Dystanse
Czytając tę książkę, trudno oprzeć się urokowi ironii, którą posługuje się Viguls. Wiersze te, zwłaszcza w swoich puentach, reprezentują duży dystans do poruszanych tematów. Podmiot niejako przypatruje się danym zagadnieniom nie tyle z ich środka, ile raczej z lotu ptaka, bez zaangażowania wciągającego osobę czytającą w konieczność opowiedzenia się wobec słuszności snutych przez wiersz wizji. Nie ma w tym nic z lekceważenia ani nie dość wnikliwego przerobienia danej problematyki. W żadnym razie. Zdaje się, że u Vigulsa opowieści i obrazy podane są jako luźna propozycja. Przejeżdżają one swobodnie, jak wieńcząca cały tom śmieciarka z napisem “tam, gdzie inni widzą koniec, my widzimy początek”. Pięknym przykładem tej niekrzykliwej ironii jest błazen z kapitalnie kontrastowego wiersza o tymże tytule, który:
na głowie niesie katedrę
z dzwoneczkami na wieżach
na smyczy prowadzi szczura
wielkiego jak prosię
W wywiadzie, którego Piotr Ruciński, tłumacz Pchlego cyrku udzielił niedawno Agnieszce Smarzewskiej, mowa jest o tym, że Viguls wpisuje się w szerszy trend w łotewskiej literaturze polegający na powrocie do absurdu, groteski i surrealizmu. Gdybym miał wskazać jakąś odmienność w tych irracjonalnych odruchach u poetów łotewskich, zdecydowanie wspomniałbym o lekkości. U tych paru autorów, z twórczością których miałem okazję się zetknąć, ton wypowiedzi lirycznej brzmi tak, jakby świat, który może i skończył się kwadrans temu (albo za kwadrans się skończy) wymagał ciągłej penetracji jako struktura niewyczerpalna w głąb (taka wszak jest natura światów), ale wymykałby się przy tym skrupulatnemu osądzeniu.
Ciała
Studia cielesności znajdujące się wierszach zebranych w tej książce przykuły moją szczególną uwagę. Lirycznej analizie poddane zostały nie tylko poszczególne organy, ale ich żywotność tytułem eksperymentu ujrzana jako osobne organizmy, by przytoczyć wersy: “żyła raz krew -” i “żyły raz kości dłoni” albo strofy:
Oby obie twoje ręce
obie twoje nogi
pierzchły na wszystkie cztery
strony świata
i nigdy nie wróciły do domu
do twego serca,
gorącego kominka,
by się ogrzać.
Seans teatru anatomicznego, do tego goszczącego we wsi (można sobie wyobrazić analogon kina objazdowego) przez kalkę delikatnej ironii oddaje nie tylko wywołującą konsternację estetykę ludzkich wnętrzności, ale budujący zwyżkę poetyckiej akcji urok całej procedury.
Pierwszy raz widzieliśmy
sekcję zwłok kobiety.
Była właściwie dziewczyną -
tragicznie i niebiańsko piękną.
Skalpel drżał w palcach profesora,
a jego oczy - zamglone
i zaczerwienione z braku snu -
kłują lance czystych łez.
Przenikliwy wiersz “Głód” opowiada o nienasyceniu na tyle dojmującym, że prowadzącym nie tylko do spożycia mleka matki, własnych strupów, ale także samego siebie, a i wówczas…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!


