Co wiemy o religijności naszych północnych sąsiadów Można powiedzieć, że tyle, co nic! Pewnie każdy z nas słyszał coś niecoś o skandynawskich bóstwach, takich jak Odyn, Thor czy Loki, jednak im dalej na wschód od Szwecji, tym mniej wiemy o wierzeniach naszych sąsiadów. A szkoda, bo z Estończykami czy Finami wiele nas łączy, choć i różnic nie brakuje. Mówi się, że Estonia to najsilniej zlaicyzowany kraj na świecie. Czy to prawda? Już samo umiejscowienie kraju na mapie Europy budzi wątpliwości. Bo kraj sąsiadujący z bałtyckimi Litwą i Łotwą, które nieustannie odwołują się w swych zwyczajach i kulturze do wierzeń przodków nie może być ot tak wyzuty z oznak religijności. Nawet jeśli 58% społeczeństwa nie czuje się związana z żadną religią, to trudno ocenić, na ile przeciętny mieszkaniec tego kraju odczuwa przywiązanie do przekonań swoich pradziadów. Co ciekawe, w najbliższej kulturowo Estończykom Finlandii za niewierzących uznaje się około jedna trzecia społeczeństwa. To już nieco mniej! J...
Pozostało jeszcze 90% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


