Po odzyskaniu niepodległości lub niezależności przez kraje Europy Środkowo-Wschodniej rozpoczął się proces weryfikacji i reinterpretacji historii, która bardzo często jest rozbieżna z wcześniejszą narracją komunistyczną i obecnie prowadzoną przez władze rosyjskie. Na początku kwietnia 2020 roku został zdemontowany pomnik marszałka Iwana Koniewa, który dowodził operacją wyzwolenia Pragi w 1945 roku, a w 1956 roku kierował wojskami tłumiącymi powstanie na Węgrzech. Wywołało to ostry spór na linii Moskwa-Praga. Był to kolejny poważny spór o pomnik pomiędzy Moskwą a krajami Europy Środkowo-Wschodniej. Na moje pytania o debatach, kontekstach i przyczynach sporów wokół sowieckich pomników, odpowiedzieli eksperci z Czech, Białorusi, Łotwy i Estonii.
Dla lepszego zrozumienia powracających ostrych i emocjonalnych debat i sporów o interpretację historii, w tym właśnie znaczenie pomników, niniejszą analizę należałoby uzupełnić i skonfrontować z rosyjskim punktem widzenia. Ponieważ temat jest złożony i obszerny, rosyjska perspektywa zostanie przybliżona w oddzielnym tekście na łamach Przeglądu Bałtyckiego.
CZECHY
Na pytania o sytuację w Czechach odpowiada mgr Michael Škvrňák, socjolog, doktorant Uniwersytetu Karola w Pradze, do niedawna analityk Czeskiego Radia.
Czy mógłby Pan przybliżyć obecny konflikt o pomnik Koniewa w Pradze? Jaką rolę odegrał on w historii Pragi i Czech? Jakie są reakcje władz rosyjskich i Ambasady Federacji Rosyjskiej, a jakie władz miasta i rządu czeskiego? Dlaczego pomnik zdemontowano i jak to może wpłynąć na przyszłe relacje czesko-rosyjskie?
Niedawne zdemontowanie pomnika Koniewa w Pradze to wynik długiej debaty dotyczącej znaczenia pomników upamiętniających Armię Czerwoną i jej udziału w wyzwoleniu Pragi. Pierwsze debaty na temat zdemontowania pomnika Koniewa miały miejsce już w latach 90. XX wieku, kiedy demontowano inne pomniki związane z ustrojem komunistycznym. Jednak w 2018 roku zmieniła się tylko tablica opisująca postać marszałka Koniewa. Oryginał przedstawia Koniewa jako „dowódcę pierwszego frontu ukraińskiego, który 9 maja 1945 roku uratował Pragę przed zniszczeniem”. Nowa tablica skorygowała informację o wpływie Armii Czerwonej podczas końcowego etapu wojny, mówi już o oddziałach Koniewa jako o „pierwszych, które weszły do Pragi” i wspomina o zaangażowaniu Koniewa w tłumienie powstania węgierskiego w 1956 r., budowaniu muru berlińskiego oraz inwazji na Czechosłowację w 1968 r. W końcu powtarzające się niszczenie pomnika przez wandali przyczyniło się do ostatecznej decyzji o jego usunięciu, co udało się podczas stanu wyjątkowego wprowadzonego podczas pandemii koronawirusa.
Chociaż nie ma wątpliwości co do wkładu Armii Czerwonej w klęskę nazistowskich Niemiec, to udział w wyzwoleniu Pragi reżim komunistyczny przeceniał. Oddziały Koniewa wkroczyły do Pragi 9 maja. Ale większość niemieckich wojsk odeszła z Pragi już 8 maja po…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!


