„Balticum” Kwartalnika Herito – recenzja numeru poświęconego regionowi bałtyckiemu

Najnowszy numer Kwartalnika Herito w całości poświęcony został regionowi Morza Bałtyckiego. Autorzy w tej monografii zastanawiają się co łączy i co dzieli państwa regionu, przybliżają historie polskich związków z morzem oraz rzucają światło na wpływy innych kultur na kształtowanie się charakteru regionu bałtyckiego.

|

Wydawany przez Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie Kwartalnik Herito skupia się zwykle na zagadnieniach społeczno-kulturalnych Europy Środkowo-Wschodniej, ale od czasu do czasu wychodzi poza jego luźne granice, by „przebadać” sąsiadów. Wśród dwudziestu wydań kwartalnika zdecydowana większość dotyczy państw Grupy Wyszehradzkiej: ich tożsamości, kultury, architektury, ale jest też numer poświęcony Turcji, inne Chorwacji czy Rumunii. Numer 20 (3/2015) kwartalnika o tytule okładkowym „Balticum”, z okazji polskiego przewodnictwa w Radzie Państw Morza Bałtyckiego, w całości dedykowany został regionowi Morza Bałtyckiego. Wybór ciekawy nie tylko ze względu na pełnioną od początku lipca 2015 roku do końca czerwca 2016 roku przez nasz kraj funkcję, ale także ze względu na nadal stosunkowo niewielkie zainteresowanie północną częścią Europy, do przynależności, w której mamy prawo aspirować, a także dlatego, że coraz częściej mówi się o wspólnocie interesów politycznych i podobieństw społeczno-kulturowych Polski z krajami regionu.

Pozostając w kontekście politycznym można powtórzyć za Henryką Mościcką-Dendys, byłą podsekretarz stanu w MSZ i obecną ambasador w Kopenhadze, że region bałtycki jest drugim filarem polskich interesów regionalnych – obok Grupy Wyszehradzkiej (w której nota bene Polska będzie w przyszłym roku sprawować przewodnictwo). W tym miejscu pozostawię kontekst polityczny, by wrócić do szeroko omawianych w „Balticum” zagadnień kulturalnych i tożsamościowych. Jakie znaczenie dla Polski ma region bałtycki? Jak region wpływa na Polskę? Co łączy a co dzieli państwa położone wokół Morza Bałtyckiego? Jakie wewnętrzne i zewnętrzne zjawiska, czynniki i wpływy kształtowały charakter regionu? Na jakich fundamentach może wykształcić się bałtycka tożsamość mieszkańców regionu? A może silniejszą więź między obywatelami dziewięciu nadbałtyckich państw powinno się włożyć między bajki?

Polska bałtycka

Niemal od początku swojej państwowości Polska miała dostęp do morza – do Bałtyku, ale przez krótki okres także do Morza Czarnego. Pomimo tego, nawet w okresie, kiedy Rzeczpospolita Obojga Narodów była imperium rozpościerającym się „od morza do morza”, nigdy nie stanowiła potęgi morskiej, zawsze była od niego odwrócona, a zwrócona w kierunku swojego centrum lub rubieży, gdzie tworzyły się mity narodowe. W twórczości – zarówno literaturze, muzyce, jak i malarstwie – częściej możemy przeczytać, usłyszeć i zobaczyć równiny, czasem góry, a nawet stepy, które metaforyzowane przez Adama Mickiewicza w Sonetach Krymskich przejęły marynistyczną poetykę i rolę morza w naszej wrażliwości.

Dopiero perspektywa odzyskania niepodległości po XIX-wiecznych zaborach przyniosła Polsce silne przekonanie, że tylko z szerokim i wolnym dostępem do morza nasz kraj może się prężnie rozwijać. Chociaż II Rzeczpospolita uzyskała krótką linię wybrzeża to budowa gdyńskiego portu i zaślubiny z morzem, a także potężna machina propagandowa promująca ten projekt, przyniosły zmianę i wprowadzenie Bałtyku do świadomości, a nawet stylu życia, mieszkańców całego kraju, chociaż – jak zauważa profesor Małgorzata Omilanowska – większości międzywojennych Polaków nie dane było zobaczyć morskiego bezkresu. Ten spektakularny powrót Polski nad morze kontynuowany był dramatycznie, bo to przecież na Westerplatte miał miejsce jeden z pierwszych aktów II wojny światowej. Później, po 1945 roku, kiedy Polska uzyskała szeroki dostęp do morza – od Szczecina i Świnoujścia aż po Elbląg – było ono limitowane mieszkańcom obawą przed zachodnim wrogiem, ale z drugiej strony rozwijały się i porty, i stocznie. I to tu rozpoczęły się demokratyczne zmiany w kraju.

Zbliżanie Wschodu i Zachodu

Jeśli przyjrzeć się mapom administracyjnym krajów nadbałtyckich to tylko cztery – i to te współcześnie najodleglejsze mentalnie od Bałtyku – mają stolice oddalone od wybrzeża. Są to oczywiście Niemcy, Polska i Rosja oraz Litwa. Dla Niemców kompensacją tej sytuacji jest bogata historia związków z Bałtykiem – chociażby Hanzy często wskazywanej nawet jako pierwszy symptom powstania wiele wieków poźniej Unii Europejskiej. Dla Rosji – Petersburg, który jest największym nadbałtyckim miastem. Natomiast dodatkowym spoiwem Polski z Morzem Bałtyckim może być wspomniane pragnienie i walka o wolność, których fala ruszyła z wybrzeża.…

🔒Widzisz tylko 43% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!

Rafał
Obserwuj w Google + Preferowane źródło w Google
Jak cytować ten artykuł

Przypis polski

K. Popławski, „Balticum” Kwartalnika Herito – recenzja numeru poświęconego regionowi bałtyckiemu, „Przegląd Bałtycki”, 25.11.2015, https://przegladbaltycki.pl/?p=1924.

APA 7

Popławski, K. (2015, November 25). „Balticum” Kwartalnika Herito – recenzja numeru poświęconego regionowi bałtyckiemu. Przegląd Bałtycki. https://przegladbaltycki.pl/?p=1924

W tekście:

(Popławski, 2015)

Chicago

Przypis

Kazimierz Popławski, “„Balticum” Kwartalnika Herito – recenzja numeru poświęconego regionowi bałtyckiemu,” Przegląd Bałtycki, November 25, 2015, https://przegladbaltycki.pl/?p=1924.

Bibliografia

Popławski, Kazimierz. “„Balticum” Kwartalnika Herito – recenzja numeru poświęconego regionowi bałtyckiemu.” Przegląd Bałtycki, November 25, 2015. https://przegladbaltycki.pl/?p=1924.

BibTeX

@article{poplawski2015pb1924,
  author       = {Popławski, Kazimierz},
  title        = {{„Balticum” Kwartalnika Herito – recenzja numeru poświęconego regionowi bałtyckiemu}},
  journal      = {Przegląd Bałtycki},
  entrysubtype = {newspaper},
  year         = {2015},
  month        = nov,
  url          = {https://przegladbaltycki.pl/?p=1924},
  langid       = {polish},
}

RIS

TY  - NEWS
AU  - Popławski, Kazimierz
TI  - „Balticum” Kwartalnika Herito – recenzja numeru poświęconego regionowi bałtyckiemu
T2  - Przegląd Bałtycki
PB  - BALTIC MEDIA Kazimierz Popławski
PY  - 2015
DA  - 2015/11/25
UR  - https://przegladbaltycki.pl/?p=1924
LA  - pl
AB  - Najnowszy numer Kwartalnika Herito w całości poświęcony został regionowi Morza Bałtyckiego. Autorzy w tej monografii zastanawiają się co łączy i co dzieli państwa regionu, przybliżają historie polskich związków z morzem oraz rzucają światło na wpływy innych kultur na kształtowanie się charakteru regionu bałtyckiego.
ER  -