Między potęgami
Małe państewko położone na terytorium obecnej Łotwy, zwane jeszcze w XVII wieku „Holandią Północy”, w czasach saskich przykuwało uwagę najpierw Augusta II, a potem jego syna, Augusta III. W 1698 r. świeżo upieczony monarcha polski wszedł w sojusz z administratorem Księstwa Ferdynandem z dynastii Kettlerów, który udzielił królowi zgody na kwaterunek jego wojsk w Kurlandii. Tym samym jawnie przyczynił się on do wybuchu wielkiej wojny północnej, która bardzo szybko z przedsięwzięcia ofensywnego, zamieniła się w konflikt dla Saksonii, Kurlandii i Rzeczypospolitej przegrany. Polskie lenno znalazło się wpierw pod okupacją szwedzką, od 1710 r. zaś – rosyjską. W tym czasie, jeden z ostatnich przedstawicieli rodu Kettlerów – Fryderyk Wilhelm – poślubił carównę Annę Iwanowną. Krótko po ślubie książę zmarł, jednak szczęśliwie dla Polski wdowa nie objęła po nim tronu. Traktat małżeński zawierał jednak zapisy o odprawie na jej rzecz, przeciw którym to przewijającym się roszczeniom Rzeczpospolita rozpaczliwie protestowała. Argumentowano, że małoletni w momencie zawarcia ślubu Fryderyk Wilhelm nie otrzymał inwestytury od króla polskiego, a zatem nie mógł zaciągnąć obciążających Rzeczpospolitą zobowiązań.
Scheda po małym Kettlerze przypadła wujowi zmarłego – wspomnianemu już Ferdynandowi. Przez długie lata sprawował on swoje rządy z Gdańska bez formalnej inwestytury Augusta II, a jego spodziewana bezdzietna śmierć zainteresowała losem Kurlandii zarówno Rzeczpospolitą, Saksonię, jak i Rosję. Zgodnie z prawem z 1561 r., po wygaśnięciu dynastii Księstwo miało zostać wcielone i podzielone na województwa. Petersburg i Drezno miały jednak względem tych terenów inne plany.
Sasi wyciągają ręce po Kurlandię
Wskutek chronicznej nieobecności księcia, w 1726 r. władzę w Księstwie próbował przejąć nieślubny syn Augusta II – hrabia Maurycy Saski. Dwór drezdeński rozpoczął rok wcześniej starania o jego ożenek z carówną Anną Iwanowną i objęcie rządów w Kurlandii. Polski władca tymczasem sprzeciwiał się wcieleniu jej do Rzeczypospolitej. Ze względów tych, monarsze plany były skrzętnie przed Polakami ukrywane. W marcu 1726 r. w imieniu króla wyprawiono do stołecznej Mitawy (obecnie Jełgawa, stolica Semigalii) posłańca, który nieoficjalnie miał nakłonić kurlandzką szlachtę do zwołania Landtagu, tj. kurlandzkiego parlamentu, i wyboru Maurycego.
Wskutek dezaprobaty Rosji i narastającej opozycji w Rzeczypospolitej, August musiał wycofać się z poparcia swego syna. Ten jednak z własnymi poplecznikami udał się końcem maja 1726 r. do Kurlandii, starając się o tytuł regenta do czasu śmierci Ferdynanda. Przebywając w Mitawie uzyskał poparcie miejscowej szlachty oraz Anny Iwanowny, która pod wrażeniem uroku hrabiego miała rzekomo prosić carycę Katarzynę I o zgodę na ślub z saskim bastardem. Zakulisowa polityka Drezna…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

