Książka Dialog kultur pamięci w regionie ULB poświęcona jest nie samej strategii i osiąganiu jej celów, ale przede wszystkim jej fundamentom – pojednaniu. Publikacja porusza kwestie istotne w stosunkach dwustronnych, pokazuje koncepcje i punkty zajmujące centralne miejsce w pamięci i micie narodowym wymienionych państw, pokazuje również jak te newralgiczne kwestie różnie postrzegane są przez sąsiadów, a nawet wewnątrz danego państwa, jak wpływają na wzajemne stosunki lub konflikt wewnątrz społeczeństwa.
Zagadnieniem kluczowym dla rozważań nad wspólną pamięcią naturalnie jest dziedzictwo unii Korony i Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Narracja „nadwiślańska” opisując sojusz, unię i wspólne państwo używa superlatyw, dostrzega potęgę wspólnego państwa. Nad Niemnem pojawia się już dużo więcej krytyki i debaty na tej płaszczyźnie pokazują asymetrię między wpływową kulturą polską i powolną jej litewską. Litwini w polonizacji kraju w XIX wieku zidentyfikowali największe zagrożenie dla swojej niezależności i tożsamości, co przejawiało się później, zarówno w okresie międzywojennym, jak i współcześnie.
Drugą płaszczyzną gdzie uwidaczniają się rozbieżne narracje obu krajów jest Wilno, które tak w Polsce, jak i na Litwie obrosło legendą, stało się wręcz mitem w każdej z tych kultur. II Rzeczpospolita bez Wilna była nie do pomyślenia jej władzom, ale i Litwini nie byli sobie w stanie wyobrazić swojego kraju bez Wilna, kolebki państwowości. Brak stosunków dyplomatycznych w okresie międzywojennym czy inicjatywy utworzenia autonomii przez mniejszość polską na początku lat 90. XX w. na Wileńszczyźnie do dzisiaj tkwi w litewskiej pamięci i przypomina dawne lęki. Te z kolej przekładają się na konflikty na tle praw mniejszości i napięte relacje między państwami.
Wilno to miasto do tego stopnia niezwykłe, że ma swoje miejsce również w sercach wielu Białorusinów. Wielu z nich widzi w nim jeden z najważniejszych ośrodków swojej historii. Nie bez przyczyny. Białorusini stawiają sobie pytanie czy Wielkie Księstwo Litewskie nie powinno być uznane za pierwsze państwo białoruskie – przecież jego władcy posługiwali się językiem starobiałoruskim! Księstwo ma jednak do pokonania dużą konkurencję, by wygrać wewnątrzbiałoruską konkurencję o pozycję centralnego miejsca w historii kraju. Forsowana od II wojny światowej idea Białorusi sowieckiej – z początkiem państwowości na łonie Związku Sowieckiego i pamięcią o wojnie ojczyźnianej i czerwonoarmiście-partyzancie (specyfika lokalna) spycha na bok miejscowe białoruskie motywy historyczne i kulturowe.
Wewnętrzne konflikty o interpretację historii, wydarzeń i ich bohaterów z dużo większą zaciętością toczyły się w Ukrainie. Tak na płaszczyźnie politycznej, jak i naukowej czy społecznej Ukraińcy podzieleni są (byli?) na co najmniej dwa obozy posługujące się co najmniej dwoma różnymi narracjami. Bardzo upraszczając można powiedzieć, że zachodnia narracja narodowa posługuje się językiem ukraińskim i identyfikuje swoich bohaterów w partyzantce UPA z jej przywódcą Stepanem Banderą. Rosyjskojęzyczna wschodnia narracja sowiecka przyjmuje za obowiązującą sowiecką pamięć o wielkiej wojnie ojczyźnianej, widzi bohaterów w czerwonoarmistach i komunistach (do dzisiaj na wschodzie kraju na centralnych placach miejskich stoją pomniki Lenina). Bohaterowie każdej ze stron są jednocześnie wrogami drugiej. Te sentymenty wykorzystywane były politycznie od uzyskania przez Ukrainę niepodległości i w nich dopatrywać się można jednej z przyczyn obecnej wojny, a w jeszcze większym stopniu słabości kraju.
Publikacja obszar ULB poszerza swoją tematykę o Rosję, o jej imperializm. Polskie interesy od wieków ścierały się na tym obszarze z interesami rosyjskimi, polskie wpływy kulturowe z imperializmem i ekspansjonizmem rosyjskim. Autorzy w tej części publikacji przyjrzeli się zagadnieniu imperializmu rosyjskiego (niektóre koncepcje i tezy wraz z rosyjską agresją na Ukrainę i radykalizacji nastrojów w Rosji legły w gruzach...), ale też ważnemu obecnie zagadnieniu pozycji Ukrainy w rosyjskiej pamięci imperialnej.
Książka stanowi bardzo cenne źródło informacji dla osób, które zgłębiają historię i relacje narodów, które niegdyś zamieszkiwały jeden dom – imperium Jagiellonów. Autorzy przybliżając najważniejsze zagadnienia historyczne i debaty dotyczące relacji międzypaństwowych z różnych perspektyw –…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!


