W styczniu 2025 roku mijają 32 lata od wydarzenia, które wstrząsnęło Polską. Wieść o zatonięciu promu poniosła się głośnym echem po całej Europie Środkowej. Temat tej największej katastrofy morskiej w powojennych dziejach polskiej marynarki handlowej wraca do przestrzeni publicznej z podwójną siłą. Na małych ekranach pojawi się niedługo serial „Heweliusz” w reżyserii Jana Holoubka, który przybliży obraz katastrofy polskiego promu widzom serwisu Netflix. Oczekiwania wobec tej produkcji są ogromne, bowiem twórca m.in. „Wielkiej wody” udowodnił już nie raz, że godzien jest swojego nazwiska. Wcześniej jednak, bo w połowie listopada 2024 roku na rynku wydawniczym pojawiła się książka laureata wielu prestiżowych nagród dziennikarskich, Adama Zadwornego. Ten wydany przez Czarne reportaż jest nowym, bardzo mocnym głosem w sprawie tragedii „Heweliusza”. Tym silniejszym,…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

