Jurysto, prowadź nas na Gdańsk! Spory prawne między Wolnym Miastem Gdańskiem a II Rzecząpospolitą

Przez cały okres dwudziestolecia międzywojennego Polska toczyła zażarte spory prawne z Wolnym Miastem Gdańskiem. Położona nad Motławą miejscowość stała się areną licznych waśni, w których interweniować musiała Liga Narodów oraz Stały Trybunał Sprawiedliwości Międzynarodowej. To w ich archiwach należy szukać przyczyn, dla których we wrześniu 1939 roku społeczność międzynarodowa „nie chciała umierać za Gdańsk”.

|

Papier przyjmie wszystko Choć w wyniku Traktatu Wersalskiego Polsce nie przypadło w udziale ujście Wisły, na mocy odpowiednich postanowień traktatowych odrodzona Rzeczpospolita uzyskała pewne koncesje w Wolnym Mieście Gdańsku – nowopowstałym bycie międzynarodowym, podległym oficjalnie Lidze Narodów oraz właśnie Polsce. Ta, w myśl art. 104 Traktatu Wersalskiego, miała cieszyć się szczególnymi przywilejami. Przedstawicielem rządu polskiego w Gdańsku stał się, pozostający w randze ministra odpowiedzialnego przed MSZ, Komisarz Generalny RP. Tytulatura przysługująca w latach 1736-1793 reprezentantom króla polskiego w Gdańsku była odzwierciedleniem stosunków istniejących w przeszłości. Ustawa zasadnicza Wolnego Miasta Gdańska z 14 czerwca 1922 roku, zatwierdzona przez Ligę Narodów, przyznawała Polsce określone prerogatywy, w tym językowe, w szkolnictwie, sądownictwie czy administracji. Konstytucja uwzględniała prawo Polski do prowadzenia spraw zagranicznych Wolnego Miasta Gdańska oraz przywi...

Pozostało jeszcze 95% artykułu.

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.

WYBIERZ I ZAMÓW!

Dostęp jednorazowy

Zaloguj się