Balony z kontrabandą z Białorusi Od początku roku sytuacja między Litwą a Białorusią była wyjątkowo napięta – warto zacząć od tematu, który od kilku miesięcy wpływa na litewską politykę i nastroje wewnętrzne – są to balony meteorologiczne, przylatujące od strony Białorusi, znajdującej się zaledwie godzinę drogi od Wilna. Latające obiekty, wykorzystywane do transportu kontrabandy, przede wszystkim papierosów, zakłócają litewską przestrzeń powietrzną i pracę lotnisk. Sprawa, którą początkowo traktowano w kategoriach walki z przemytem, postawiła system bezpieczeństwa państwa przed prawdziwym egzaminem. Do egzaminu z bezpieczeństwa musiały też podejść lotniska – ze względu na ogromną liczbę napływających balonów (w apogeum wleciało ich prawie 60 w ciągu jednego dnia), konieczne było zamykanie lotnisk i odwoływanie lotów w Kownie i Wilnie. W minionym roku…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!


