Naissaar (szw. Nargö, niem. Nargen) to niewielka wyspa znajdująca się obecnie w granicach niepodległej Estonii. Naissaar to niespełna 19-kilometrowy fragment lądu oddalony o mniej niż 10 kilometrów od stołecznego Tallinna. Wyspa strzeże od północnego-zachodu wejścia do Zatoki Tallińskiej.
Adam z Bremy wspomina „Wyspę kobiet”, jak można przetłumaczyć z języka estońskiego, w kronikach Gesta Hammaburgensis ecclesiae pontificum (Czyny biskupów kościoła hamburskiego, 1073-1076) jako „Terra Feminarum”. Według legendy podanej przez kronikarza wyspa zamieszkana była przez piękne kobiety („jeśli rodzą się [tu] kobiety to najpiękniejsze z wszystkich”) i okrutnych mężczyzn, ale w rzeczywistości przez szwedzkich rybaków i łowców fok. Na wyspie znajdowano monety arabskie z VIII-X wieku. W połowie XIX wieku wyspę zamieszkiwało już niemal dwustu osadników w 34 chutorach. W 1858 roku zbudowano niewielki kościół, który podlegał szwedzkiej parafii św. Michała w Tallinnie, a w 1874 roku szkołę.
Chociaż historia osadnictwa sięga tutaj średniowiecza, od XVIII wieku ludność regularnie musiała ustępować żołnierzom, dla których wyspa stanowiła strategicznie ważny punkt obrony: a to dla Szwedów, którzy już w 1705 roku zbudowali tu niewielką fortecę, a to dla imperium carów, które wzniosło system dziewięciu bastionów, a to dla rodziny narodów sowieckich, która zaminowała wyspę i masowo produkowała na niej miny morskie.
Sowiecka Republika Naissaar
Instalacje militarne, które do dziś można podziwiać, carat zbudował w przeddzień I wojny światowej. W 1907 roku przyjęto plany obronne, a w 1913 roku przybyli pierwsi robotnicy. W 1914 roku zatwierdzono plany całkowitej militaryzacji wyspy, co oznaczało ewakuację jej mieszkańców. W tym czasie na południowym wybrzeżu zbudowano port, a na północ ułożono kolej wąskotorową o łącznej długości prawie 38 kilometrów (jedyna działająca do dziś kolej wąskotorowa w Estonii), rozwinięto system umocnień – bunkrów i innych instalacji obronnych. W lipcu 1914 roku na wyspę z osobistą wizytą przybył car Mikołaj II, by wbudować kamień węgielny pod duży port wojenny.
Wkrótce po wybuchu Rewolucji Październikowej, 17 grudnia 1917 roku władzę nad wyspą przejęli marynarze stacjonującego tutaj okrętu wojennego Petropawłowsk (później przemianowanego na Marat) i robotnicy budujący fortecę, by ogłosić powstanie niepodległej republiki socjalistycznej. Nowe państwo otrzymało nazwę Sowieckiej Republiki Marynarzy i Budowniczych Fortecy Wyspy Naissaar (lub krócej w różnych wersjach: Sowiecka Republika Naissaar, Wolna Wyspa Nargen). Na czele Rady Komisarzy Ludowych stanął anarchosyndykalista pochodzenia ukraińskiego Stepan Maksimowicz Pietriczenko. Na radę składały się stanowiska: komisarz wojskowy, komisarz spraw wewnętrznych, komisarz pracy, komisarz finansów, komisarz ochrony zdrowia, a później także komisarz edukacji. Rada miała zadeklarować: „Zgodnie z prawem Naissaar staje się niepodległą (sowiecką) republiką”.
Rada szybko przystąpiła do sporządzania konstytucji, na stolicę wyznaczono wieś Lõunaküla a na hymn „Międzynarodówkę”. Barwami nowej republiki stała się czerwono-czarna flaga anarchosyndykalistów. Planowano również emisję pieniądza, ale jego nazwa nie jest znana. Sowiecka republika uznawała de facto walczącą o niepodległość Estonię. Rada zarówno w bolszewikach, jak i Niemcach widziała wrogów dla wyspiarskiego państwa.
Czerwono-czarna republika nie przetrwała długo. Swoją krótką egzystencję zakończyła już 26 lutego 1918 roku, wraz z okupacją ziem estońskich przez Cesarstwo Niemieckie. Rosyjscy żołnierze ewakuowali się, kiedy na wyspę weszła armia niemiecka. Marynarze uciekli najpierw do Helsinek, a następnie na wyspę Kronsztad, gdzie Pietriczenko miał swoją rolę w czasie powstania w marcu 1921 roku. Wyspiarska republika sowiecka wypełniła więc zaledwie dwumiesięczną próżnię.
W granicach niepodległej Estonii i w sowieckiej rodzinie
W 1918 roku wycofująca się armia rosyjska (naissaarska?) wysadziła bunkry, kościół i inne budynki. W 1920 roku wyspa oficjalnie weszła w skład młodego państwa estońskiego (w lutym 1920 roku Estonia podpisała w Tartu traktat pokojowy z Rosyjską Federacyjną Socjalistyczną Republiką Sowiecką). Pokój umożliwił dawnym mieszkańcom powrót na wyspę oraz jej rozwój – w 1934 roku liczba mieszkańców wzrosła do 450.
Wyspa została wyludniona po raz kolejny w czasie II wojny światowej i aż do końca okupacji…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!


