Od dwudziestu lat w Toruniu działa konsulat honorowy Litwy, którym obecnie kieruje Przemysław Bańkowski, to z jego inicjatywy doszło jesienią zeszłego roku do nadania uchwałą rady miasta nazwy Plac Kowieński dla terenu położonego u zbiegu ulic Długiej i Szosy Chełmińskiej. Dodajmy, że od jakiegoś czasu „ulice Toruńskie” („Torunės gatvė”) obecne są zarówno w Wilnie, jak i Kownie. Jak informują władze Torunia: „Plac Kowieński podkreśla szczególny charakter relacji łączących oba miasta, Toruń i Kowno, i ich mieszkańców. Formalne partnerstwo Torunia i Kowna trwa od 2018 roku, kiedy to w Kownie, podczas obchodów stulecia odrodzenia państwa litewskiego, przedstawiciele obu samorządów podpisali umowę o współpracy”.
Podczas uroczystości otwarcia placu w dniu 20 czerwca obecni byli m.in. ambasador Litwy Valdemaras Sarapinas, prezydent Torunia Paweł Gulewski, a także wicemer Kowna Mantas Jurgutis. O polach współpracy obu miast opowiadał prezydent Torunia.
– Nasze relacje to przede wszystkim ludzie i namacalne projekty. Cieszyły nas wizyty dzieci i młodzieży z Kowna, którzy jako laureaci Międzynarodowego Konkursu Plastycznego „Z moich stron” gościli w Toruniu w maju 2025 oraz ponownie w maju 2026 roku. W październiku 2025 roku miałem okazję osobiście złożyć oficjalną wizytę w Kownie. Rozmawialiśmy wtedy o głębokim zacieśnieniu współpracy naszych miast w dziedzinie edukacji, kultury, sportu, turystyki oraz nowoczesnych rozwiązań z zakresu smart city. Wkrótce potem, w styczniu 2026 roku, kolejna toruńska delegacja odbyła wizytę studyjną w Kownie. Tym razem była ona w całości poświęcona współpracy w obszarach sportu i kultury – wymieniał podczas uroczystości prezydent Paweł Gulewski.
Dzień wcześniej podpisano w Toruniu list intencyjny o współpracy pomiędzy Metropolią Toruńską a Kownem. Jak informują władze miasta „dokument otwiera nowy rozdział w relacjach samorządowych i stanowi kolejny krok w rozwoju współpracy polsko-litewskiej na poziomie metropolitalnym”. Prezydent miasta zaznaczył, że współpraca obejmować ma m.in. kwestie bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego, innowacji, nowych technologii oraz działania skierowane do młodzieży.
Obecność Litwy w Toruniu jest nie tylko odświętna, ale także namacalna. W zeszłym roku miasto gościło w dniach 22–23 września II edycję Polsko-Litewskiego Forum Biznesowego. Celem Forum, które odbyło się w zabytkowym Dworze Artusa, było stworzenie przestrzeni do nawiązywania kontaktów biznesowych między przedsiębiorcami, ekspertami i instytucjami gospodarczymi z Polski i Litwy. Kilka miesięcy wcześniej w Toruniu obchodzono 35. rocznicę odzyskania niepodległości przez Litwę. Do miasta nad Wisłą zawitali wówczas minister kultury Šarūnas Birutis oraz ambasador Valdemaras Sarapinas. Obchody ważnej dla Litwy rocznicy, połączonej ze 150 rocznicą urodzin kompozytora i malarza litewskiego M. K. Čiurlionisa, zwieńczył koncert „Muzyczne mosty. Polska i Litwa”. Na scenie CKK Jordanki wystąpiły wspólnie Toruńska Orkiestra Symfoniczna oraz Państwowy Chór Wileński. Artyści pod batutą litewskiego dyrygenta Dainiusa Pavilionisa wykonali m.in. utwory M. K. Čiurlionisa.
Przeglądowi Bałtyckiemu udało się porozmawiać z Mają Lewandowską-Robak, dyrektorką biura stowarzyszenia Metropolia Toruńska.
Zadaliśmy kilka pytań o współpracę Torunia z Litwą, która od tego roku ma uzyskać poszerzony wymiar, właśnie o metropolię toruńską.
– Jednym z kluczowych pól jest bezpieczeństwo i odporność społeczna. Samorządy planują wymianę doświadczeń w zakresie zarządzania kryzysowego, reagowania na zagrożenia oraz działań służb miejskich, w tym straży pożarnej i służb ratowniczych. Współpraca ma obejmować także wykorzystanie nowoczesnych technologii, w tym systemów monitoringu i dronów, a także działania edukacyjne dotyczące bezpieczeństwa i cyberzagrożeń – powiedziała nam Lewandowska-Robak. Władze Torunia nie chcą także uciekać od gospodarki. Strony zapowiadają wspólne działania na rzecz przyciągania inwestorów, wspierania start-upów i rozwoju sektorów nowych technologii, zielonej gospodarki i przemysłów kreatywnych.
– W planach mamy fora gospodarcze, misje inwestycyjne i wymianę doświadczeń dotyczących wsparcia przedsiębiorczości. List intencyjny obejmuje także współpracę w zakresie innowacji i technologii. Samorządy chcą rozwijać rozwiązania typu smart city, cyfryzację usług publicznych oraz projekty oparte na sztucznej inteligencji i ICT – dodaje dyrektorka stowarzyszenia.
W dokumencie podpisanym 19 czerwca duży nacisk położono na współpracę akademicką, w tym wymianę studentów i pracowników naukowych, organizację konferencji i wspólne projekty badawcze. Porozumienie obejmuje również kulturę, turystykę i sport. – Planowane są wspólne wydarzenia kulturalne, wymiana artystyczna, projekty młodzieżowe i działania promujące dziedzictwo obu miast na arenie międzynarodowej – wylicza Lewandowska-Robak.
Dodajmy, że w Toruniu działa nie tylko konsulat honorowy Litwy. W mieście funkcjonuje także Dom Polsko-Litewski im. Valdasa Adamkusa, byłego prezydenta Litwy, który jesienią tego roku kończy 100 lat. Dwukrotnie odwiedził on Toruń jako głowa państwa, w 2007 i 2009 roku, podczas tej drugiej wizyty otwarto właśnie polsko-litewską instytucję. Adamkus został także doktorem honoris causa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Już po zakończeniu prezydentury ponownie odwiedził Toruń, gdzie promowano jego książkę „Nasz los – Litwa”.
W 2010 r. współzałożyciel Programu Bałtyckiego Radia Wnet, a później jego redaktor, od lat zainteresowany Łotwą, redaktor strony facebookowej "Znad Daugawy", wcześniej pisał o krajach bałtyckich dla "Polityki Wschodniej", "Nowej Europy Wschodniej", Delfi, Wiadomości znad Wilii, "New Eastern Europe", Eastbook.eu, Baltica-Silesia. Stale współpracuje także z polską prasą na Wschodzie: "Znad Wilii", "Echa Polesia", "Polak na Łotwie". Najlepiej czuje się w Rydze i Windawie.






