Herby szlacheckie Najbardziej charakterystyczną cechą szwedzkiej heraldyki szlacheckiej jest umieszczanie w herbie odpowiedniej ilości klejnotów w stosunku do rangi. Stąd hrabiowie posiadają trzy klejnoty, baronowie dwa, a rycerze i szlachta nieutytułowana jeden. Prawdopodobnie z powodu użycia większej ilości klejnotów w wielu herbach zaniechano używania koron rangowych, które to służyły do określania tytułu szlacheckiego noszonego przez herbowego w innych krajach. Od tego modelu nieraz stosowano wyjątki[1]. W 1833 roku przyjęto w poczet finlandzkiej szlachty księcia Aleksandra Mienszykowa, rosyjskiego gubernatora Finlandii[2]. Książę (szw. furste, fin. ruhtinas, niem. Fürst) miał w swoim herbie pięć klejnotów[3]. Taka ich ilość zdarzała się już w herbach rosyjskich książąt (por. herb książąt Barclay de Tolly-Weimarn[4]). Niemniej stanowi to ciekawe rozwinięcie starej szwedzkiej zasady w Finlandii. Kierując się…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!


