Tymczasem cztery lata rządów Litewskiego Związku Rolników i Zielonych (LVŽS) zaczęły się od postulatów czystej demokracji, demokracji bez epitetów, a skończyły się tym, czym musi się skończyć bunt masy – podporządkowaniem się dyktatorowi. W czystej demokracji rządzą ludzie, którzy czują, że są równi jeden drugiemu. Każdy głos jest ważny, dlatego głos uczuć waży tyle samo, co głos rozsądku. Rozum dla prawdziwego demokraty zawsze będzie arogancki wobec uczuć i z natury niedemokratyczny. Podstawowym celem polityka demokratycznego staje się nie tyle zaproponowanie najlepszego i najbardziej sprawiedliwego rozwiązania, ale takiego, które popiera większość. Ale większość jest zmieniającym się w czasie tłumem o wielu twarzach, więc prawdziwy demokrata wie, że zaakceptowane może być zasadniczo jakiekolwiek rozwiązanie, jeśli tylko masy będą dobrze przygotowane, odpowiednio uformowane. Najłatwiej czyni się to obiecując, bez końca obiecując i czasem, by wzbudzić intrygę, oskarżając rozum, że staj...
Pozostało jeszcze 95% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


