Dania w kaloszach szczęścia? Recenzja książek o „hygge” M. Wikinga i M.T. Søderberg

Kiedy myślimy o Danii, do naszych pierwszych skojarzeń należą pewnie kopenhaska syrenka, rowery, baśnie Andersena i klocki Lego. Czas dodać do tej listy hygge. Co to takiego? Zjawisko tłumaczą nam dwie wydane tej jesieni książki: „Hygge. Klucz do szczęścia” Meika Wikinga (Czarna Owca) oraz „Hygge. Duńska sztuka szczęścia” Marie Tourell Søderberg (Insignis).

|
|

Według autorów – oraz wszystkich pozostałych Duńczyków – hygge jest tym, co czyni nas szczęśliwymi. To zapisana w duńskiej kulturze potrzeba odnajdowania radości w najprostszych drobiazgach, takich jak dobre jedzenie, spacer albo wieczór przy ognisku. Północne wydanie carpe diem. Specyficzne o tyle, że dotyczące kraju, w którym przez większość dni wieje i pada, a największym szczęściem bywa po prostu ciepły koc i kubek kawy. Kluczowe dla hygge jest bowiem poczucie ciepła, bezpieczeństwa i komfortu. W Polsce nie mamy na to jednego określenia, ale najbliższym tłumaczeniem byłoby: „przytulność”. Rady od Wikinga „Hygge. Klucz do szczęścia” Meik Wiking Bardzo dokładnie i obrazowo wyjaśnia to zjawisko w swojej książce Meik Wiking, dyrektor Instytutu Badań nad Szczęściem w Kopenhadze. „Hygge.…

🔒Czytasz tylko 16% artykułu. Pozostałe 84% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Pakiet jednorazowy 5 zł
Pakiet cykliczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie