gospodarki w rządzie Sauliusa Skvernelisa. Nowy lider postuluje powrót do tradycyjnych wartości lewicowych, chce także aby propozycje LSDP były w większym stopniu uwzględniane w programie rządu. O swoich pomysłach na zmiany w partii Gintautas Paluckas opowiedział w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim.

10. Mirosław Jankowiak, Kiruna – jak powstało szwedzkie Klondike

Ponad 100 lat temu nikt nie zdawał sobie sprawy, że powstające miasteczko Kiruna wraz z kopalnią żelaza nie tylko staną się lokomotywą napędową industrializacji całej Skandynawii, ale będą miały strategiczne znaczenie tak dla Szwecji, jak i całej Europy.

 

 

Polub nas na Facebooku!