Pierwsze doświadczenia związane z użyciem samolotów do celów wojskowych Estończycy zdobywali jeszcze przed proklamowaniem niepodległości, wszak niejeden przedstawiciel tego narodu pełnił służbę w carskiej armii, w tym także w coraz liczniejszych w przebiegu Wielkiej Wojny jednostkach lotniczych.
Ruchy armii dwóch obecnych w regionie sił – rosyjskich i niemieckich – wycofanie jednych i wejście drugich – otwierały w latach 1917-1918 krótkie okienka historycznych możliwości budowy i rozwoju młodego państwa i jego sił zbrojnych, w tym lotnictwa. Po rewolucji lutowej 1917 roku Estończycy zyskali pewien stopień autonomii w ramach państwa rosyjskiego. W efekcie zmian politycznych możliwe było także formowanie narodowych sił zbrojnych, w których skład weszło wielu Estończyków, którzy wcześniej służyli w jednostkach carskich. Drugim impulsem do rozwoju sił zbrojnych było ogłoszenie niepodległości 24 lutego 1918 roku, jednak już następnego dnia do Tallinna weszła armia niemiecka. Kolejną możliwość przyniosła kapitulacja Niemiec i oddanie władzy Estońskiemu Rządowi Tymczasowemu w listopadzie tego samego roku. Wraz z tym wydarzeniem Estończycy rozpoczęli mobilizację ochotników, z których powołano 1. Dywizję Estońską. Działania Estończyków związane były z koniecznością walki zachowanie kruchej państwowości – estońska wojna niepodległościowa zakończyła się dopiero w lutym 1920 roku.
21 listopada 1918 roku w strukturach batalionu inżynieryjnego 1. Dywizji Estońskiej powołano grupę lotniczą pod dowództwem porucznika Augusta Roosa, której początkowym zadaniem – z braku samolotów – było przygotowanie przejmowanej infrastruktury technicznej, która mogłaby posłużyć lotnictwu. Dzień ten został oficjalnie uznany za dzień utworzenia Estońskich Sił Powietrznych.
Lotnictwo w wojnie o niepodległość
Pierwszym samolotem, który 19 stycznia 1919 roku trafił na stan lotniczej grupy i na którym namalowano trójkątny znak rozpoznawczy w estońskich barwach, był zdobyty od wojsk Rosji Radzieckiej zwiadowczy Farman HF.30 – skonstruowany we Francji a produkowany na licencji w Rosji jednosilnikowy dwupłatowiec ze śmigłem pchającym. 30 stycznia tego samego roku pilot Karl Haas wraz z inżynierem Johannem Kelkiem wykonali na nim próbny lot nad Narwą, a 15 lutego ten sam pilot, tym razem w obserwatorem Jakobem Tillo w załodze, wykonali pierwszą misję bojową, w trakcie której zrzucili ulotki oraz kilka niewielkich bomb na zajęte przez czerwonoarmistów wioski w okolicy Narwy.
1 marca 1919 roku formalnie utworzono eskadrę lotniczą, dowodzoną przez kapitana Jüriego Otsa. Eskadra składała się z pięciu pilotów, dwóch obserwatorów, na stanie miała także cztery samoloty, choć faktycznie zdatny do lotu był jedynie zwiadowczy Farman.
Z końcem kwietnia 1919 roku przybyły do Estonii drogą morską zakupione w Wielkiej Brytanii kolejne samoloty: 2 szkolne łodzie latające Norman Thompson N.T.2B i 2 przeznaczone…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.


