Budowę pomnika dzielnego Holendra zaanonsował mediom na wiosnę 2018 r. wicemer Kowna Simonas Kairys. Jest ona owocem czteroletniej współpracy między Litwą i Holandią. Dwa lata wcześniej w Wilnie ówczesny wiceminister spraw zagranicznych Litwy Mantvydas Bekešius spotkał się z dziećmi Jana Zwartendijka: Robertem, urodzonym w 1940 r. w Kownie, oraz Edith, rocznik 1927. Edith Zwartendijk opowiedziała litewskiemu wiceministrowi o początkach okupacji sowieckiej na Litwie. W spotkaniu wziął udział znany holenderski dziennikarz i pisarz Jan Brokken, autor „Bałtyckich dusz”. Wiceminister Bekešius wraz z ambasadorem Królestwa Niderlandów Bertem van der Lingenem zastanawiali się w jaki sposób spopularyzować zasługi Zwartendijka dla litewskich Żydów. Litewskie ministerstwo obiecało pomoc Brokkenowi w spopularyzowaniu tematu Zwartendijka. Są plany, by książka ukazała się jednocześnie w paru językach.
– Would we be as Courageous as Jan Zwartendijk Was? – pyta wielkimi literami na swojej stronie anglojęzyczna gazeta ukazująca się na Litwie “Kaunas full of culture”. A co wiedzą o nim przeciętni mieszkańcy Kowna?
Zaczęło się od Philipsa
Mało który kowieńczyk z wyboru zasłużył na książkę i pomnik w „tymczasowej stolicy Litwy” jak właśnie Zwartendijk, zwany przez Holendrów „naszym Raoulem Wallenbergiem” lub czasem także „de engel van Litouwen” oraz „de engel van Kaunas” („aniołem z Litwy”, „aniołem z Kowna” – dla nas Polaków, „aniołem ze Lwowa” była działaczka „Żegoty” Władysława Chomsowa). Jan Zwartendijk, urodzony w 1896 roku w Rotterdamie przedsiębiorca holenderski, od 1938 r. pracował w Kownie jako dyrektor biura lokalnego „Philips Electric”. Rok 1940 stanie się dla niego przełomowy – w wojnie z III Rzeszą padnie Holandia, zaś konsul holenderski w Kownie zostanie zwolniony w maju 1940 r. przez emigracyjny, antynazistowski rząd ze względu na swoje proniemieckie sympatie. Zwartendijk otrzymuje od niderlandzkiego ambasadora w Rydze L.P.J. De Deckera propozycję – zastąpić poprzedniego konsula. Powód jest dość prosty – w Litwie Kowieńskiej jest właściwie tylko jeden Holender godny tej funkcji. Zaraz po nominacji Związek Sowiecki wkracza na Litwę, rozpoczyna się trwająca rok okupacja – „rok strachu”. Dla litewskich Żydów jednak okazja, by przetrwać jeszcze parę miesięcy we względnym spokoju, choć rządy sowieckie także lokalnej społeczności żydowskiej trudno nazwać sympatycznymi. Wciąż istnieje jednak obawa, że III Rzesza może wkroczyć do Kowna. Bolszewicy wydają się po prostu mniejszym złem.
Po agresji III Rzeszy na Polskę w 1939 r. na Litwie zaczęło się pojawiać wielu Żydów-uchodźców. Gdy Zwartendijk jest już konsulem, pewnego dnia puka do niego para polskich Żydów, prosząc o pomoc. Chcą dostać wizę do Curaçao, holenderskiego terytorium zamorskiego, które nie zostało zajęte…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!


