Molo w Połądze. Zdj. Maciej Smarzewski 1. Dla plażowiczów: Połąga (Litwa) W Połądze (lit. Palanga) jest wszystko to, czego szukają turyści pragnący klasycznego wypoczynku nad morzem: gwarny deptak, spokojne uliczki, kameralne smażalnie ryb i kawiarenki, kramy z bursztynem i pamiątkami, a przede wszystkim: długa, szeroka, piaszczysta plaża. Jedną z atrakcji jest drewniane molo wybudowane pod koniec XIX wieku z inicjatywy hrabiego Józefa Tyszkiewicza. Przy głównej alei wiodącej do plaży mieści się wiele restauracji, pubów i sklepików z pamiątkami. Brzmi swojsko? Goście pragnący odprężenia i luksusu znajdą go w jednym z licznych hoteli SPA lub sanatoriów. Oprócz tradycyjnych rozrywek, na odwiedzających czeka Muzeum Bursztynu (lit. Palangos gintaro muziejus), ulokowane w pięknym, rokokowym pałacu Tyszkiewiczów. Nawet ci, którzy…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

