Marģers Vestermanis był żywym przykładem tego, jak bardzo skomplikowana była mozaika etniczna w przedwojennej Łotwie, państwie wielojęzycznym i wielokulturowym. Urodził się w 1925 roku w Rydze w niemieckojęzycznej rodzinie łotewskich Żydów. Jego ojciec był kupcem i fabrykantem. Mały Meir, bo tak nazywał się wówczas chłopiec, uczęszczał do niemieckiej szkoły podstawowej w Rydze, następnie był uczniem prywatnego żydowskiego gimnazjum „Ezra”, w którym nauczano najpierw w języku niemieckim, zaś po zamachu stanu Ulmanisa w 1934 roku – już w języku państwowym.
Rodzina ucierpiała w czasie pierwszego roku okupacji sowieckiej Łotwy, jednak prawdziwa tragedia dla łotewskich Żydów przyszła wraz z pojawieniem się nad Dźwiną nazistów. Rodzina Vestermanisów trafiła do getta w Rydze. Wszyscy członkowie rodziny i krewni…🔒Czytasz tylko 15% artykułu. Pozostałe 85% treści jest ukryte.
Masz już konto? Zaloguj się
🔒
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny:
PB2026
20% zniżki za zawsze!
Najpopularniejszy
📰
Prenumerata
Nieograniczony dostęp do wszystkich treści Premium.
Patron
17 zł miesięcznie
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
Roczna
149 zł rocznie
Na zawsze
799 zł jednorazowo
🗂️
Pakiety artykułów
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy
5 zł
Pakiet cykliczny
10 zł miesięcznie
🏢
Dla firm i instytucji
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp
200 zł
5 dostępów
675 zł
10 dostępów
1200 zł

