Bo właśnie jednakowe pojmowanie krwawej i mrocznej historii XX wieku przez sojuszników NATO z Europy Zachodniej, Stanów Zjednoczonych i krajów bałtyckich jest o wiele straszniejsze od czołgów Leopard z krzyżami Bundeswehry na poligonie.
Był czas, gdy wydawało się, że historia skończy się wraz ze zburzeniem muru berlińskiego i upadkiem Związku Sowieckiego, a oglądanie się wstecz będzie niestosowne, ze względu na możliwość urażenia tych, których przodkowie znaleźli się po nieodpowiedniej stronie, dokonali niewłaściwego wyboru lub zostali zwiedzeni na manowce. Wymaganie potępienia sowieckich zbrodni wojennych jest nietaktowne, ponieważ wprawia w zakłopotanie tych Europejczyków, którzy do samego końca zimnej wojny sympatyzowali z licznymi lokalnymi partiami komunistycznymi, a w młodości budowali barykady z marksistowskimi i maoistycznymi okrzykami na ustach.
Zostaliśmy przyjęci do Unii Europejskiej i NATO, ale aż do wydarzeń na Ukrainie w 2014 roku nikt poważnie nie myślał, że krajów bałtyckich trzeba będzie przed kimś bronić. Spodziewano się, że globalizacja i wolny rynek zrobią z byłych pułkowników KGB uczciwych przedsiębiorców, a babuleńki wieszające nad łóżkami portrety Stalina staną się częścią konsumpcyjnego społeczeństwa. Jakakolwiek wojna w Europie wydawała się czymś nieprawdopodobnym, dlatego zobowiązanie sojuszników do umierania za Narwę, było niczym ubezpieczenie na wypadek wybuchu wulkanu w gospodarstwie agroturystycznym, w którejś z litewskich wsi.
Zachód powinien już wcześniej zrozumieć, że stare mity nigdzie nie zginęły. Ani na Bliskim Wschodzie, gdzie islamiści, którzy za swój życiowy cel obrali zniszczenie odrodzonego z obietnicy Pisma Świętego Państwa Izrael, nie zaakceptują żadnych prób namówienia do porozumienia się i pokojowego współżycia. Ani w Rosji, która od objęcia władzy przez Władimira Putina rozwija u swoich obywateli nienawiść dla wartości liberalnej demokracji.
Ogłaszając zajęcie Krymu, Putin nie mówił o prawach obywatelskich i przyszłym dobrobycie jego mieszkańców. Dla uzasadnienia aneksji wygrzebano mity o chrzcie Księcia Włodzimierza w Chersonezie Taurydzkim, współcześnie w granicach Sewastopola. Do tego faktu odwoływało się także Imperium Rosyjskie, które chcąc w XIX wieku umocnić swoje pretensje do Krymu, na fundamentach katedry Narodzenia Matki Bożej postawiło katedrę św. Włodzimierza Chrzciciela.
Najważniejszy mit Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, przedstawiający Związek Sowiecki jako kraj wykonujący wyjątkową misję, której celem jest pokonanie absolutnego zła – faszyzmu, w żaden sposób nie mógł być zestawiony z paktem Ribbentrop-Mołotow oraz współpracą z nazistami podczas okupacji Polski i krajów bałtyckich.
Cała ta błazenada pseudoweteranów i przebieranie przedszkolaków w mundury piechurów z czasów II wojny światowej nieprzypadkowo zbiegły się z rosyjską agresją we wschodniej Ukrainie. Ogłaszająca się spadkobierczynią Związku Sowieckiego Rosja odziedziczyła także mit permanentnej wojny z wciąż na nowo i…
Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.
Patron
17 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i 15 co miesiąc
- 5% stałej zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Przyjaciel
27 zł miesięcznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 200 Monet na start i 30 co miesiąc
- 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Roczna
149 zł rocznie
- Dostęp do 1190+ tekstów Premium
- 100 Monet na start i co roku
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Na zawsze
799 zł jednorazowo
- Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
- 500 Monet na start
- 5% zniżki w sklepie
- Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
- Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
Poznaj ofertę dla firm i instytucjiCzytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim
Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.
Bardzo podoba mi się Wasza strona. Są na niej bardzo ciekawe artykuły o regionie, małych miastach i kulturze, którymi bardzo się interesuję. Pomaga mi ona również w nauce polskiego :) Dziękuję!
Robicie dobrą robotę, tylko się nie zniechęcajcie!
Z zainteresowaniem czytam Wasz portal - świetna robota!


