Czy zmiany polityczne zatrzymają Łotwę w objęciach Gazpromu?

Wstępną kandydatką na premiera Łotwy jest Solvita Āboltiņa. Może ona zastąpić na stanowisku Laimdotę Straujumę, która podała się do dymisji i pełni swoje obowiązki do końca roku. Ostateczna decyzja zapadnie na przełomie roku i będzie miała znaczenie dla polityki energetycznej kraju.

|

Āboltiņa to centroprawicowa polityk, której kandydaturze sprzeciwia się istotna część stronnictw politycznych na Łotwie. Choć jest szefową partii Jedność, nie cieszy się dużym poparciem społecznym. W wyborach z 4 października nie otrzymała mandatu. Rządząca dotąd centroprawica na czele z Laimdotą Straujumą przeżyła wstrząs po zakwestionowaniu przywództwa dotychczasowej premier w jej własnej partii Jedność i aferze korupcyjnej w liniach lotniczych Air Baltic. W rządzie znajdują się Jedność, Związek Zielonych i Rolników oraz VL!-TB/LNNK (narodowcy). Na Łotwie trwają spekulację, że to intryga Āboltiņy zmusiła Straujumę do ustąpienia. Inni kandydaci brani pod uwagę to Māris Kučinskis i Jānis Dūklavs, obaj przedstawiciele Związku Zielonych i Rolników. Funkcja premiera najprawdopodobniej pozostanie jednak przy działaczu Jedności.

Według Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW), chociaż w wyborach jesienią 2014 roku wygrała socjaldemokratyczna Partia Zgoda (24 ze 100 mandatów), to wymieniona wyżej koalicja (23 mandaty dla Jedności, 21 dla Związku Zielonych i Rolników, 17 dla narodowców) jest bardziej popularna, bo Łotysze oczekują zrównoważonej polityki i balansowania pomiędzy Rosją a Unią Europejską. Ważnym czynnikiem jest liczna mniejszość rosyjska w kraju, której reprezentacja parlamentarna znalazła się w opozycji. OSW wskazuje, że podział etniczny pokrywa się w dużej mierze z podziałem politycznym, sprowadzającym się do wyboru pomiędzy opcją zachodnią i wschodnią. Jeżeli proatlantycka Jedność utrzyma stanowisko premiera w rządzie, będzie musiała ograniczyć swoje ambicje w polityce zagranicznej, przez bardziej ugodowe wobec Rosji partie koalicyjne.

Kurs na równowagę widoczny jest w polityce energetycznej kraju. Ze względu na niezdecydowanie Rygi kraje bałtyckie mają problem z koordynacją polityki energetycznej. Premier Laimdota Straujuma była aktywnym zwolennikiem stworzenia Unii Energetycznej oraz realizacji jednego z jej podstawowych celów, czyli zmniejszenia zależności od gazu z Rosji. Opowiadała się za stworzeniem mechanizmów solidarnościowych i wzmocnieniem roli Komisji Europejskiej w relacjach gazowych z Moskwą. Polska dyplomacja niejednokrotnie mogła liczyć na łotewską premier w głosowaniach w Radzie Europejskiej.

Minister gospodarki Dana Reizniece-Ozola z eurosceptycznej partii Dla Łotwy i Windawy podpisała list szefów resortów odpowiedzialnych za energetykę w sprawie gazociągu Nord Stream 2 – projektu niemiecko-rosyjskiego kontestowanego przez kraje Europy Środkowo-Wschodniej. Poza nią, list podpisali przedstawiciele Estonii, Litwy, Polski, Rumunii, Słowacji i Węgier. Ministrowie podkreślili, iż są zaniepokojeni geopolitycznymi konsekwencjami ewentualnej realizacji tego projektu oraz zagrożeniami, jakie może on spowodować dla stabilności dostaw gazociągami Jamał i Braterstwo do państw naszego regionu. Ministrowie zwrócili także uwagę na niekorzystne konsekwencje budowy Nord Stream 2 dla Ukrainy, podkreślając sprzeczność tego projektu z podstawowymi założeniami unijnej polityki energetycznej, w tym w szczególności z filarami Unii Energetycznej. W liście wyrażono oczekiwanie, iż Nord Stream 2 objęty będzie wszystkimi przepisami III pakietu liberalizującego rynek gazu oraz że będzie wobec niego stosowana zasada dostępu stron trzecich. Inicjatywa pozwoliła na uwzględnienie tematu w posiedzeniu Rady Europejskiej 17-18 grudnia i uwzględnienie w konkluzjach pożądanego przez sygnatariuszy zapisu.

Mimo to, Reizniece-Ozola prezentuje pragmatyczne stanowisko w sprawie współpracy gazowej z Rosją. Zadeklarowała, że pomimo napięć w relacjach krajów bałtyckich i Rosji, jej kraj nie zrezygnuje z dostaw rosyjskiego gazu. - Litwa kupuje od Gazpromu i my to robimy, bo molekuły gazowe nie mają narodowości – stwierdziła, uderzając w stanowisko Straujumy i innych polityków krytykujących polityczne wykorzystywanie Gazpromu przez Rosję. - Potrzebujemy stabilnych dostaw za przystępną cenę – zadeklarowała minister łotewskiego rządu. Stanowisko Łotwy jest kluczowe dla rozwoju współpracy krajów bałtyckich na rzecz zmniejszenia zależności od gazu z Rosji. Jednocześnie Łotwa wysyła negatywne sygnały do Brukseli. W przeciwieństwie do Litwy, która przeprowadziła już rozdział właścicielski w sektorze gazowym i Estonii, która go realizuje, Łotwa odwleka proces. Rozdział jest wymagany w ramach trzeciego pakietu energetycznego Unii Europejskiej, czyli szeregu regulacji na rzecz rozwoju wspólnego rynku gazu. Uderzają one głównie w interesy rosyjskiego Gazpromu w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

Na początku października został oddany do użytku gazociąg łączący terminal…

🔒Widzisz tylko 67% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1190+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!

Ryszard, Świdnica
Obserwuj w Google + Preferowane źródło w Google
Jak cytować ten artykuł

Przypis polski

W. Jakóbik, Czy zmiany polityczne zatrzymają Łotwę w objęciach Gazpromu?, „Przegląd Bałtycki”, 29.12.2015, https://przegladbaltycki.pl/?p=2208.

APA 7

Jakóbik, W. (2015, December 29). Czy zmiany polityczne zatrzymają Łotwę w objęciach Gazpromu? Przegląd Bałtycki. https://przegladbaltycki.pl/?p=2208

W tekście:

(Jakóbik, 2015)

Chicago

Przypis

Wojciech Jakóbik, “Czy zmiany polityczne zatrzymają Łotwę w objęciach Gazpromu?” Przegląd Bałtycki, December 29, 2015, https://przegladbaltycki.pl/?p=2208.

Bibliografia

Jakóbik, Wojciech. “Czy zmiany polityczne zatrzymają Łotwę w objęciach Gazpromu?” Przegląd Bałtycki, December 29, 2015. https://przegladbaltycki.pl/?p=2208.

BibTeX

@article{jakobik2015pb2208,
  author       = {Jakóbik, Wojciech},
  title        = {{Czy zmiany polityczne zatrzymają Łotwę w objęciach Gazpromu?}},
  journal      = {Przegląd Bałtycki},
  entrysubtype = {newspaper},
  year         = {2015},
  month        = dec,
  url          = {https://przegladbaltycki.pl/?p=2208},
  langid       = {polish},
}

RIS

TY  - NEWS
AU  - Jakóbik, Wojciech
TI  - Czy zmiany polityczne zatrzymają Łotwę w objęciach Gazpromu?
T2  - Przegląd Bałtycki
PB  - BALTIC MEDIA Kazimierz Popławski
PY  - 2015
DA  - 2015/12/29
UR  - https://przegladbaltycki.pl/?p=2208
LA  - pl
AB  - Wstępną kandydatką na premiera Łotwy jest Solvita Āboltiņa. Może ona zastąpić na stanowisku Laimdotę Straujumę, która podała się do dymisji i pełni swoje obowiązki do końca roku. Ostateczna decyzja zapadnie na przełomie roku i będzie miała znaczenie dla polityki energetycznej kraju.
ER  -