W czterysta stron dookoła Bałtyku. O „Faronautach” Adama Robińskiego

„Faronauci. Dookoła Bałtyku” to wydany całkiem niedawno przez Wydawnictwo Czarne reportaż Adama Robińskiego na temat Bałtyku i wszystkich lądów, które nad nim leżą. Książka ta relacjonuje podróże z różnych miejsc wokół morza Bałtyckiego.

|
|

Najrozmaitsze przyczynki do zainteresowania tym tematem zostały w tym reportażu zebrane i uporządkowane. Dlatego jest to książka, którą się czyta z wielką ochotą. Weźmy choćby ciekawostki dotyczące nazewnictwa. Robiński pisze tak: Choć obsiedliśmy to jezioro niczym stado kruków rozdziobujące truchło sarny, każdy z nas interesuje się wyłącznie jedną kończyną, głową, tułowiem albo zadem. Prawdę mówiąc, nie ma wśród nas zgody nawet co do jednego imienia. Niemcy mówią Ostsee, Morze Wschodnie. Według Estończyków zwie się Läänemeri, Morze Zachodnie. Jeszcze więcej zamieszania wprowadzają Finowie: Itämeri wskazuje na wschód, choć z perspektywy linii brzegowej Finlandii Bałtyk leży na zachodzie, północy i południu. Wszędzie tylko nie na wschodzie. Polakom z kolei jednoznacznie kojarzy się z północą. Autor podczas swoich podróży znajduje sporo osób, które…

🔒Czytasz tylko 12% artykułu. Pozostałe 88% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie