Jerzy Grzybowski: łotewscy Białorusini nie zaprzestali aktywności nawet w czasach okupacji niemieckiej. Część 2

Kiedy Niemcy wchodzą na Łotwę w 1941 roku, hołdują zasadzie „dziel i rządź” wobec mniejszości. Kierując się zimną polityczną kalkulacją chcą wykorzystać nacjonalizm białoruski do swoich celów, by ułatwić sobie zarządzenie podbitym obszarem. W generalnym okręgu Łotwa działa wtedy Białoruski Komitet Narodowy, przekształcony później w Zrzeszenie Białoruskie. Na jego czele stoi Kastuś Jezawitau. Organizacja zabiega o tworzenie formacji zbrojnych złożonych z Białorusinów oraz obsadzenie Białorusinami stanowisk w administracji pomocniczej w niektórych gminach Łatgalii. Powstaje 35 białoruskich szkół podstawowych oraz dwie szkoły średnie. Jeśli porównujemy sytuację mniejszości białoruskiej w okresie dyktatury Ulmanisa i w latach 1941-1944, to trzeba jednoznacznie powiedzieć, że zmieniła się ona na lepsze właśnie za czasów okupacji. Oczywiście wiemy, jaki los spotkałby tę mniejszość, gdyby III Rzesza wygrała wojnę - mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim prof. Jerzy Grzybowski, badacz historii Białorusi, relacji białorusko-łotewskich, a także mniejszości białoruskiej na Łotwie do 1945 roku.

|

Jerzy Grzybowski urodził się w 1979 roku w Zabrzeziu w rejonie wołożyńskim na Białorusi. W 2001 roku ukończył studia historyczne na Białoruskim Uniwersytecie Państwowym w Mińsku. Sześć lat później uzyskał stopień doktora nauk humanistycznych w zakresie historii na Uniwersytecie Warszawskim, zaś w 2012 roku habilitację w Instytucie Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk. W latach 2001-2005 był pracownikiem naukowym Narodowej Akademii Nauk Białorusi, później zaś został adiunktem w Katedrze Studiów Interkulturowych Europy Środkowo-Wschodniej Wydziału Lingwistyki Stosowanej Uniwersytetu Warszawskiego. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się wokół historii wojskowości krajów Europy Środkowo-Wschodniej w XX wieku, stosunków polsko-białoruskich, dziejów emigracji białoruskiej, a także historii religijnej Europy Środkowo-Wschodniej ze szczególnym uwzględnieniem dziejów Kościoła prawosławnego. Obecnie pracuje nad publikacją poświęconą Białorusinom na Łotwie.

Tomasz Otocki, Przegląd Bałtycki: W poprzedniej części wywiadu, gdzie omawialiśmy sukcesy Białorusinów w demokratycznej Łotwie, podjęliśmy nierozwinięty wątek procesu białoruskiego z 1924 roku. Państwo łotewskie oskarżyło wówczas lokalnych Białorusinów o separatyzm, chęć oderwania Łatgalii. Co się stało w relacjach między państwem a promowaną dotychczas mniejszością? Łotysze naprawdę bali się, że Białorusini będą chcieli odłączyć Łatgalię i przyłączyć ją do Białoruskiej SRR? Jak to wyglądało naprawdę?

Prof. Jerzy Grzybowski: Wydaje się, że mieli powody do obaw. Na początku, w pierwszych latach niepodległości państwo łotewskie wspierało Białorusinów, wykorzystywało ich przeciwko Polakom czy Rosjanom. Później Łotysze zaczynają dostrzegać w Białorusinach nie tylko sojuszników, ale także postrzegać ich jako coś, co w nieodległej przyszłości może stwarzać potencjalne zagrożenie. Wydaje się, że Łotysze mieli powody do nieufności wobec działaczy białoruskich. Przywódcy białoruscy utrzymywali bowiem aktywne kontakty z rządem emigracyjnym Białoruskiej Republiki Ludowej, który znajdował się w Czechosłowacji, a z drugiej strony z władzami Białoruskiej SRR w Mińsku.

Przywódcy białoruscy na Łotwie grali zarówno na Pragę, jak i na Mińsk? Czy to nie była przypadkiem schizofrenia?

Absolutnie nie. Trzeba pamiętać, że cały ruch białoruski miał wyraźne zabarwienie lewicowe. Prym wiedli socjaldemokraci. Do socjalistów należeli Pihuleuski, Jezawitau i inni działacze. Oni uważali idee socjalne i narodowe za tożsame. Owszem, marzyli o niepodległej Białorusi, ale opartej o wartości socjalistyczne. Kolejna sprawa, która przesądziła o sympatiach do Białorusi sowieckiej, była lokalna polityka korienizacji, czyli w tym przypadku białorutenizacji. Lata dwudzieste to najlepsze lata dla białoruskiej kultury. Wystarczy wspomnieć Instytut Kultury Białoruskiej, uniwersytet w Mińsku, szkoły białoruskie. Nigdy białoruskość nie rozwijała się na taką skalę. Działacze białoruscy w Łotwie, także niekomunistyczni, to po prostu dostrzegali. W 1925 roku odbywa się konferencja działaczy białoruskich w Berlinie, w której udział biorą także działacze z Łotwy. Tam…

🔒Widzisz tylko 23% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!

Ryszard, Świdnica
Obserwuj w Google + Preferowane źródło w Google
Jak cytować ten artykuł

Przypis polski

T. Otocki, Jerzy Grzybowski: łotewscy Białorusini nie zaprzestali aktywności nawet w czasach okupacji niemieckiej. Część 2, „Przegląd Bałtycki”, 10.01.2022, https://przegladbaltycki.pl/?p=19017.

APA 7

Otocki, T. (2022, January 10). Jerzy Grzybowski: łotewscy Białorusini nie zaprzestali aktywności nawet w czasach okupacji niemieckiej. Część 2. Przegląd Bałtycki. https://przegladbaltycki.pl/?p=19017

W tekście:

(Otocki, 2022)

Chicago

Przypis

Tomasz Otocki, “Jerzy Grzybowski: łotewscy Białorusini nie zaprzestali aktywności nawet w czasach okupacji niemieckiej. Część 2,” Przegląd Bałtycki, January 10, 2022, https://przegladbaltycki.pl/?p=19017.

Bibliografia

Otocki, Tomasz. “Jerzy Grzybowski: łotewscy Białorusini nie zaprzestali aktywności nawet w czasach okupacji niemieckiej. Część 2.” Przegląd Bałtycki, January 10, 2022. https://przegladbaltycki.pl/?p=19017.

BibTeX

@article{otocki2022pb19017,
  author       = {Otocki, Tomasz},
  title        = {{Jerzy Grzybowski: łotewscy Białorusini nie zaprzestali aktywności nawet w czasach okupacji niemieckiej. Część 2}},
  journal      = {Przegląd Bałtycki},
  entrysubtype = {newspaper},
  year         = {2022},
  month        = jan,
  url          = {https://przegladbaltycki.pl/?p=19017},
  langid       = {polish},
}

RIS

TY  - NEWS
AU  - Otocki, Tomasz
TI  - Jerzy Grzybowski: łotewscy Białorusini nie zaprzestali aktywności nawet w czasach okupacji niemieckiej. Część 2
T2  - Przegląd Bałtycki
PB  - BALTIC MEDIA Kazimierz Popławski
PY  - 2022
DA  - 2022/01/10
UR  - https://przegladbaltycki.pl/?p=19017
LA  - pl
AB  - Kiedy Niemcy wchodzą na Łotwę w 1941 roku, hołdują zasadzie „dziel i rządź” wobec mniejszości. Kierując się zimną polityczną kalkulacją chcą wykorzystać nacjonalizm białoruski do swoich celów, by ułatwić sobie zarządzenie podbitym obszarem. W generalnym okręgu Łotwa działa wtedy Białoruski Komitet Narodowy, przekształcony później w Zrzeszenie Białoruskie. Na jego czele stoi Kastuś Jezawitau. Organizacja zabiega o tworzenie formacji zbrojnych złożonych z Białorusinów oraz obsadzenie Białorusinami stanowisk w administracji pomocniczej w niektórych gminach Łatgalii. Powstaje 35 białoruskich szkół podstawowych oraz dwie szkoły średnie. Jeśli porównujemy sytuację mniejszości białoruskiej w okresie dyktatury Ulmanisa i w latach 1941-1944, to trzeba jednoznacznie powiedzieć, że zmieniła się ona na lepsze właśnie za czasów okupacji. Oczywiście wiemy, jaki los spotkałby tę mniejszość, gdyby III Rzesza wygrała wojnę - mówi w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim prof. Jerzy Grzybowski, badacz historii Białorusi, relacji białorusko-łotewskich, a także mniejszości białoruskiej na Łotwie do 1945 roku.
ER  -