Šarnelė, miejsce urodzenia Vytautasa Mačernisa, 1996 r. Zdj. Bernardas Aleknavičius, ze zbiorów Biblioteki Publicznej im. Simonaitytė w Kłajpedzie.. Wszystko zaczęło się 5 czerwca 1921 roku w Šarnelė – wiosce niedaleko Kalwarii Żmudzkiej, otoczonej gęstymi lasami i głębokimi jeziorami. Wtedy na świat przyszedł Vytautas Mačernis, jedno z trzynaściorga dzieci (jedynie siódemka przeżyła dzieciństwo), biednej, lecz „pańsko” żyjącej rodziny. Najlepiej rodzinę tą sportretował Nyka-Niliūnas w swoich wspomnieniach Nevermore. Portret pamięciowy Vytautasa Mačernisa: „Ojciec Mačernisa był arystokratą jeśli nie z krwi, to przynajmniej ze sposobu myślenia i życia, a matka – charakterną kobietą w typie amazonki. Chociaż oboje byli ofiarami swojego stylu życia i temperamentu, to sam Mačernis opowiadał o nich z nieskrywaną dumą. W tych opowieściach Mačernis zawsze przedstawiał siebie jako szlacheckie dziecko, z wszystkimi typowymi dla tej roli rekwizytami – końmi, faetonami, ciemnymi alejami dworu itp. Opowiadał tylko o dzieciństwie, bo w późniejszych latach tę idyllę zmąciła szara rzeczywistość. Pół żartem, pół serio, ale zawsze z płonącymi oczami opowiadał, że ojciec wywodził się ze starego węgierskiego rodu, który koleje losu przygnały na Litwę. Nazwisko rodowe brzmiało «Magyar» (Madjar), co później zostało przekształcone na «Mačernis». Najprawdopodobniej wszystko to wymyślił, ale właśnie dlatego była to prawda”. Ojciec Mačernisa miał radosne usposobienie, lubił polowania i biesiady, niestety zmarł po tym, jak poturbował go wół. Młody poeta miał wtedy 17 lat. Z czasów dzieciństwa najcieplej wspominał jednak babkę, która go wychowywała, a w późniejszych dziełach autora pojawia się jako Senolė (Babcia). Tęsknota za rodzinnym domem, utraconym i straconym na zawsze była jednym z głównych tematów jego twórczości. Pisać zaczął wcześnie, już w gimnazjum dzielił się swoimi utworami z innymi uczniami. Pierwszą Wizję, otwierającą późniejszy cykl, napisał w wieku 16 lat. Uważany był za osobę poważną i skupioną, „jakby przeskoczył młodość”. Wysoki, szczupły i lekko zgarbiony wyróżniał się spośród rówieśników. Zafascynowany literaturą angielską zdecydował się na studia anglistyczne (przez rok w Kownie, od 1940 roku na Uniwersytecie Wileńskim). W 1941 roku przeniósł się na studia filozoficzne, które kontynuował aż do zamknięcia przez władze nazistowskie Uniwersytetu Wileńskiego w 1943 roku. Czas studiów spędził na pisaniu, nauce języków oraz zgłębianiu myśli filozoficznej Martina Heideggera i Friedricha Nietzschego. Próbował swoich sił na wieczorkach poetyckich, jednak – jak wspomina Nyka-Niliūnas – „świat nie był jeszcze gotowy na Mačernisa”. Ostatecznie doceniony został tuż przed wyjazdem z Wilna, w 1944 roku. Nyka-Niliūnas opisuje wieczór poezji, jaki odbył się 28 marca w sali koncertowej wileńskiej filharmonii: „Jeśli mnie pamięć…
Treść dostępna dla prenumeratorów
Prenumeruj i wspieraj Przegląd Bałtycki!

