Estończycy wybiorą swoich przedstawicieli do parlamentu po raz dziewiąty od początku lat 90. Dzień wyborów poprzedziło głosowanie przedterminowe, które zakończone zostało w sobotę o godzinie 20:00. W głosowaniu wzięło udział ponad 47,3% uprawnionych, oddano także rekordową liczbę głosów online – ponad 313,5 tysiąca. W niedzielę lokale wyborcze będę otwarte od 9:00 do 20:00. Uprawnionych do głosowania jest 966 tys. obywateli (w tym ok. 84 tys. mieszkających za granicą). W wyborach bierze udział 9 partii i 968 kandydatów.
Faworytem niedzielnych wyborów pozostaje współrządząca Partia Reform (Eesti Reformierakond). Przewodnicząca ugrupowania i obecna premier Kaja Kallas, choć z powodu zmęczenia społeczeństwa ograniczeniami pandemicznymi i następnie dynamicznie rosnącą inflacją (zwłaszcza cen energii i ogrzewania) mocno traciła na popularności, to jej stanowisko…🔒Czytasz tylko 11% artykułu. Pozostałe 89% treści jest ukryte.
Masz już konto? Zaloguj się
🔒
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny:
PB2026
20% zniżki za zawsze!
Najpopularniejszy
📰
Prenumerata
Nieograniczony dostęp do wszystkich treści Premium.
Patron
17 zł miesięcznie
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
Roczna
149 zł rocznie
Na zawsze
799 zł jednorazowo
🗂️
Pakiety artykułów
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy
5 zł
Pakiet cykliczny
7 zł miesięcznie
🏢
Dla firm i instytucji
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp
200 zł
5 dostępów
675 zł
10 dostępów
1200 zł


