Oba nadbałtyckie państwa doczekały się własnych, cenionych wszechnic przed Dolną Saksonią[1], Bawarią, Wirtembergią, Anhaltem, Śląskiem, elektoratem Trewiru, a Rostock i Greifswald stały się ośrodkami akademickimi przed takimi metropoliami jak Hamburg, Lubeka, Berlin czy Drezno. W latach 1760-1789 nieduże księstwo Mecklenburg-Schwerin mogło się poszczycić aż dwoma uniwersytetami[2], co było ewenementem na tle innych tej wielkości państw Rzeszy Niemieckiej. Do końca XVI wieku w regionie bałtyckim jest już sześć liczących się uniwersytetów, w Rzeszy oraz Skandynawii, więcej niż w sąsiednich krajach spoza regionu[3]. W niedługim czasie powstają kolejne: w Tartu (1632), Lund (1666). Dzieje bałtyckich wszechnic, którym poświęcony jest niniejszy szkic, stanowią odbicie złożonych zjawisk z pogranicza religii, polityki i nauki. Rostock 1419 Fragment fasady nad portalem z…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!


