Portret Witolda Wielkiego, 1930 Współcześni zapomnieli już o roku jubileuszowym Witolda Wielkiego, najważniejszym wydarzeniu politycznym i kulturalnym okresu międzywojennego, w które zaangażowani byli nie tylko przedstawiciele wszystkich sfer życia, lecz również mieszkańcy odległych miasteczek i wsi, którzy ozdabiali swoje domy oraz obejścia i czekali na nadchodzących posłańców, a wraz z nimi na samego Witolda, „który 500 lat temu zaprowadził Litwę do szczytu jej wielkości i potęgi, a teraz (pod postacią obrazu) przybywa, by zobaczyć, jak wygląda jego Litwa”1. Przystępność historii W 1930 roku przypadało 500-lecie niedoszłej koronacji oraz śmierci Witolda. Zdawałoby się dziś, że jest to smutna, nienastrajająca do świętowania data. Także wtedy wiele osób miało podobne odczucia, dlatego prasa przychylna prezydentowi i narodowcom przekonywała, że data ma znaczenie jedynie symboliczne, tak samo jak symboliczny miał być Witold pragnący zobaczyć swoją Litwę i swoich Litwinów: „podzielonych p...
Pozostało jeszcze 95% artykułu.
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!
Zyskaj dostęp do setek eksperckich artykułów poświęconych państwom regionu Morza Bałtyckiego.


