Afera u Zielonych i Rolników z Jurmałą w tle

Podczas czwartkowego posiedzenia rady bałtyckiego uzdrowiska miejska opozycja zgodnie zagłosowała za odwołaniem zamieszanego w najnowszy skandal polityczny na Łotwie mera Jurmali Gatisa Truksnisa. Obecnie na burmistrzu, reprezentującym największą partię rządzącą na Łotwie – Związku Zielonych i Rolników, która wystawia swojego prezydenta i premiera, ciążą zarzuty Biura Zapobiegania i Zwalczania Korupcji KNAB o nielegalne finansowanie partii politycznej. Sam Truksnis twierdzi, że nie złamał prawa. Za odwołaniem mera głosowało ośmiu radnych, przeciwko – sześciu.

|

To już drugi raz, kiedy mer jest odwoływany przez radę miejską. W kwietniu 2013 roku Truksnisa pozbawiono urzędu w związku z wydawaniem publicznych pieniędzy na prywatną reklamę. Tym razem za odwołaniem polityka zgodnie głosowali przedstawiciele wszystkich opozycyjnych stronnictw: od Socjaldemokratyczej Partii „Zgoda” poprzez umiarkowanie prawicową Jedność, narodowców aż do lokalnego komitetu „Tobie, Jurmało”. Tymczasową następczynią Truksnisa została wicemer Rita Sproģe, także reprezentująca Związek Zielonych i Rolników. Gatis Truksnis na stanowisku przewodniczącego rady Jurmali stał od 2010 roku, początkowo jako przedstawiciel oligarchicznej partii LPP/LC Ainārsa Šlesersa. W wyborach 2013 roku stanął na czele listy ZZS, która wygrała wybory uzyskując prawie połowę mandatów w radzie miejskiej kąpieliska.

Jānis Lediņš, przewodniczący lokalnej Partii Zielonych, która jest częścią ZZS, przed głosowaniem podkreślił, że to właśnie rządzący zwołali posiedzenie rady, by Truksnis miał okazję oczyścić się z zarzutów. Przed posiedzeniem rady spotkali się także radni opozycji, by ustalić plan działania. Zgodzili się co do odwołania mera, ale nowa koalicja nie została zawarta ze względu na niechęć narodowców do współpracy z partią mniejszości rosyjskojęzycznej. Polityka łotewska jeszcze raz udowadnia, że nawet w obliczu tak dużej afery niemożliwa jest współpraca partii łotewskich z rosyjską. Dawno wykopane rowy podziałów politycznych wciąż zachowują aktualność.

Zatrzymano cztery osoby

Gatis Truksnis został już co prawda zwolniony z aresztu, ale nie może opuszczać państwa i spotykać się z konkretnymi osobami – powiedział mediom jego adwokat Jānis Rozenbergs. Formalnie Truksnisowi nie zakazano sprawowania urzędu mera. W tym samym dniu, kiedy z aresztu zwolniono przedstawiciela Związku Zielonych i Rolników, na wolność wyszedł także biznesmen związany z partią byłej kontroler państwowej Inguny Sudraby Jorens Raitums, były wiceprezes banku „Parex”. Zastosowano wobec niego takie same środki jak wobec Truksnisa. Areszt opuścił także przedsiębiorca Jūlijs Krūmiņš, który oskarżony jest w dwóch procesach. Obecnie przebywa on w szpitalu. Łącznie w sprawie nielegalnego finansowania partii politycznych na Łotwie zatrzymano cztery osoby. Czwartą osobą jest, jak donoszą media, prezes firmy "Blaizer-AG" Anrīs Kursītis. Jednocześnie ze stanowiska została odwołana przewodnicząca kurlandzkiego sądu rejonowego miasta Rygi Aija Orniņa, stara znajoma Krūmiņša, której KNAB zarzucił ujawnianie poufnych informacji i „przyjęcie propozycji” od biznesmena.

Łotewskie media dotarły już do informacji, że mer Truksnis, który sam mieszkał w tak zwanej chruszczowce w Bulduri, wielokrotnie korzystał z apartamentów Jūlijsa Krūmiņša w Jurmali. Krūmiņš pomagał także wiele razy materialnie sędzi Orniņi. Ogółem KNAB przeszukał zarówno mieszkanie oraz biuro Gatisa Truksnisa, jak i siedzibę partii Inguny Sudraby „Od Serca dla Łotwy”.

Zamieszany były prezydent Andris Bērziņš?

Jak poinformowało w czwartek czasopismo „Ir” w kontekście nielegalnego finansowania partii politycznych padają nazwiska byłego prezydenta Andrisa Bērziņša, reprezentującego Związek Zielonych i Rolników, oraz szefa klubu partii rządzącej w Sejmie Augustsa Brigmanisa. Bērziņšowi, będącemu sąsiadem biznesmena Jūlijsa Krūmiņša w Siguldzie, miano powierzyć znalezienie formalnych bogatych darczyńców z odpowiednimi dochodami, którzy w miejsce prawdziwych sponsorów wpłacali dziesiątki tysięcy euro na przedwyborczą kampanię ZZS. Z kolei Brigmanis figuruje jako osoba odpowiedzialna w partii, którą Truksnis informował o tym, jak idzie proces gromadzenia pieniędzy. Szef klubu ZZS w parlamencie w czwartek bardzo oszczędnie komentował te zarzuty.

Według informacji zgromadzonych przez KNAB, biznesmen Krūmiņš miał przed dwoma laty wpłacić 15 tys. euro na partię ZZS. Wcześniej ten przedsiębiorca finansował także liberalną partię Łotewska Droga oraz Partię Reform byłego prezydenta Zatlersa. Łącznie na trzy wymienione stronnictwa wpłacił rzekomo prawie 30 tys. euro. Z kolei córka milionera Maija Čerņavska od 2005 roku miała wspomóc sumą 40 tys. euro aż cztery partie. Na ZZS dała dwa lata temu prawie połowę z tej sumy. Inne partie wspierane przez Čerņavską to między innymi rosyjska „Zgoda” oraz „Od serca dla Łotwy”. Sam Krūmiņš przyznaje się jedynie do wpłacenia środków na kampanię wyborczą obecnej europosłanki Ivety Grigule w 2014 roku. Od Związku Zielonych…

🔒Widzisz tylko 59% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!

Andre, Student, Kowno
Obserwuj w Google + Preferowane źródło w Google
Jak cytować ten artykuł

Przypis polski

T. Otocki, Afera u Zielonych i Rolników z Jurmałą w tle, „Przegląd Bałtycki”, 16.10.2016, https://przegladbaltycki.pl/?p=3402.

APA 7

Otocki, T. (2016, October 16). Afera u Zielonych i Rolników z Jurmałą w tle. Przegląd Bałtycki. https://przegladbaltycki.pl/?p=3402

W tekście:

(Otocki, 2016)

Chicago

Przypis

Tomasz Otocki, “Afera u Zielonych i Rolników z Jurmałą w tle,” Przegląd Bałtycki, October 16, 2016, https://przegladbaltycki.pl/?p=3402.

Bibliografia

Otocki, Tomasz. “Afera u Zielonych i Rolników z Jurmałą w tle.” Przegląd Bałtycki, October 16, 2016. https://przegladbaltycki.pl/?p=3402.

BibTeX

@article{otocki2016pb3402,
  author       = {Otocki, Tomasz},
  title        = {{Afera u Zielonych i Rolników z Jurmałą w tle}},
  journal      = {Przegląd Bałtycki},
  entrysubtype = {newspaper},
  year         = {2016},
  month        = oct,
  url          = {https://przegladbaltycki.pl/?p=3402},
  langid       = {polish},
}

RIS

TY  - NEWS
AU  - Otocki, Tomasz
TI  - Afera u Zielonych i Rolników z Jurmałą w tle
T2  - Przegląd Bałtycki
PB  - BALTIC MEDIA Kazimierz Popławski
PY  - 2016
DA  - 2016/10/16
UR  - https://przegladbaltycki.pl/?p=3402
LA  - pl
AB  - Podczas czwartkowego posiedzenia rady bałtyckiego uzdrowiska miejska opozycja zgodnie zagłosowała za odwołaniem zamieszanego w najnowszy skandal polityczny na Łotwie mera Jurmali Gatisa Truksnisa. Obecnie na burmistrzu, reprezentującym największą partię rządzącą na Łotwie – Związku Zielonych i Rolników, która wystawia swojego prezydenta i premiera, ciążą zarzuty Biura Zapobiegania i Zwalczania Korupcji KNAB o nielegalne finansowanie partii politycznej. Sam Truksnis twierdzi, że nie złamał prawa. Za odwołaniem mera głosowało ośmiu radnych, przeciwko – sześciu.
ER  -