Piszemy o krajach regionu Morza Bałtyckiego

Kraje bałtyckie też grają w piłkę ręczną

Piłka ręczna to emocjonujący i dynamiczny sport. W spotkaniach dwóch równorzędnych drużyn widzowie mają okazję oglądać prawie 30 bramek każdej z drużyn. Zbyt długie rozgrywanie akcji karane jest jako gra pasywna, więc na parkiecie stale coś się dzieje. Choć mimo to sport ten nie należy do najpopularniejszych w krajach bałtyckich, to Litwa, Łotwa i Estonia mają swoje reprezentacje i ligę klubową.

Chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat? Subskrybuj nasz newsletter!
Raz w miesiącu otrzymasz na swoją skrzynkę zestawienie najważniejszych artykułów.

Popularnego “szczypiorniaka” w Polsce nikomu przedstawiać nie trzeba, bo mamy jedną z bardziej liczących się reprezentacji na kontynencie. Inaczej sytuacja wygląda w krajach bałtyckich. Na Litwie króluje koszykówka, na Łotwie hokej na lodzie, Estończycy uwielbiają narciarstwo biegowe. Jak przy tym wygląda sytuacja piłki ręcznej? Otóż każde z państw bałtyckich posiada własną reprezentację narodową, a także krajową ligę. Nie jest to jednak dyscyplina, w której Litwa, Łotwa i Estonia osiągają znaczące rezultaty.

Litwa – regionalny lider

Litwini w piłce ręcznej wypadają dużo lepiej niż Łotysze i Estończycy. Jako jedyni z regionu występowali na jakiejkolwiek wielkiej imprezie. W 1997 reprezentacja litewska brała udział w Mistrzostwach Świata. Co więcej, wyszli ze swojej grupy z trzeciego miejsca – za plecami Islandii i Jugosławii a wyprzedzając Japonię, Algierię i Arabię Saudyjską. W ⅛ finału Litwini ulegli jednak Szwecji, i to znacznie bo 20:32.

Nie był to jednak jedyny duży turniej z udziałem Litwy. Rok później piłkarze ręczni naszego sąsiada wzięli udział w finałach Mistrzostw Europy. W 6-drużynowej grupie zdołali wyprzedzić jednak tylko Włochów, zaś wyżej uplasowały się reprezentacje Francji (4), Jugosławii (3), Niemiec (2) i Szwecji (1). Nie był to jednak koniec rozgrywek. Litwini stoczyli pasjonujący mecz o 10. miejsce z Czechami, którzy również zajęli 5. miejsce w swojej grupie. Po regulaminowym czasie gry i pierwszej połowie dogrywki były wyniki remisowe. Dopiero w drugiej połowie dodatkowego czasu Litwini zdobyli o 2 bramki więcej wygrywając cały mecz 38:36.

W bieżących eliminacjach do europejskiego czempionatu Litwini byli bardzo bliscy sprawienia sensacji i wyjazdu na główny turniej kosztem faworyta – Norwegii. W grupie, poza Skandynawami, była najsilniejsza ze wszystkich rywali Francja i amatorzy z Belgii. Litwini sensacyjnie wygrali pierwszy mecz z Norwegią oraz dzielnie do samego końca walczyli z Francją, przegrywając ostatecznie różnicą zaledwie jednej bramki. Niestety decydujący mecz z Norwegią Litwini znacznie przegrali, więc niestety nie udało im się wyjechać na mistrzostwa po 20 latach przerwy. 3. miejsce w grupie i 6 punktów to jednak naprawdę dobry rezultat. Kolejna szansa na udział w Mistrzostwach Europy już nie tak długo – kolejne mistrzostwa w 2020 roku.

Za reprezentację odpowiada Litewski Związek Piłki Ręcznej (Lietuvos Rankinio Federacija).

Łotwa – medalistka na zapleczu światowych rozgrywek

Łotysze nie brali udziału w żadnej dużej imprezie piłki ręcznej, ale mają na koncie medal w mniej prestiżowym turnieju jakim jest IHF Emerging Nations Championship. Jest to impreza w której występują państwa nieodgrywające znaczącej roli w tej dyscyplinie. Turniej jest szansą, aby powalczyć o prawo do udziału w późniejszych rundach kwalifikacji do mistrzostw Europy. Pierwsza edycja odbyła się w 2015 roku w Kosowie i właśnie wtedy Łotysze wywalczyli drugie miejsce, przegrywając w finale z Wyspami Owczymi. Łotysze, w innym turnieju dla państw “rozwijających się” w piłce ręcznej – EHF Challenge Trophy, pokonując w 2001 roku reprezentację Estonii 31:22 zdobyli złoto.

W 2017 roku, w eliminacjach do odbywających się w przyszłym roku mistrzostw w Chorwacji, brali już udział w drugiej rundzie kwalifikacyjnej (tak jak Litwini). W tym przypadku sensacji jednak nie było i w starciach z Holandią, Węgrami i Danią Łotysze nie wywalczyli ani punktu i skończyli na ostatnim miejscu w grupie. Najbliżej punktów Łotwa była w starciach z Holendrami – pierwszy mecz przegrała 27:29 a drugi 24:25.

Za reprezentację odpowiada Łotewski Związek Piłki Ręcznej (Latvijas Handbola Federācija).

Estonia z niewielkimi sukcesami

Podobnie jak południowi sąsiedzi, tak i Estończycy nie gościli na żadnej wielkiej imprezie. Razem z Łotwą brali udział w tej samej edycji IHF Emerging Nations Championship jednak wypadli tam słabiej. W ćwierćfinale ulegli 30:31 reprezentacji Kosowa (Łotwa rozbiła wówczas Maltę, a więc dużo słabszego rywala, 35:14) i grali baraż o 5. miejsce najpierw przeciwko drużynie Kamerunu. To spotkanie Estonia wygrała 27:26, następnie mierzyła się z Mołdawią, która wygrała z Maltą. Estończycy wygrali także drugi mecz (37:33). W tegorocznej edycji udziału brać nie musieli, gdyż zapewnili sobie w pierwszej fazie, wraz z Włochami i Grecją, udział w kwalifikacjach do Euro 2020.

W eliminacjach do najbliższego Euro odpadli jeszcze przed dołączeniem do nich przez Litwę i Łotwę. Estończycy nie awansowali z grupy w pierwszej fazie kwalifikacji, w której byli z Luksemburgiem i Gruzją. Wszystkie drużyny zdobyły po 4 punkty i o awansie decydował najlepszy bilans bramkowy, a takowy posiadał Luksemburg, który przeszedł do play-offów. Ponadto, do dorobku Estończyków trzeba dorzucić srebrny medal z okazji zdobycia drugiego miejsca we wspominanym już turnieju EHF Challenge Trophy w 2001 roku.

Reprezentacją opiekuje się Estoński Związek Piłki Ręcznej (Eesti Käsipalliliit).

Liga bałtycka

Co ciekawe, istnieją klubowe rozgrywki o nazwie Baltic Handball League. Poza drużynami z Litwy, Łotwy i Estonii zrzeszają one także kluby z Finlandii i Białorusi. Pierwsza edycja odbyła się w sezonie 2007/2008 i wygrał ją estoński zespół Põlva Serviti. Jest to regularny uczestnik europejskich pucharów i jeden z najlepszych zespołów w estońskiej lidze. Põlva triumfowała także 2 lata później, tyle samo razy zwyciężał inny estoński klub – HC Kehra (w sezonach 2010/2011 i 2011/2012). W sezonie 2014/2015 zwyciężył litewski Dragūnas Klaipėda. Najwięcej jednak, bo 3 triumfy ma na koncie białoruski SKA Mińsk. W tegorocznej edycji tytuł obroniła drużyna Riihimäen Cocks z Finlandii.

Państwa bałtyckie w piłce ręcznej do czołówki nie należą, ale z drugiej strony nie mają się czego wstydzić. Obecnie największy potencjał i najbardziej utalentowaną reprezentację ma Litwa, która była bardzo bliska sukcesu na skalę europejską. Łotwa i Estonia muszą jeszcze wiele pracować, co – biorąc pod uwagę, że w dyscyplinie trenowane są dzieci i młodzież – może zaowocować w przyszłości. Jeżeli w tych państwach nieco mocniej postawi się na rozwój piłki ręcznej to być może za jakiś czas ujrzymy Litwę po długiej przerwie, a Łotwę i Estonię debiutujące na jednej z wielkich imprez.

 

Zdjęcie tytułowe: W trakcie meczu Litwa-Francja 25:26. Zdj. Litewski Związek Piłki Ręcznej na Facebooku.

Polub nas na Facebooku!