Łotwa ma nowy rząd. Do jesiennych wyborów będzie rządził Andris Kulbergs

14 maja do dymisji podała się Evika Siliņa. Premierka rządziła krajem od jesieni 2023 roku, gdy zmienił się układ koalicyjny w kraju. Po dwóch tygodniach od rezygnacji przedstawicielki umiarkowanie prawicowej Nowej Jedności, w funkcji szefa rządu został zaprzysiężony Andris Kulbergs, polityk tego samego pokolenia, ale z opozycyjnej dotychczas Zjednoczonej Listy. W jakim kierunku poprowadzi on państwo?

|

– Poprzednia koalicja była niekoherentna, prawie nic ich nie łączyło – powiedział mi w połowie maja łotewski politolog Filips Rajevskis („Mediju tilts”). Centrowy sojusz kierowany przez Evikę Siliņę, która do wielkiej polityki weszła dopiero w 2022 roku, gdy została posłanką, a później ministerką zabezpieczenia społecznego, składał się ze wspomnianej Nowej Jedności (JV), rządzącej krajem już od czasów robiącego teraz karierę w Unii Europejskiej ekspremiera Valdisa Dombrovskisa, centrowego, bardzo pragmatycznego Związku Zielonych i Rolników (ZZS) oraz lewicowych Postępowych (P), partii o dosyć krótkim stażu.

– Ta koalicja była egzotyczna, kleciliśmy ją trochę w pośpiechu, w 2023 roku najważniejsze było, by wybrać naszego ministra spraw zagranicznych Edgarsa Rinkēvičsa na urząd prezydenta kraju – przyznaje w rozmowie ze mną jeden z polityków Nowej Jedności. Rinkēvičs przez trzy lata tworzył duet z Eviką Siliņą, można do niego dodać jeszcze ich koleżankę partyjną Baibę Braže, która po jakimś czasie została następczynią Rinkēvičsa w fotelu kierownika MSZ.

Koalicja rządziła różnie, niektórzy twierdzą, że od pewnego czasu dryfowała. W 2023 roku dokonała sporych reform, wprowadzając choćby związki partnerskie i ratyfikując konwencję stambulską, co było warunkiem wejścia ZZS do rządu, jednak później co rusz dochodziło do różnych kryzysów. Jesienią 2025 roku partie koalicyjne pokłóciły się o wspomniany dokument…

🔒Widzisz tylko 21% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!

Ryszard, Świdnica

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google