„Rozetnij moje serce…” W życiu wielkiego artysty było jednak miasto, pamięć o którym nosił przez całe życie – Witebsk, który dzięki Marcowi Chagallowi znany jest dziś na całym świecie. Dźwięczy we mnie dalekie miasto, Cerkwie białe i synagogi. Drzwi są otwarte naprzeciw zmartwieniu, Naprzeciw radości i niepokoju. Marc Chagall, 1927 r. Zdj. Pierre Choumoff. Słowa te, napisane w języku jidysz, Marc Chagall poświęcił swojemu rodzinnemu Witebskowi, w którym się urodził, spędził swoje dzieciństwo i młodość oraz który na zawsze opuścił, kiedy ukończył 33 lata. Dzięki Marcowi Chagallowi małe prowincjonalne miasto na Białorusi zdobyło ogólnoświatową sławę i uznanie jako nostalgiczny obraz małej Ojczyzny, przepełniony najskrytszymi uczuciami i wspomnieniami. Chagall wyrósł z Witebska a o swoich korzeniach z…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

