Moje bałtyckie drogi. Część 3: Niewidoczne granice

Podzielona granicą Valga/Valka do 1920 roku stanowiła jedno miasto. Obecnie jest to jedno z nielicznych miejsc na prowincji w skali wszystkich trzech krajów, gdzie w praktyce można odczuć „bałtyckość”. Nigdzie indziej żaden z trzech krajów nie jest tak blisko sąsiada, nigdzie nie występuje też taka symbioza.

|
|

Pierwsza połowa lat dziewięćdziesiątych to rozkwit kultury alternatywnej i prawdziwy wzlot muzyki rockowej, który – na krótko, co prawda – kardynalnie zmienia wyobrażenie o kulturze masowej. Od 1988 roku w Tallinie, na tzw. błoniach festiwalowych, gdzie odbywały się słynne wiece „śpiewającej rewolucji”, organizowany był tu regularnie festiwal Rock Summer. Na Litwie tymczasem odbywają się nie mniej słynne tzw. Marsze Rockowe (lit. Roko Maršas), których początki sięgają nawet roku 1987. Obydwie imprezy jednak kończą swój żywot podobnie – w 1997 roku (Rock Summer miał jeszcze swoją edycję rocznicznicową w 2013 roku – przyp. red.), który to rok można symbolicznie uznać za koniec epoki rocka w kulturze masowej krajów bałtyckich. Epoka ta, choć krótkotrwała, była jednak bardzo intensywna i pozostawiła po sobie wiele niezapomnianych wrażeń i istotnych przemian. Najsłynniejsze zespoły znad Bałtyku pochodzą jednak z Łotwy, którą sami Łotysze lubią określać mianem „śpiewającego kraju”. Zespół rockowy Jauns Mēness (pol. Nowy Księżyc), założony przez Aivarsa Mielavsa i Gintsa Solę w 1987 roku, jest wyjątkowo popularny na początku lat dziewięćdziesiątych. W 1991 roku łotewska grupa zdobywa Grand Prix na festiwalu w Sopocie, a przez muzykologów zostaje okrzyknięty „bałtycką odpowiedzią U2” oraz prekursorem „rocka bałtyckiego”. W drugim studyjnym albumie grupy znalazła się piosenka „Ceļš” (pol. „Droga”): Kur upe plūst pa apli, Kur zvaigznes neizdziest, Ir piepildītie sapņi. Jebkuru izvēlies! Un tad, ja sajutīsi, Pa kuru ceļu iet, Visilgotāko iegūt Neviens Tev neaizliegs. Gdzie kołem płynie rzeka, I gdzie nie gasną gwiazdy, Spełniają się marzenia. Wystarczy wybrać któreś! A wtedy, jeśli czujesz, Którą drogą pójść, Sięgaj więc po więcej, Nikt ci nie zabroni. Od momentu ukazania się pierwszego przeboju „Piekūns skrien debesis” (pol. „Sokół leci na niebie”) tysiące fanów zespołu śpiewa refren – Piekūns skrien debesis, mosties brāl, jau rīts (pol. „sokół leci na niebie, wstawaj bracie, już ranek”), nowych piosenek zespołu uczą się na pamięć, koncerty gromadzą tłumy, kolejne single zdobywają nagrody, przeboje nie schodzą z list przebojów najpopularniejszych stacji radiowych. W ten sposób Jauns Mēness i fala bałtyckiego rocka stanowi kolejną cegiełkę w budowie „bałtyckości”. Rock szybko zastąpił pop, czego świadectwem jest chociażby popularność innego zespołu łotewskiego – Brainstorm (łot. Prāta Vētra), który zdobywając uznanie zwłaszcza swoim przebojem „Maybe”, a następnie wyjątkowo popularnym albumem studyjnym „The Day Before Tomorrow” (w łotewskiej wersji językowej „Plaukstas Lieluma Pavasaris”, czyli „Wiosna wielkości dłoni”). Kultura rockowa prowadzi także do powstania odpowiedniej „infrastruktury”, w postaci barów czy też pubów. Pierwsze takie lokale powstawały w stolicach krajów bałtyckich już na…

🔒Czytasz tylko 15% artykułu. Pozostałe 85% treści jest ukryte.
🔒

Treść dostępna dla prenumeratorów

Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

Zmieniamy się dla Ciebie. By korzystać z nowości prenumeruj nas. Czytaj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Kod promocyjny: PB2026
20% zniżki za zawsze!
Pakiety jednorazowe i cykliczne. Płacisz tylko za to co czytasz!
Dostęp jednorazowy 5 zł
Pakiet miesięczny 10 zł miesięcznie
Wybierz Szczegółowe porównanie
Twoja organizacja potrzebuje jednego lub wielu dostępów?
1 dostęp 200 zł
5 dostępów 675 zł
10 dostępów 1200 zł
Wybierz Szczegółowe porównanie

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

Prenumeruj, aby utworzyć konto. Masz konto? Zaloguj się, aby skomentować.
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów