Piszemy o krajach regionu Morza Bałtyckiego

Estońska prezydencja w UE: Szczyt Partnerstwa Wschodniego w Brukseli

W piątek (24.11) w Brukseli, w ramach estońskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej, odbył się szczyt Partnerstwa Wschodniego z udziałem przywódców państw członkowskich Unii oraz sześciu państw objętych programem: Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Mołdawii i Ukrainy. Uczestnicy przyjęli wspólną deklarację, w której potwierdzili kierunki rozwoju współpracy – gospodarczej, transportowej, społecznej i przy wzmacnianiu instytucji.

Chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat? Subskrybuj nasz newsletter!
Raz w miesiącu otrzymasz na swoją skrzynkę zestawienie najważniejszych artykułów.

Współpraca UE z uczestnikami programu Partnerstwa Wschodniego ma być skoncentrowana na czterech obszarach priorytetowych, uzgodnionych na poprzednim szczycie Partnerstwa Wschodniego w Rydze w 2015 roku. Są to: silniejsza gospodarka (rozwój gospodarczy oraz lepsze możliwości rynkowe), silniejsze zarządzanie (wzmacnianie instytucji oraz dobrych rządów), lepsza łączność (usprawnienie połączeń, zwłaszcza w transporcie i energetyce) oraz silniejsze społeczeństwo (intensyfikowanie mobilności i kontaktów międzyludzkich). Choć w deklaracji potwierdzono europejskie aspiracje Gruzji, Mołdawii i Ukrainy, a więc trzech państw najbardziej zaawansowanych w integracji, nie ma w niej mowy o ich członkostwie w Unii Europejskiej.

Przeczytaj także:  Priorytety estońskiego przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej i promocja kraju

Projekt Partnerstwa Wschodniego, dotyczący współpracy państw UE ze wschodnimi sąsiadami, coraz bardziej staje się domeną państw Europy Środkowej, tracąc jednocześnie zainteresowane ze strony państw Europy Zachodniej. Najlepszym dowodem jest fakt, że na piątkowym szczycie w Brukseli zabrakło przedstawicieli Francji, Holandii, Irlandii czy Portugalii. Dlatego celem estońskiej prezydencji było przede wszystkim dotarcie z przekazem na temat PW do zachodnioeuropejskich partnerów. Argumentowano, że bezpieczeństwo całej Europy jest ściśle związane z sytuacją za jej wschodnią granicą. To właśnie dlatego postanowiono, że szczyt Partnerstwa Wschodniego odbędzie się w Brukseli, a nie w państwie sprawującym prezydencję. Jak tłumaczył w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim dyrektor Departamentu Europy Wschodniej i Azji Środkowej w estońskim MSZ Martin Roger, na bezpieczeństwo zarówno jego kraju, jak i całej Europy ma wpływ stabilność i spokój u wschodnich sąsiadów Unii. „Ważne jest zatem, aby zapanowało między nami zrozumienie, szczególnie w kwestii polityki obronnej i walki z cyberzagrożeniami” – podkreślił dyplomata. Jak dodał, współpraca wschodu z zachodem trwa od dawna. „Żołnierze z krajów Partnerstwa Wschodniego uczestniczą w operacjach militarnych, prowadzonych choćby w ramach wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony UE. Eksperci z Ukrainy, Gruzji czy Mołdawii dzielą się zaś swoim doświadczeniem w zakresie odpierania ataków hybrydowych”. Martin Roger zwrócił też uwagę na ekonomiczny aspekt relacji Europy ze wschodnimi sąsiadami, wskazując je jako szanse dla obydwu stron na pozyskanie nowych rynków zbytu oraz napływ inwestycji.

Zapytany o relacje Estonii z krajami Partnerstwa Wschodniego Martin Roger podkreślił, że poza zbliżoną historią, związaną m.in. z uzyskaniem niepodległości po upadku Związku Radzieckiego, jego kraj łączy wieloletnia współpraca w obszarach, które obecnie stanowią oś Partnerstwa Wschodniego. „W ciągu kilkunastu lat przeszkoliliśmy kilkuset pracowników służby cywilnej, doradzaliśmy przy wdrażaniu reform gospodarczych, ustrojowych, społecznych i administracyjnych”. Krajem PW posiadającym najmocniejsze więzi z Estonią jest Gruzja – Tallinn wspiera aspiracje Tbilisi, zarówno te europejskie, jak i transatlantyckie. To również tutaj, po zakończeniu wojny w Osetii Południowej w 2008 roku, kierowana była największa pomoc rozwojowa. Doradcą gruzińskiego rządu był niegdysiejszy estoński premier Mart Laar. Estończycy angażowali się ponadto w szkolenia mołdawskich negocjatorów, odpowiedzialnych za rozwiązanie konfliktu w Naddniestrzu, a zbliżenie Mołdawii do UE Tallinn traktuje również jako swój sukces.

Choć tematów dużej wagi omawianych w trakcie estońskiej prezydencji nie brakuje, Estończycy dbają o to, aby kwestie związane z Partnerstwem Wschodnim pozostawały wysoko w unijnej agendzie. Dlatego jesienią tego roku zorganizowano w Tallinnie szereg wydarzeń dla różnych środowisk nawiązujących do brukselskiego szczytu. Jednym z nich była konferencja „Ufność w e-administrację w krajach Partnerstwa Wschodniego”, która odbyła się 4 października w Tallinnie. Ponad 150 parlamentarzystów oraz ekspertów z dziedziny IT i technologii cyfrowych debatowało na temat przyszłego zastosowania nowoczesnych rozwiązań w różnych dziedzinach życia. W trakcie konferencji prezentowano dokonania krajów Partnerstwa z zakresu rozwoju cyberobrony oraz świadczenia e-usług. Estoński minister spraw zagranicznych Sven Mikser podkreślał, że państwa regionu wdrażają rozwiązania cyfrowe w administracji publicznej ze sporym sukcesem. „Stabilność i wytrzymałość infrastruktury teleinformatycznej Ukrainy, Białorusi, Mołdawii, Armenii, Gruzji oraz Azerbejdżanu sprzyja budowaniu ogólnej odporności na sytuacje kryzysowe” – mówił wówczas Sven Mikser.

W tle konferencji odbyła się prezentacja raportu dotyczącego bezpieczeństwa przestrzeni wirtualnej i e-demokracji w państwach Partnerstwa. W opracowaniu, przygotowanym m.in. przez estońską Akademię E-administracji, porównano poziom przygotowania instytucji rządowych u wschodnich sąsiadów do przeciwdziałania cyberzagrożeniom z poziomem rozwoju technologii teleinformatycznych. Ukraina i Gruzja wypadły najlepiej.

Przedsiębiorcy z państw PW wzięli udział w trzydniowym Forum Biznesu Partnerstwa Wschodniego, zorganizowanym w Tallinnie w dniach 28-30 października przez Enterprise Estonia – agencję państwową promująca przedsiębiorczość oraz Estońskie Centrum Partnerstwa Wschodniego. Prezydent Enterprise Estonia Alo Ivask zachęcał kilkuset przedsiębiorców z Armenii, Azerbejdżanu, Białorusi, Gruzji, Mołdawii oraz Ukrainy do wchodzenia na rynek unijny za pośrednictwem jego kraju. „Estońska gospodarka sprzyjająca biznesowi, przyjazny system podatkowy, elastyczna polityka zatrudnienia, nowoczesne e-rozwiązania, jak również położenie naszego kraju zdecydowanie służą współpracy” – tłumaczył.

Niemal w tym samym czasie, między 25 a 27 października, odbyła się „Konferencja Społeczeństwa Obywatelskiego Partnerstwa Wschodniego”. Przedstawiciele Trzeciego Sektora z państw UE oraz PW, a także wysocy rangą urzędnicy, dyskutowali na temat rozwiązań zapewniających większe zaangażowanie i współpracę między sektorem publicznym a organizacjami pozarządowymi, m.in. w takich dziedzinach jak integracja gospodarcza i ochrona środowiska.

O tym, jak ważna dla Estonii jest współpraca z krajami Partnerstwa Wschodniego świadczy działalność Estońskiego Centrum PW (ECEAP), działającego od stycznia 2011 roku przy wsparciu merytorycznym i finansowym estońskiego MSZ. Instytucja ta zajmuje się przede wszystkim organizowaniem stypendiów i szkoleń, dotyczących m.in. rozwoju struktur państwowych, reform czy transformacji ustrojowej. Co roku bierze w nich udział kilkuset pracowników administracji publicznej wyższego i średniego szczebla oraz działaczy organizacji pozarządowych z państw regionu. Istotnym elementem działalności Centrum są konferencje i wykłady. „Najlepszym dowodem na to, że stworzenie ECEAP było trafionym pomysłem, jest liczba wniosków o współpracę z państw Partnerstwa Wschodniego, znacznie przewyższająca nasze możliwości” – podkreśla Martin Roger.

Piątkowy szczyt Partnerstwa Wschodniego potwierdził, że sprawy państw regionu są niestety obojętne niektórym krajom starej Unii. I choć w tym projekcie nie chodzi o członkostwo, a jedynie o zbliżanie państw partnerskich do Unii Europejskiej poprzez pogłębioną współpracę i działania integracyjne, Ukraina, Gruzja i Mołdawia mogą nadal mieć nadzieję, że kiedyś dołączą do UE. Z pewnością nie nastąpi to jednak w najbliższej przyszłości, o ile w ogóle.

Zapytany o przyszłość Partnerstwa Wschodniego po zakończeniu estońskiej prezydencji, Martin Roger powiedział, że z pewnością kolejne kraje będą kontynuowały działania rozpoczęte w tym roku. „Jestem przekonany, że wśród kolejnych państw członkowskich obejmujących przewodnictwo w unijnej Radzie będą takie, które podobnie jak Estonia, jako jeden z priorytetów wskażą zbliżenie naszych wschodnich sąsiadów do Unii”.

 

Zdjęcie tytułowe: Zdjęcie rodzinne uczestników Szczytu Partnerstwa Wschodniego w Brukseli. Zdj. Unia Europejska.

Polub nas na Facebooku!