Tajemnicze losy pierwszej litewskiej książki

W związku z odnalezieniem przez prof. Liudasa Mažylisa Aktu Niepodległości Litwy z 1918 roku w niemieckim Archiwum Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Belinie, nieco w cieniu znalazła się inna ważna dla Litwy rocznica – w 2017 roku mija 470 lat od wydania pierwszej drukowanej książki w języku litewskim, czyli katechizmu autorstwa Martynasa Mažvydasa. Do dziś na świecie znane są tylko dwa oryginalne egzemplarze tego katechizmu. Jeden z nich znajduje się w Bibliotece Uniwersytetu Wileńskiego, która co roku na początku kwietnia daje możliwość zobaczenia oryginału wszystkim odwiedzającym. Drugi z egzemplarzy znajduje się nie na Litwie, a w... Bibliotece Uniwersyteckiej w Toruniu.

|

W duchu reformacji

Wydrukowanie pierwszej książki w języku narodowym jest niezmiernie ważnym wydarzeniem w życiu każdego narodu. Do pojawienia się i upowszechnienia książek w językach narodowych najbardziej przyczynił się ruch reformacyjny, dążący do zweryfikowania i zreformowania najistotniejszych założeń Kościoła. Chrześcijaństwo miało niewielki wpływ na ludność Litwy, szczególnie na niższe warstwy, co stało się dodatkowym argumentem propagatorów protestantyzmu przeciw nieudolnemu wprowadzaniu katolicyzmu na Litwie. Reformacja dotarła na Litwę stosunkowo szybko – choć była tu aktywna zaledwie przez jedno stulecie, to wybudziła Litwę z kulturalnej stagnacji i zaktywizowała życie polityczne kraju oraz wzmocniła związki intelektualne z Europą.

Najważniejszym postulatem reformacji było głoszenie słowa bożego w zrozumiałym dla ludu języku narodowym. W pierwszej połowie XVI wieku pojawiły się pierwsze książki drukowane w językach narodów sąsiednich – polskim, ruskim, pruskim, łotewskim, estońskim oraz fińskim. Pojawienie się pierwszej książki w języku litewskim w 1547 roku było zjawiskiem odpowiadającym ogólnym tendencjom tamtych czasów.

Przypuszcza się, że Martynas Mažvydas Vaitkūnas[1] urodził się między 1510 a 1520 rokiem, prawdopodobnie na południowej Żmudzi – tak na podstawie gwary używanej w jego drukach ustalił wybitny litewski dialektolog Zigmas Zinkevičius. Niewiele wiadomo na temat młodości Mažvydasa – na przełomie lat 30. i 40. XVI wieku mógł nauczać w Wilnie w szkole protestanckiej, po której zamknięciu prawdopodobnie był prześladowany przez zwierzchnictwo kościoła katolickiego. W liście z czerwca 1546 roku książę Prus Albrecht Hohenzollern zaprosił go do Królewca, a jesienią tego samego roku Mažvydas wstąpił na tamtejszy uniwersytet. Był podopiecznym i protegowanym księcia. Wkrótce po rozpoczęciu studiów, zapewne na początku 1547 roku, oddał do druku przygotowany przez siebie katechizm w języku litewskim. Książka została wydana w królewieckiej drukarni Johannesa Weinreicha. Prawdopodobnie gotowe teksty i ich rękopisy przywiózł z Wilna, a część z nich musiała być przygotowana przez innych propagatorów protestantyzmu i jednocześnie jego bliskich współpracowników – Jerzego Zabłockiego (lit. Jurgis Zablockis) oraz w owym czasie już nieżyjących Abrahama Kulwiecia (lit. Abraomas Kulvietis) i Stanisława Rapajłowicza (lit. Stanislovas Rapolionis), którzy przygotowali grunt dla ukazania się litewskiego słowa drukowanego. Stopień bakałarza Mažvydas zdobył w ciągu niecałych dwóch lat – przypuszcza się, że przed przyjazdem do Królewca gdzieś studiował, ale póki co brak szczegółowych danych na ten temat. Uniwersytet ukończył w kwietniu 1548 roku. Od roku 1549 aż do swojej śmierci w maju 1563 roku był proboszczem w litewskim kościele protestanckim w Ragnecie (lit. Ragainė, obecnie Nieman w obwodzie kaliningradzkim). W 1988 roku jego imieniem nazwano Litewską Bibliotekę Narodową.

Dlaczego pierwsza książka w języku litewskim nie…

🔒Widzisz tylko 20% tekstu. Cała historia jeszcze przed Tobą.

Prenumeruj, wspieraj i czytaj bez ograniczeń!

Dołącz do naszej społeczności. Dzięki prenumeracie rozwijamy portal i publikujemy nowe artykuły.

Popularny

Patron

17 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i 15 co miesiąc
  • 5% stałej zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!
Największe wsparcie

Przyjaciel

27 zł miesięcznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 200 Monet na start i 30 co miesiąc
  • 10% stałej zniżki i bezpłatna dostawa w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Najbardziej korzystny

Roczna

149 zł rocznie

  • Dostęp do 1187+ tekstów Premium
  • 100 Monet na start i co roku
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Wspierasz niezależne dziennikarstwo!

Na zawsze

799 zł jednorazowo

  • Dożywotni dostęp do wszystkich tekstów Premium
  • 500 Monet na start
  • 5% zniżki w sklepie
  • Udział w dyskusjach i proponowanie tematów
  • Dzięki Tobie możemy się rozwijać!
Szczegółowe porównanie wszystkich wariantów

Czytelnicy o Przeglądzie Bałtyckim

Przegląd Bałtycki jest super. Jedno z niewielu sensownych mediów o krajach nadbałtyckich.

Marcin, Kraków

Dodaj Przegląd Bałtycki jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google