O wystawie malarstwa „Lwów pozdrawia Wilno”

Kiedy trzy lata temu oglądałem we Lwowie obraz Jacka Malczewskiego „Chrystus przed Piłatem”, to trudno było mi sobie wyobrazić, że dzieło tej klasy kiedyś opuści mury Lwowskiej Galerii Sztuki im. Borysa Woźnickiego. W ogóle nie do pomyślenia były obecne okoliczności, w jakich jedne z najcenniejszych arcydzieł lwowskiej kolekcji przyjechały do Wilna.

|

W czasie, gdy na Ukrainę spadają rosyjskie rakiety, Lwów wysłał do stolicy Litwy bezcenny prezent z okazji siedemsetlecia miasta. „Lwów pozdrawia Wilno. Arcydzieła europejskiego malarstwa Lwowskiej Galerii Sztuki im. Borysa Woźnickiego”, taki tytuł nosi rozpoczęta kilka dni temu wystawa w Pałacu Wielkich Książąt Litewskich. W tej instytucji kultury można zobaczyć 33 znakomite dzieła.

Dyrektor lwowskiej galerii Taras Woźniak w czasie konferencji prasowej powiedział, że wystawa jest wyrazem wdzięczności dla społeczeństwa litewskiego za pomoc, którą Ukraina otrzymuje od Litwy. Przyznał również, że jest to jednocześnie forma zabezpieczenia przed potencjalnymi atakami rakietowymi. Już około dziesięć lat temu, od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę, utworzono trzy kategorie artefaktów. Prezentowane na wystawie zaliczają się do pierwszej kategorii – dzieł najcenniejszych. Kilkaset dzieł znajdujących się w tej grupie objęto specjalną opieką.

Vydas Dolinskas, dyrektor Pałacu Wielkich Książąt Litewskich, stwierdził, że ta wystawa pokazuje między innymi to, iż dalej kwitnie tradycja Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Jego zdaniem ważne jest, żeby społeczeństwo litewskie usłyszało z pierwszej ręki, od naocznych świadków, co to znaczy wojna dla dziedzictwa kulturowego? Dla dziedzictwa, które jest zagrożone. Później te same obrazy, które obecnie można zobaczyć w Wilnie, będą prezentowane w Warszawie.

Wystawa „Lwów pozdrawia Wilno” jest szczególnie ważna dla Litwy, której dziedzictwo bardzo mocno ucierpiało: zniszczone lub rozkradzione podczas powstań i wojen. Autorzy koncepcji wystawy zwrócili uwagę na uwarunkowania historyczne i na współczesne konsekwencje głębokich dziejowych więzi łączących Litwę i Ukrainę, datujących się od czasów Wielkiego Księstwa Litewskiego oraz polsko-litewskiej Rzeczypospolitej. Po rozbiorach I Rzeczypospolitej Litwa znalazła się pod panowaniem despotycznej, carskiej Rosji, w odróżnieniu od zachodniej części dzisiejszej Ukrainy, która trafiła pod panowanie imperium austriackiego, gdzie cieszyła się względną autonomią.

Ekspozycja składa się z trzech sal. Malowidła reprezentują różne epoki sztuki europejskiej: od gotyku, poprzez dzieła mistrzów renesansu i baroku, aż po wiek XX. Warto zwrócić uwagę na zróżnicowanie geograficzne wystawionych obrazów. Możemy podziwiać wspaniałe dzieła artystów polskich, włoskich, flamandzkich, hiszpańskich i innych. Dzięki temu widać jak bardzo bogate są zbiory lwowskie, których tylko znikomą część mogą zobaczyć Wilnianie i goście miasta,  przybywający tu w związku obchodzoną w tym roku okrągłą rocznicą.

Spośród dzieł zgromadzonych na wystawie warto choć na chwilę zatrzymać się przy obrazach polskich malarzy. Na osobnej ścianie zostało wyeksponowane płótno Jana Matejki przedstawiające jego dzieci. W tej samej sali znajdują się także „Chrystus i Samarytanka” Henryka Siemiradzkiego. Ten obraz wywołał u mnie szczególne uczucie. Myślę, że może ono być nie tylko moim udziałem, jeśli pamiętać o tym, że Siemiradzki…

🔒Widzisz tylko 67% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!

Ryszard, Świdnica
Obserwuj w Google + Preferowane źródło w Google
Jak cytować ten artykuł

Przypis polski

R. Budzyński, O wystawie malarstwa „Lwów pozdrawia Wilno”, „Przegląd Bałtycki”, 01.03.2023, https://przegladbaltycki.pl/?p=20607.

APA 7

Budzyński, R. (2023, March 1). O wystawie malarstwa „Lwów pozdrawia Wilno”. Przegląd Bałtycki. https://przegladbaltycki.pl/?p=20607

W tekście:

(Budzyński, 2023)

Chicago

Przypis

Radosław Budzyński, “O wystawie malarstwa „Lwów pozdrawia Wilno”,” Przegląd Bałtycki, March 1, 2023, https://przegladbaltycki.pl/?p=20607.

Bibliografia

Budzyński, Radosław. “O wystawie malarstwa „Lwów pozdrawia Wilno”.” Przegląd Bałtycki, March 1, 2023. https://przegladbaltycki.pl/?p=20607.

BibTeX

@article{budzynski2023pb20607,
  author       = {Budzyński, Radosław},
  title        = {{O wystawie malarstwa „Lwów pozdrawia Wilno”}},
  journal      = {Przegląd Bałtycki},
  entrysubtype = {newspaper},
  year         = {2023},
  month        = mar,
  url          = {https://przegladbaltycki.pl/?p=20607},
  langid       = {polish},
}

RIS

TY  - NEWS
AU  - Budzyński, Radosław
TI  - O wystawie malarstwa „Lwów pozdrawia Wilno”
T2  - Przegląd Bałtycki
PB  - BALTIC MEDIA Kazimierz Popławski
PY  - 2023
DA  - 2023/03/01
UR  - https://przegladbaltycki.pl/?p=20607
LA  - pl
AB  - Kiedy trzy lata temu oglądałem we Lwowie obraz Jacka Malczewskiego „Chrystus przed Piłatem”, to trudno było mi sobie wyobrazić, że dzieło tej klasy kiedyś opuści mury Lwowskiej Galerii Sztuki im. Borysa Woźnickiego. W ogóle nie do pomyślenia były obecne okoliczności, w jakich jedne z najcenniejszych arcydzieł lwowskiej kolekcji przyjechały do Wilna.
ER  -