W tym artykule spróbuję dostarczyć odpowiedzi na pytania dotyczące postaw mniejszości narodowych, opartych na niedawnych badaniach opinii publicznej. Odpowiedzi te nie sumują się w jednoznaczne klasyfikacje – „lojalność” lub „nielojalność” – postaw rosyjskojęzycznych wobec państwa łotewskiego. Dostarczą jednak pewien obraz poglądów mniejszości rosyjskojęzycznej wobec sytuacji na Ukrainie i możliwe scenariusze rozwoju wydarzeń. Trudno jest jednak powiedzieć, jak te postawy mogłyby się przełożyć na zachowania w sytuacji kryzysowej.
Oczywiście nie istnieje na Łotwie homogeniczna grupa „rosyjskojęzycznych”. Mniejszość jest bardzo zróżnicowana pod wieloma względami: dochodów, wykształcenia, tła kulturowego; można powiedzieć, że bardziej zróżnicowana niż Łotysze. Z drugiej strony rozróżnienie ze względu na język używany w domu (rosyjski lub łotewski) jest najlepszym wskaźnikiem określonych postaw politycznych. Według sondaży, postawa przeciętnego rosyjskojęzycznego mieszkańca Łotwy zawiera się w opisie: „zasadniczo lubię Putina i popieram aneksję Krymu; zbrodnie w Doniecku i Ługańsku zasługują na potępienie; moim krajem jest Łotwa i musi ona pozostać poza strefą działań militarnych”.
Z jednej strony łotewskie społeczeństwo jest całkiem skonsolidowane i przyjazne na wiele sposobów. Pomimo różnic opinii pomiędzy Łotyszami i rosyjskojęzycznymi na sprawy związane z językiem, kwestiami historycznymi i obywatelskimi, w społeczeństwie nie było zrywów społecznych ani poważnych kryzysów politycznych.
Z drugiej strony, właśnie przykład Krymu pokazuje, że wcześniej spokojna i pokojowo nastawiona społeczność rosyjskojęzyczna może być zmobilizowana przez szybkie i zdecydowane działania Federacji Rosyjskiej. Warto pamiętać, że prorosyjska partia „Rosyjska Jedność” Sergieja Aksjonowa na kilka miesięcy przed aneksją miała na Krymie poparcie na poziomie zaledwie 4% - w przytłaczającej większości rosyjskojęzycznego elektoratu. Kiedy jednak włączenie do działania rosyjskich „małych zielonych ludzików” przybliżyło zmianę polityczną, większość Krymczan zmieniła stronę i zaczęła popierać wcześniej mało popularne stanowisko. Oczywiście ani cała Łotwa, ani którakolwiek z jej części nie może być porównywana do Krymu. Jest to stabilne państwo należące do UE i NATO, którego poziom rozwoju gospodarczego, demokracji i administracji publicznej jest zdecydowanie wyższy niż w Rosji czy Ukrainie. Niemniej jednak rosyjska aktywizacja geopolityczna może powodować pewne ryzyka, także dla społeczeństw krajów bałtyckich - zwłaszcza dla Łotwy i Estonii - których częścią są słabo zintegrowane mniejszości rosyjskojęzyczne.
Łotysze i rosyjskojęzyczni: postawy wobec problemów ogólnospołecznych
Przed przystąpieniem do analizy postaw wobec kryzysu ukraińskiego, należy krotko opisać ogólne postawy łotewskich Rosjan, zwłaszcza w porównaniu z etnicznymi Łotyszami. Po pierwsze, występują tylko nieznaczne różnice pomiędzy etnicznymi Łotyszami i Rosjanami w większości kwestii socjalnych i kulturowych. Chociaż politycy reprezentujący obie strony lubią mówić o głębokich podziałach pomiędzy tymi dwiema grupami etnicznymi, ich postawy wobec problemów socjalnych są podobne. Można to zaobserwować, przyglądając się najczęściej wspominanym zagrożeniom dla przyszłości Łotwy:
Pytanie: „Proszę ocenić powyższe czynniki i powiedzieć, jak wielkim są one zagrożeniem dla Łotwy i jej mieszkańców”. Tabela prezentuje odsetek odpowiedzi: „Bardzo poważne zagrożenie”. Źródło: Market and Public Opinion Research Centre SKDS, 2012.
Na Łotwie da się odczuć pewien niepokój związany z imigracją i napływem innych kultur do kraju. Mimo to, kwestie te nie należą do najważniejszych dla żadnej z rozpatrywanych społeczności. Także w sprawach indywidualnych nie ma dużych różnic pomiędzy etnicznymi Łotyszami a rosyjskojęzycznymi, chociaż ci drudzy mają mniejsze poczucie bezpieczeństwa w wielu z tych aspektów:
Skala 1-4, 1 – nie obawiam się, 4 – obawiam się bardzo. Wymienionych zostało tylko 5 najczęstszych odpowiedzi. Źródło: Market and Public Opinion Research Centre SKDS, 2012.
Sfery życia, w których te różnice są największe związane są z polityką: radziecką przeszłością, językiem łotewskim jako główne medium integracji społeczeństwa oraz preferowanej orientacji geopolitycznej kraju.
Po pierwsze, większość łotewskich rosyjskojęzycznych czuje, że przynależy do Łotwy. Absolutna większość (około 66%) uważa siebie za łotewskich patriotów. Pomimo tego, wielu (32,9%) identyfikuje się z Rosją. W rzeczywistości te „przynależności” nie wykluczają się w żaden sposób. Co więcej, bardziej szczegółowe badania pokazują, że wzajemnie…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.


