Piszemy o krajach regionu Morza Bałtyckiego

Najczęściej czytane w grudniu

Koniec zeszłego roku to na naszych stronach ponad 30 nowych artykułów. Oto zestawienie najpopularniejszych naszych artykułów w grudniu. Zapraszamy do lektury!

Chcesz dowiedzieć się więcej na ten temat? Subskrybuj nasz newsletter!
Raz w miesiącu otrzymasz na swoją skrzynkę zestawienie najważniejszych artykułów.

1. Magda Sabała, Krzyż skandynawski. Dlaczego flagi państw nordyckich są do siebie podobne?

Święta państwowe są zwykle rocznicami ważnych wydarzeń z historii poszczególnych krajów. Narody świętują uchwalenie konstytucji, czy odzyskanie niepodległości, a charakteru i poczucia wspólnoty nadają dumnie powiewające flagi państwowe. 17 maja Norwegia obchodziła Syttende Mai, czyli rocznicę podpisania Konstytucji w 1814 roku. 6 czerwca podobne święto celebrowali Szwedzi. Kilka dni temu, 6 grudnia setną rocznicę niepodległości hucznie obchodziła Finlandia. Wszystkie te wydarzenia, poza charakterem uroczystości, łączy jeszcze inny ważny szczegół – flaga, a właściwie wzór, na którym opierają się również flagi narodowe pozostałych krajów Europy Północnej – Danii i Islandii oraz autonomii Wysp Owczych i Wysp Alandzkich.

2. Juliusz Dworacki, „Razem”, czyli jak obchodzić stulecie niepodległości po fińsku

Obchody stulecia niepodległości Finlandii są nie tylko prezentacją siły kulturowego soft power tego kraju. To również pretekst do zastanowienia się nad współczesną i nowoczesną formą obchodów świąt i rocznic narodowych.

 

3. Mirosław Jankowiak, Od „Kalevali” do niepodległości Finlandii

100 lat temu, 6 grudnia, Finowie ogłosili niepodległość. Po setkach lat przynależności do Szwecji i Imperium Rosyjskiego ten północnoeuropejski naród doczekał się swojej pierwszej suwerenności. Jednym z najważniejszych czynników narodowotwórczych była lokalna kultura. Ogromną rolę odegrał tutaj fiński epos narodowy Kalevala, spisany w XIX wieku przez Eliasa Lönnrota.

4. Mateusz Jakubiak, Niemożliwe stało się faktem – bracia Ball trafili na Litwę

Rzadko zdarza się, aby tak głośno mówiło się w Stanach Zjednoczonych o którymś z krajów regionu Morza Bałtyckiego. Tak się jednak dzieje teraz i wcale nie chodzi o wydarzenia polityczne lub kulturalne w Wilnie, Rydze czy nawet Możejkach. Tym razem „na tapecie” znalazły się niewielkie Preny, które zamieszkuje niecałe 9000 mieszkańców. Powód? Tamtejszy klub koszykarski Vytautas, podpisał kontrakty z przedstawicielami jednej z najbardziej znanych obecnie rodzin w USA – z LiAngelo oraz LaMelo Ballami.

5. Rimvydas Valatka, Dlaczego Litwa powinna uczcić 150. rocznicę urodzin Józefa Piłsudskiego?

Dlaczego powinna? Czy powinna? Zarówno nasza historia spisana na papierze, jak i fizyczne doświadczenia, wyryte przez chłopskie nacjonalizmy na naszych czołach, krzyczą z całych sił: nie powinna! Zagrabił Wilno! Nawet ktoś, kto nie jest nacjonalistą, odpowiedziałby na to pytanie, cytując Gombrowicza: był lewicowcem, bandytą napadającym na pociągi pocztowe, uzurpatorem. Po co go upamiętniać?

6. Tomasz Otocki, 85 lat temu samobójstwo popełnił Stanisław Narutowicz

31 grudnia 1932 roku w Kownie zmarł śmiercią samobójczą Stanisław Narutowicz, prawnik, sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy z 1918 roku, brat pierwszego polskiego prezydenta Gabriela Narutowicza. Stanisław przebywał wówczas w „tymczasowej stolicy” w interesach, zatrzymał się w mieszkaniu żony, nauczycielki polskiego gimnazjum imienia Adama Mickiewicza, nieobecnej z powodu ferii świątecznych. To tutaj po powrocie od lekarza padł samobójczy strzał, który zakończył bogate w wydarzenia, choć niełatwe, życie polskiego ziemianina. „Celny strzał w serce, wymierzony własną ręką w Wigilję Nowego Roku przeciął życie wielkiego działacza, szlachetnego człowieka i rycerskiego bojownika bez skazy – rozległ się głośnem echem w całej Litwie, wstrząsnął opinją, kazał zastanowić się nad drogami, po których ona kroczy” – pisała prorządowa, zbliżona do sanacji, „Gazeta Polska” w miesiąc po śmierci wybitnego polityka.

7. Radosław Surowiec, Historia o duszy. O filmie „Listopad”

Co może uczynić dziewczę, które kocha się w chłopcu, ale ten jest już zauroczony inną? Cóż, jeśli rzecz dzieje się w estońskiej wsi, w czasach gdy chrześcijaństwo jedynie muska pogańskie zwyczaje, sposób jest tylko jeden – magia.

 

8. Tomasz Otocki, „Ale Łotwa będzie silniejsza”. Józef Piłsudski a stosunki Warszawy z Rygą

Z okazji 150-lecia urodzin Józefa Piłsudskiego warto się przyjrzeć także temu jak Naczelnik Polski widział relacje Polski z Łotwą. O tym stosunkowo mało się pisze, choć Piłsudski jest patronem polskiej szkoły w Dyneburgu, a każdy średnio rozgarnięty student historii kojarzy jego rolę w operacji łatgalskiej. Nie każdy jednak wie, że w zimowych miesiącach 1902 i 1903 roku „Ziuk” zamieszkiwał w Rydze, zresztą dość często tam bywał, miał już bowiem przed wybuchem I wojny światowej relacje z łotewskimi socjalistami, z którymi kontaktował się choćby podczas kongresów II Międzynarodówki. W okresie wielkiego konfliktu marzył o polskiej granicy na Dźwinie, zaś w latach 1918-1921 odegrał pozytywną rolę w relacjach Warszawy z Rygą, opowiadając się za pomocą Łotyszom w walce z bolszewikami, rezygnacją z Łatgalii i uznaniem historycznych granic Łotwy, co nie w smak było polskim ziemianom z Inflant Polskich i endecji. Jeszcze pod koniec lat osiemdziesiątych Jędrzej Giertych nie mógł Piłsudskiemu wybaczyć w swoim paszkwilu, że oddał Łotwie Iłłuksztańczyznę i Dyneburg z Krasławiem.

9. Tomasz Otocki, Litewski żołnierz śpiewał „Bóg się rodzi”. Wigilie na Litwie Kowieńskiej

O tradycjach świątecznych Wilna wiemy całkiem sporo, czytamy o nich co roku na portalach polskich na Litwie, przedwojenni mieszkańcy Wilna i Wileńszczyzny chętnie dzielą się wspomnieniami tutaj w Koronie, jak wyglądały święta w przedwojennym ukochanym grodzie Marszałka. – Śliżyki, mleko makowe, kisiel żurawinowy – o tym słyszymy co roku. Tymczasem Wigilia zachowała swoje znaczenie także dla Polaków mieszkających na Litwie Kowieńskiej, oddzielonej od Wileńszczyzny linią administracyjną albo, jak kto chce, wrogą granicą. Także w czasie II wojny światowej przyszło polskim żołnierzom, którzy trzy miesiące wcześniej przegrali walkę z Niemcami, spędzać Święta Bożego Narodzenia na Kowieńszczyźnie.

10. Zofia Wojciechowska, Zilija i Godne Święta na Mazurach

Zilija, po mazursku wigilia, dawniej i dziś jest ważnym wydarzeniem w życiu mieszkańców Mazur. Wielokulturowa kraina, zamieszkiwana przez wiele narodowości, Święta Bożego Narodzenia nazywała „Godami” lub Godnymi Świętami. Nazwa ta zapewne wywodzi się od starosłowiańskiego słowa god, czyli rok i oznacza zaślubiny. Czas godów starego i nowego roku oraz nocy i dnia, gdyż czas Bożego Narodzenia zbiega się z zimowym przesileniem.

Polub nas na Facebooku!