Jerzy Grzybowski: liberalna demokracja na Łotwie sprzyjała mniejszości białoruskiej. Część 1

Zarówno Białorusini, jak i Polacy byli beneficjentami konstytucji z 1922 roku, która dawała obywatelom dużo praw. Tacy działacze jak Kastuś Jezawitau wykorzystują liberalne ustawodawstwo w zakresie mniejszości narodowych, by budować zręby działalności mniejszości białoruskiej na Łotwie. W 1921 roku została założona pierwsza organizacja białoruska o charakterze społeczno-kulturalnym pod nazwą „Baćkauszczyna”. W tym samym roku otworzono Wydział Szkolnictwa Białoruskiego w ramach Ministerstwa Oświaty. W 1921 roku otwarto pierwsze szkoły białoruskie. W szczytowym okresie swojego rozwoju na Łotwie istnieje pięćdziesiąt białoruskich szkół podstawowych i trzy gimnazja. Można mówić o sukcesie Białorusinów w warunkach demokratycznej Łotwy - mówi Przeglądowi Bałtyckiemu prof. Jerzy Grzybowski, badacz historii Białorusi, relacji białorusko-łotewskich, a także mniejszości białoruskiej w przedwojennej Łotwie.

|

Jerzy Grzybowski urodził się w 1979 roku w Zabrzeziu w rejonie wołożyńskim na Białorusi. W 2001 roku ukończył studia historyczne na Białoruskim Uniwersytecie Państwowym w Mińsku. Sześć lat później uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie historii na Uniwersytecie Warszawskim, zaś w 2012 roku habilitację w Instytucie Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk. W latach 2001-2005 był pracownikiem naukowym Narodowej Akademii Nauk Białorusi, później zaś został adiunktem w Katedrze Studiów Interkulturowych Europy Środkowo-Wschodniej Wydziału Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół historii wojskowości krajów Europy Środkowo-Wschodniej w XX wieku, stosunków polsko-białoruskich, dziejów emigracji białoruskiej, a także historii religijnej Europy Środkowo-Wschodniej ze szczególnym uwzględnieniem dziejów Kościoła prawosławnego. Obecnie pracuje nad publikacją poświęconą Białorusinom na Łotwie.

Tomasz Otocki, Przegląd Bałtycki: Trzy lata temu rozmawialiśmy z dr. Tomaszem Błaszczakiem na temat relacji litewsko-białoruskich, poczynając od początku XX wieku, kończąc zaś na 1945 roku. Dziś chcielibyśmy pójść za ciosem i porozmawiać o tym, co łączyło Białoruś i Łotwę. Jest Pan świetnym specjalistą do poruszenia tego tematu. Wobec tego pierwsze pytanie, ogólne: gdzie należy szukać początków stosunków białorusko-łotewskich? Czy w XIX wieku, czy może wcześniej, w okresie Rzeczypospolitej Szlacheckiej, gdy Białoruś była częścią Wielkiego Księstwa Litewskiego, zaś Kurlandia i Inflanty podlegały Rzeczypospolitej? Może taki początek datuje się po pierwszym rozbiorze, gdy Inflanty Polskie trafiły do białoruskiej guberni witebskiej?

Prof. Jerzy Grzybowski: Tożsamości białoruskiej na Łotwie trzeba szukać nie wcześniej niż w XIX wieku. Może nawet na przełomie XIX i XX wieku, gdy powstaje białoruski ruch narodowy. We wcześniejszej historiografii białoruskiej panowało przekonanie, że Białorusini na Łotwie, a więc głównie w Łatgalii i powiecie iłłuksztańskim, to jest głównie element napływowy. Był taki działacz białoruski w przedwojennej Łotwie, Kastuś Jezawitau, i on nawet napisał książkę pod tytułem „Białorusini na Łotwie”. Bronił w niej poglądu, że Białorusini w Łatgalii to są potomkowie Krywiczów, którzy na przestrzeni wieków, zaczynając od średniowiecza, napłynęli na ziemie łotewskie. W żyłach Białorusinów z Łotwy, tych dwudziestowiecznych, miała według Jezawitawa płynąć krew Krywiczów.

Według Pana ta teza nie jest zgodna z prawdą.

Badania etnograficzne i lingwistyczne dowiodły, że ludność białoruska w Łatgalii to jest ludność o rodowodzie łotewskim. Na przestrzeni wieków plemiona łatgalskie były poddawane asymilacji, słowianizacji, warto przypomnieć choćby sytuację ze średniowiecza, gdy plemiona łotewskie były zależne od Księstwa Połockiego. Istniały osady na terenie współczesnej Łotwy, które należały do władców połockich. Na przestrzeni wieków następował proces asymilacji między ludnością napływową, słowiańską a Łatgalczykami. W rezultacie w Łatgalii i na terenie powiatu…

🔒Widzisz tylko 18% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Poznaj ofertę dla firm i instytucji Szczegółowe porównanie

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Strona głównaHistoriaJerzy Grzybowski: liberalna demokracja na Łotwie sprzyjała mniejszości białoruskiej. Część 1
Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.
Subskrybuj
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów