Na liście krajów, które obywatele Federacji Rosyjskiej najczęściej wybierają jako nowe miejsce stałego pobytu, pierwsze trzy miejsca zajmują Niemcy, Izrael i USA. Jeżdżą tam, co do zasady, ludzie najbardziej zamożni, bądź ci, którzy mają w tych krajach krewnych, gotowych przyjąć wyjeżdżających z Rosji. Począwszy od 2013 roku, czyli od przyjęcia szeregu represyjnych ustaw, zwiększyła się liczba emigrantów politycznych – a więc takich, którzy nie zgadzają się z reżimem rządzącym, ale nie ryzykują kontynuowania walki w ojczyźnie z powodu zagrożenia bezpieczeństwa, a w niektórych przypadkach nawet życia. Emigranci polityczni wolą wyjechać na Ukrainę lub do krajów bałtyckich, gdzie istnieje możliwość prowadzenia działalności politycznej w języku rosyjskim. Na początku ubiegłego tygodnia okazało się, że jeden z organizatorów „Rosyjskich Marszów” Jurij Gorski poprosił na Litwie o azyl polityczny. 1 maja Gorski organizował w Moskwie demonstrację poparcia dla Dmitrija Diemuszkina, skazanego w kwietniu tego roku na dwa i pół roku pozbawienia wolności. Po tym wydarzeniu przeciwko Jurijowi Gorskiemu wszczęto sprawę karną pod zarzutem ekstremizmu i od początku lipca znajdował się on w areszcie domowym. Teraz jego wniosek będzie rozpatrywany w wydziale migracyjnym Połągi w ciągu najbliższych kilku miesięcy.
Aktywność polityczna nowej fali rosyjskiej emigracji na Litwie zwróciła na siebie uwagę prokremlowskich mediów. Tak więc, na stronie RIA Nowosti pojawił się artykuł autorstwa Wiktora Małachowskiego, w którym mowa jest o tym, że nowa społeczność w rosyjskiej diasporze na Litwie stworzona została „przede wszystkim przez moskwian i petersburżan. Przede wszystkim – przez przedstawicieli uprzywilejowanych warstw rosyjskiego społeczeństwa (dziennikarzy, menedżerów mediów, reżyserów i producentów), będących bez wątpienia na świeczniku w czasach »siedmiu banków« i »wojen medialnych«” (chodzi o lata 90. – przyp. PB). Dalej przedstawione zostały charakterystyczne cechy nowej emigracji. Zdaniem autora artykułu, uchodźcy z putinowskiego reżimu odróżniają się „w pierwszej kolejności swoją zawziętą lojalnością wobec przyjmujących [ich] narodowych demokracji (a jednocześnie wobec kultywowanych lokalnie wyszywanek, pieśni i tańców). Po drugie, przesadną gotowością do walki z ojczyzną na dowolnym froncie, na który ich poślą”. Rosyjska flaga z gwiazdami Unii Europejskiej Na temat tego, jaka naprawdę jest nowa rosyjska emigracja na Litwie, korespondentka „Głosu Ameryki” porozmawiała z niektórymi aktywistami społecznymi, którzy w ostatnich latach przenieśli się do Republiki Litewskiej. Aktywistka obywatelska Irina Kałmykowa do czasu swojego wymuszonego wyjazdu z Rosji brała aktywny udział w akcjach protestacyjnych. Po tym, gdy ponad 50 razy była zatrzymywana przez funkcjonariuszy OMON, wszczęto przeciw niej sprawę z art. 212 (2) Kodeksu Karnego Federacji Rosyjskiej („Udział w masowych…Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

