Artykuły najczęściej czytane w grudniu

-

Oto zestawienie artykułów, które cieszyły się największą popularnością w grudniu. Zapraszamy do lektury!

1. Piotr Szatkowski, Nie wszystek umrę: język pruski

Wiedza o regionie Warmii i Mazur czy szerzej – Prus Wschodnich stale się poprawia. Jeszcze kilkanaście lat temu większość ludzi uważała, że Prusowie to byli „tacy inni Niemcy, tacy lokalni”. Dziś oczywistością staje się, że Prus (mówiący po prusku – językiem bałtyjskim, a nie germańskim!) i Prusak to nie jest do końca to samo pojęcie, choć w pewien sposób, rzecz jasna, ze sobą spokrewnione. Niewielu jednak wie, że język pruski miał swoją formę pisaną i że wymarł dopiero na początku XVIII wieku (choć od czasu do czasu można natrafić na rewelacje, jakoby stało się to jeszcze później). Ale o tym, że język pruski powstał z umarłych wie już tylko garstka.

2. Jakub Zygmunt, Świecko, acz tradycyjnie. Jak Estończycy obchodzą Boże Narodzenie?

Boże Narodzenie jest jedynym świętem kościelnym, do którego Estończycy przywiązują dużą wagę. Choć Estonia jest historycznie krajem w większości protestanckim, to sami mieszkańcy Inflant nie zdają się przywiązywać uwagi do religii w życiu codziennym. Według Eurobarometru (2010) jedynie 18% obywateli „wierzy istnienie w Boga”, a w samym kraju bardziej wierząca jest prawosławna mniejszość rosyjska niż luterańscy Estończycy. W związku z tym, Boże Narodzenie i tradycje z tym świętem związane wyglądają w tym kraju wyjątkowo ciekawie.

3. Kalev Stoicescu: Rosjanie przykleili Estonii łatkę rusofobów

Tak, uważa się nas za „rusofobów”, podobnie jak wiele innych krajów w Unii Europejskiej, w tym Wielką Brytanię i państwa nordyckie. Widać to nawet w naszej polityce wobec rosyjskich szpiegów – Estonia ma bardzo twarde stanowisko w tej sprawie, często dochodzi do wyrzucenia tych ludzi z naszego kraju czy skazania ich, co później podłapują media, podczas gdy nasi sąsiedzi Finowie preferują bardziej delikatne załatwianie takich spraw. Co do „rusofobii” – to nie jest tak, że Estończycy sami zaczęli grać w tę grę. Z takim krajem jak Federacja Rosyjska można grać albo w „rusofobię”, albo w „rusofilię”, trzeciej opcji nie ma. Jeśli nie chcesz być „rusofobem”, stajesz się po prostu „rusofilem”, mamy wiele takich przypadków w Unii Europejskiej – mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim estoński ekspert ds. bezpieczeństwa i obronności Kalev Stoicescu.

4. Magda Sabała, Krzyż skandynawski. Dlaczego flagi państw nordyckich są do siebie podobne?

Święta państwowe są zwykle rocznicami ważnych wydarzeń z historii poszczególnych krajów. Narody świętują uchwalenie konstytucji, czy odzyskanie niepodległości, a charakteru i poczucia wspólnoty nadają dumnie powiewające flagi państwowe. 17 maja Norwegia obchodziła Syttende Mai, czyli rocznicę podpisania Konstytucji w 1814 roku. 6 czerwca podobne święto celebrowali Szwedzi. Kilka dni temu, 6 grudnia setną rocznicę niepodległości hucznie obchodziła Finlandia. Wszystkie te wydarzenia, poza charakterem uroczystości, łączy jeszcze inny ważny szczegół – flaga, a właściwie wzór, na którym opierają się również flagi narodowe pozostałych krajów Europy Północnej – Danii i Islandii oraz autonomii Wysp Owczych i Wysp Alandzkich.

5. Tomasz Otocki, Boże Narodzenie i Sylwester w polskim Mińsku. O czym pisał „Goniec Miński”?

W tym roku minęła, w ogóle nie zauważona przez nasze media, setna rocznica zajęcia Mińska Litewskiego przez wojska polskie. Do lipca 1920 r. panowały w tej dawnej stolicy carskiej guberni „polskie rządy”, z polskim naczelnikiem Okręgu Mińskiego Władysławem Raczkiewiczem, późniejszym prezydentem RP na uchodźstwie, na czele. Tylko jeden raz mińszczanie mogli obchodzić Boże Narodzenie i Sylwestra w „polskim Mińsku”. Było to dokładnie sto lat temu. W „czerwonym kościele” i innych świątyniach Mińska rozbrzmiewał język polski, na skromnych stołach lądowały „litewskie wędliny”. Niewielu mińszczan zdawało sobie chyba sprawę, że to już koniec tego świata, który znają z początków XX w. Że później, po Traktacie Ryskim, nastąpi coś zupełnie innego.

6. Agnieszka Smarzewska, Tajemnice Ryskiego Czarnego Balsamu

Na początku sierpnia 2017 roku na rynku łotewskim pojawił się Ryski Czarny Balsam o smaku  wiśniowym. Ta linia produktów, wprowadzona z okazji 265. rocznicy powstania receptury Balsamu, okazała się ogromnym sukcesem. Zainteresowanie ze strony konsumentów sprawiło, że trafi do sprzedaży na stałe, a nawet ruszy na eksport. Czy zawita w Polsce? Na razie celuje w rynki pozostałych krajów bałtyckich – Litwy i Estonii, a także Skandynawii, Wielkiej Brytanii, Włoch i Rosji.

7. Nauka przez całe życie. Rozmowa z Liią Hänni o systemie edukacji w Estonii

Estoński system edukacji na wszystkich szczeblach z roku na rok odnotowuje coraz lepsze wyniki w światowych zestawieniach. Ostatnim potwierdzeniem tego trendu są opublikowane niedawno wyniki badania PISA 2015, w którym estoński system edukacji okazał się najlepszy w Europie i trzeci na świecie. Skąd te sukcesy? Na pytania Przeglądu Bałtyckiego o estoński system edukacji odpowiada Liia Hänni, doradca prezydent Kersti Kaljulaid w zakresie edukacji.

8. Bartosz Chmielewski, I w tym roku świąt nie będzie, czyli o obrazie Szwecji w skrajnie prawicowych mediach

„SZOK! Szwecji już nie ma…”, „Dumni wikingowie, gdzie się podzialiście?”, „Szwecja na kolanach. Tradycyjny świąteczny koncert odwołany. Nie chcą urazić muzułmańskich przybyszów”. Takie nagłówki królują w polskich niszowych prawicowych mediach. Wyłania się z nich obraz kraju toczonego wewnętrzną wojną między muzułmańskimi imigrantami a naiwnymi Szwedami. Choć w Szwecji nie jest już tak rajsko, jak kilka lat temu, nadal jest to kraj powszechnej równości i najbardziej postępowego społeczeństwa na świecie. Czy rzeczywiście tak jest? W dobie postprawdy wszystko to może być fikcją…

9. Agris Dzenis, Prusowie: utraceni kuzyni Łotyszów i Litwinów

Żadne z plemion bałtyjskich nie miało historii tak burzliwej, bogatej w znaczące wydarzenia i tragicznej jak Prusowie. Zniknęli w wyniku konfliktów między dwoma średniowiecznymi kulturami europejskimi – chrześcijańskiej i pogańskiej – zostali wyniszczeni fizycznie lub zasymilowani. Łotysze i Litwini powinni być wdzięczni Prusom za swoje istnienie bardziej niż komukolwiek innemu. Dzięki ich heroicznemu oporowi przed krzyżowcami, który prowadzili przez niemal cały XIII wiek, swobodnie powstawały wówczas fundamenty Wielkiego Księstwa Litewskiego. To z kolei uniemożliwiło masowy napływ krzyżowców i niemieckich kolonistów na terytorium dzisiejszej Łotwy.

10. Bartosz Chmielewski, Fiński kryzys polityczny. Trzydziestoletnia Sanna Marin na czele rządu

Kryzys koalicji rządowej w Finlandii zaskoczył międzynarodowe media, ale też samych Finów. Do końca nie wiadomo było, co jest prawdziwą przyczyną rozpadu układu rządowego. Druga największa partia w rządzącej Finlandią centrolewicowej koalicji – Partia Centrum – z dnia na dzień wycofała swoje poparcie dla rządu. W ten sposób zmuszając Anttiego Rinne do złożenia dymisji. Jego miejsce zastąpił nowy rząd pod przewodnictwem młodej premier Sanny Marin.

Przegląd Bałtycki
Przegląd Bałtyckihttps://www.przegladbaltycki.pl
Przegląd Bałtycki powstał w styczniu 2015 r. Serwis dostarcza informacji nt. państw regionu Morza Bałtyckiego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here