Podatki po estońsku

Koszt zbierania podatków w Estonii należy do najniższych w OECD – co roku kraj plasuje się w pierwszej trójce najbardziej efektywnych wymieniając się pozycjami ze Szwecją i Szwajcarią. Polska znajduje się na drugim końcu tego zestawienia. Koszt ściągania podatków w Estonii to poniżej 0,40% ich wartości. Ten sam koszt w Polsce to 1,60%.

|
|

Marek Helm, dyrektor generalny Estońskiego Urzędu Podatkowego i Celnego Sukces Estonii jest efektem informatyzacji. Estonia stanowi awangardę we wdrażaniu e-usług w sektorze publicznym: obywatel większość spraw może załatwić poprzez systemy i usługi elektroniczne udostępniane przez państwo. Estońska administracja podatkowa należy natomiast do awangardy w Estonii – Urząd Podatkowy i Celny jako pierwsza instytucja publiczna w kraju stworzyła i pozwoliła obywatelom na rozliczanie podatków online. „Estoński Urząd Podatkowy i Celny ma największe doświadczenie w dostarczaniu e-usług spośród wszystkich instytucji sektora publicznego. Już w 2000 roku zaoferowaliśmy pierwsze e-usługi: możliwość elektronicznego złożenia deklaracji podatkowych.” – powiedział Marek Helm, dyrektor generalny Estońskiego Urzędu Podatkowego i Celnego, w rozmowie z Przeglądem Bałtyckim.

Przeczytaj także:  Podatki po estońsku
W 2000 roku, kiedy po raz pierwszy udostępniono e-usługi podatkowe, zaledwie po kilka procent deklaracji podatku VAT, PIT i CIT było składanych za pośrednictwem sieci. W 2003 roku większość wszystkich podatków deklarowano online. W 2004 umożliwiono składanie deklaracji celnych przez Internet. Od 2007 roku blisko 100% wszystkich deklaracji podatkowych składanych jest online. 71% osób fizycznych korzysta z e-usług podatkowych, 99% osób prawnych wykorzystuje ten kanał komunikacji i załatwiania spraw. Klienci najczęściej korzystają z portalu samoobsługowego – 75%, następnie 22% korzysta ze strony internetowej administracji podatkowej, 2% z centrum obsługi, 1% z obsługi urzędowej. „Obywatele doceniają dostępność, jakość i oszczędność czasu jakie przynoszą nowoczesne usługi publiczne. Dostęp do elektronicznych usług, transparentność i brak kontaktu fizycznego pomiędzy dostawcą usługi i jej użytkownikiem stały się naturalną częścią codziennego życia.” – podkreślił Helm. Od kilku lat działa również system zautomatyzowanej weryfikacji deklaracji podatkowych (VAT), co przełożyło się na poprawę ściągalności podatków o co najmniej kilkanaście procent. Było to możliwe dzięki zinformatyzowaniu systemu podatkowego. Uszczelnienie systemu podatkowego doprowadziło do sytuacji, w której znacznie mniejsza Estonia zbiera podobne kwoty co sąsiednia Łotwa.
Przeczytaj także:  Podatki po estońsku
Dla administracji podatkowej informatyzacja oznaczała redukcję zatrudnienia na stanowiskach zajmujących się podstawową obsługą deklaracji – ogólnie dla administracji podatkowej zredukowano zatrudnienie o 21% w ciągu 5 lat (do 2016 roku). Jednak dzięki takim zmianom nastąpiła profesjonalizacja – pracownicy zostali skierowani do bardziej zaawansowanych działań analitycznych. Za tym natomiast poszedł wzrost wynagrodzeń – średnio o 39% (również w ciągu 5 lat do 2016 roku). W Estonii 5000 największych firm generuje 90% przychodów z podatków. Estońska administracja skupia się na badaniu deklaracji, które wzbudziły zastrzeżenia w oparciu o załączniki do deklaracji (listy transakcji powyżej 1000 euro). Ponadto administracja skupia się na kontrolowaniu, ale i wspieraniu największych firm, darząc mniejsze firmy większym zaufaniem.
Przeczytaj także:  Podatki po estońsku
Dzięki zinformatyzowaniu systemu, profesjonalizacji personelu oraz przyjazności urzędu estońska administracja podatkowa należy do najtańszych, ale również… cieszy się bardzo wysokim zaufaniem społeczeństwa. Z wynikiem zaufania na poziomie 75% zajmuje 5. miejsce, a wyprzedzają ją jedynie instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo. „Urząd podatkowy nie musi być kochany, ale respekt i zaufanie to zupełnie inna sprawa. Pokazuje to, że ludzie wierzą nam, jako poborcy podatkowemu, dowodzi to także, że firmy widzą w nas raczej partnera wspierającego ich pracę niż jako czynnik utrudniający działalność. Wpływa to na wzrost poczucia odpowiedzialności przy płaceniu podatków.” – powiedział dyrektor urzędu podatkowego. Estończycy często podkreślają, że informatyzacja pomaga ograniczać korupcję, bo „do komputera koperty nie wciśniesz”. Według Helma te e-usługi, które zostały wdrożone przed 15 laty są już przestarzałe. Zmieniająca się gospodarka, sposób prowadzenia biznesu i obiegu pieniądza wymuszają zmiany także w administracji podatkowej i sposobie ich zbierania. Estońska administracja podatkowa będzie zmierzała w kierunku dalszego zdejmowania, zwłaszcza z najmniejszych firm, obciążeń księgowo-administracyjnych. Urząd współpracuje z bankami, aby dać możliwość łatwego obliczania podatków już w ramach bankowych kont firmowych. W…

🔒Czytasz tylko 97% artykułu. Pozostałe 3% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.
Subskrybuj
Powiadom o
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów