Zbiór wierszy Mariusa Burokasa Tu mieszkał Jonasz w przekładzie Agnieszki Rembiałkowskiej, wydany nakładem wydawnictwa Warsztaty Kultury w serii Wschodni Express, to pierwsza książkowa publikacja twórczości poety w języku polskim. Marius Burokas (ur. 1977) wydał dotąd cztery zbiory poezji. Jest nie tylko nagradzanym poetą, ale także krytykiem literackim i tłumaczem (przekładał na język litewski m.in. Charlesa Bukowskiego, Allena Ginsberga czy Walta Whitmana, a także poezję polskich autorów, m.in. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego i Tadeusza Różewicza). Jest również redaktorem naczelnym anglojęzycznego magazynu literackiego Vilnius Review (vilniusreview.com), prezentującego dorobek litewskich autorek i autorów szerokiemu gronu odbiorców z zagranicy – w przekładach na język angielski. Antologia Tu mieszkał Jonasz zawiera wybrane utwory ze wszystkich dotychczas wydanych tomików autora oraz wiersze drukowane w prasie i niepublikowane. Wyboru dokonała przede wszystkim tłumaczka, Agnieszka Rembiałkowska, obierając za cel możliwie jak najszersze zaprezentowanie dotychczasowego dorobku poety, jak i ukazanie ewolucji jego twórczości.
Niewątpliwie tym, co łączy wszystkie wiersze Mariusa Burokasa, jest wnikliwe spojrzenie i uwaga poświęcona wybranemu zjawisku, miejscu, postaci czy myśli, a nawet dążenie do zatrzymania ich w czasie jak w fotograficznym kadrze. Widać to szczególnie w późniejszych utworach autora. Dwa pierwsze tomiki, Ideogramy (Ideogramos, 1999) i Stany skupienia (Būsenos, 2005), dotykają spraw bardziej ogólnych. Wiersze z tych zbiorów opublikowane w antologii Tu mieszkał Jonasz osnute są wokół poszukiwań głębszego sensu pozornie błahych zdarzeń. Autor śmiało sięga po inspiracje biblijne i mitologiczne (jak np. w utworach Scenariusz misterium, czy Autoapologia) a także nawiązania do kultury i sztuki (Z Marią Kodamą. 1976–1977, Najkrótszy dramat). Wiersze z tomików późniejszych – Nauczyłem się nie być (Išmokau nebūti, 2011) oraz Czystego bycia (Švaraus buvimo, 2018) – mocniej koncentrują się na scenach i obrazach z życia codziennego, a także tych znanych ze wspomnień, opowieści, a nawet internetowych wiadomości.
piekło
to skowyt
to kurz
który nigdy
nie osiada
(…)
to dziecko
skulone
wtulone
w pierwsze z brzegu ciało
oczy ma trupie
piekło –
to ty
ze skurczem palców na myszce
ciekawski
odwrócony plecami
(…)
Marius Burokas Aleppo, tłum. Agnieszka Rembiałkowska
Mariusa Burokasa inspiruje cały świat, od Narodowej Galerii Sztuki w Waszyngtonie po litewską wieś Osowity. Jednym z najważniejszych elementów składających się na codzienność i z pozoru zwyczajne życie, nad którymi z uwagą pochyla się poeta, jest rodzinne miasto – Wilno. Próżno jednak szukać w poświęconych mu utworach patosu i wyliczeń historycznych powiązań, chyba że splatają się one z ironiczną refleksją. Wilno u Mariusa Burokasa to dom, rodzina, kolebka życiowych zmagań i małych radości. To…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Dołącz do naszej społeczności. Dzięki Twojej prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

