Dorożki i tramwaje konne. Transport publiczny w Wilnie na przełomie XIX i XX wieku

Dziś do szybkiego poruszania się po Wilnie służą m.in.: taksówki i trolejbusy. Na przełomie XIX i XX wieku transport w grodzie Giedymina wyglądał zgoła inaczej. Wilnianie i odwiedzający miasto podróżni korzystali z usług dorożkarzy, a od 1893 roku mogli też korzystać z usług tramwajów konnych.

|

Wilno na przełomie XIX i XX wieku bardzo się rozrosło. Wraz z rozwojem terytorialnym następował wzrost populacji miasta. W 1875 roku Wilno liczyło około 77 tysięcy mieszkańców, 22 lata później w mieście żyło już 154 tysiące osób, a w przeddzień wybuchu Wielkiej Wojny prawie 200 tysięcy.

Dorożki

Mieszkańcy dynamicznie rozwijającego się miasta, o ile było ich na to stać, mogli korzystać z usług wielu wileńskich dorożkarzy. Pierwsi z konnych taksówkarzy pojawili się w mieście jeszcze przed wybuchem powstania styczniowego. Do czasu pojawienia się tramwajów konnych, dorożki stanowiły głównym środek publicznej lokomocji w Wilnie. Na początku XX wieku ich liczebność wynosiła około tysiąca. Kres ich bytności na wileńskich brukach przypadł na okres międzywojenny, kiedy dorożki zostały wyparte przez nowocześniejsze środki zbiorowej komunikacji.

W okresie od końca powstania styczniowego do wybuchu Wielkiej Wojny po grodzie Giedymina jeździło wiele różnych typów dorożek. Miejskie ulice przemierzały niewygodne i ciasne „kiszki”, które swoją nazwę zawdzięczały specyficznemu kształtowi, nowoczesne „Milordy” z wysokim kozłem dla dorożkarza i wygodnym koszem dla pasażerów oraz wytworne „Victorie” w kształcie kabrioletu, na wehikułach w typie „vis à vis”, które mogły zabrać do czterech podróżnych.

Wszystkie z wymienionych, o ile przewożący chciał uniknąć mandatu, musiały być zaopatrzone w specjalny numer (magistrat pobierał opłatę za jego wystawienie), który informował o przynależności do jednej z dwóch klas – pierwszej, droższej, ale bardziej komfortowej, i drugiej, tańszej, ale niewygodnej. Podział ten jednak na początku XX wieku zarzucono. Poza numerem, wymagane były także urządzenia zapewniające oświetlenie w nocy. Stan techniczny pojazdów był badany dwa razy w roku a za niestawiennictwo „na przegląd” groziły poważne grzywny. Przewożenie osób było opodatkowane i dlatego istniała w mieście „szara strefa”.

W teorii jako wileński dorożkarz mógł pracować każdy kto był w wieku od 18 do 65 lat. Zważywszy, że Wilno przełomu XIX i Wieku było tyglem kulturowo-językowym, konny taksówkarz musiał posługiwać się wieloma językami lub choćby je w pewnym stopniu rozumieć. Dorożkarzy wyróżniał specyficzny strój – długi ciemny płaszcz i czapka z daszkiem. Zgodnie z decyzją rady miasta z 1907 roku konny taksówkarz powinien wyglądać bardziej „europejsko”. W zimie winien nosić kurtkę z sukna z futrzanym kołnierzem, a w lecie specjalne nakrycie głowy z daszkiem.

Do przewożenia ludzi potrzebny był jeszcze koń i pojazd, który można było kupić lub wydzierżawić. Wypożyczyć można było również strój. Zarobki konnych taksówkarzy uzależnione były od ilości osób, które przewieźli, wahały się w przedziale od 1 do 2,5 rubla dziennie.

Przewóz osób nie był uzależniony…

🔒Widzisz tylko 30% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!

Ryszard, Świdnica
Obserwuj w Google + Preferowane źródło w Google
Jak cytować ten artykuł

Przypis polski

P. Lesisz, Dorożki i tramwaje konne. Transport publiczny w Wilnie na przełomie XIX i XX wieku, „Przegląd Bałtycki”, 02.03.2023, https://przegladbaltycki.pl/?p=20686.

APA 7

Lesisz, P. (2023, March 2). Dorożki i tramwaje konne. Transport publiczny w Wilnie na przełomie XIX i XX wieku. Przegląd Bałtycki. https://przegladbaltycki.pl/?p=20686

W tekście:

(Lesisz, 2023)

Chicago

Przypis

Paweł Lesisz, “Dorożki i tramwaje konne. Transport publiczny w Wilnie na przełomie XIX i XX wieku,” Przegląd Bałtycki, March 2, 2023, https://przegladbaltycki.pl/?p=20686.

Bibliografia

Lesisz, Paweł. “Dorożki i tramwaje konne. Transport publiczny w Wilnie na przełomie XIX i XX wieku.” Przegląd Bałtycki, March 2, 2023. https://przegladbaltycki.pl/?p=20686.

BibTeX

@article{lesisz2023pb20686,
  author       = {Lesisz, Paweł},
  title        = {{Dorożki i tramwaje konne. Transport publiczny w Wilnie na przełomie XIX i XX wieku}},
  journal      = {Przegląd Bałtycki},
  entrysubtype = {newspaper},
  year         = {2023},
  month        = mar,
  url          = {https://przegladbaltycki.pl/?p=20686},
  langid       = {polish},
}

RIS

TY  - NEWS
AU  - Lesisz, Paweł
TI  - Dorożki i tramwaje konne. Transport publiczny w Wilnie na przełomie XIX i XX wieku
T2  - Przegląd Bałtycki
PB  - BALTIC MEDIA Kazimierz Popławski
PY  - 2023
DA  - 2023/03/02
UR  - https://przegladbaltycki.pl/?p=20686
LA  - pl
AB  - Dziś do szybkiego poruszania się po Wilnie służą m.in.: taksówki i trolejbusy. Na przełomie XIX i XX wieku transport w grodzie Giedymina wyglądał zgoła inaczej. Wilnianie i odwiedzający miasto podróżni korzystali z usług dorożkarzy, a od 1893 roku mogli też korzystać z usług tramwajów konnych.
ER  -