W opozycji do Merza
Zaglądam na profil Manueli Schwesig na Facebooku.
Oprócz podziękowania za zaufanie dla niej jako szefowej rządu – 49% mieszkańców Meklemburgii-Pomorza Przedniego wybrałoby ją znów na premierkę, jej konkurenta z Alternatywy dla Niemiec popiera zaledwie 27% – znajduję tam twarde deklaracje przeciwko islamizmowi, wsparcie dla osób chorych na raka – premierka sama przeszła kilka lat temu przez tę trudną chorobę, ale także sporo prztyczków w nos dla kanclerza Friedricha Merza, kierującego od 2025 roku koalicyjnym rządem CDU/CSU i SPD. Gabinetu, który Schwesig teoretycznie jako socjaldemokratka powinna wspierać.
– Cieszę się, że moi koledzy i koleżanki popierają mój postulat przyznawania emerytury bez potrąceń po 45 latach odprowadzania składek. Mogę tylko powtórzyć: musi mieć znaczenie, czy ktoś zaczyna pracę i opłacanie składek w wieku 18 lat, czy dopiero w wieku 28 lat. Oparcie systemu na stażu składkowym jest bardziej sprawiedliwe niż uzależnianie go od średniej długości życia. Dla nas, mieszkańców Meklemburgii-Pomorza Przedniego, reformy emerytalne mają kluczowe znaczenie, ponieważ wiele osób – mimo ciężkiej pracy – jest zdanych wyłącznie na emeryturę ustawową. Sytuacja ta dotyczy całych Niemiec Wschodnich – wspomina na Facebooku Schwesig i otrzymuje bardzo dużo komentarzy ze strony mieszkańców landu.
Trzeba przyznać, że ta popularna również w skali…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

